Podwyzka cen wody i ścieków
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (110):
podnosić ceny wody, podatków, opłaty śmieciowej itd. Pamiętam, że
poprzedni wójt ''zamroził" ceny wody przed wyborami.
może trzy osoby, które mają rozeznanie merytoryczne w kwestiach komunalnych, z czego jedna jest w
100% zaangażowana sprawą kolei, i chwała mu za to. Więc nie dziwi mnie, że nikt nie zapytał o wniosek
taryfowy :-(
Przypomną sobie o nas przed wyborami, niestety.
Nikt z radnych nie zauważył, że od kilku dobrych lat
w tej gminie taryfa obowiązuje od kwietnia do marca?
Kosiarka, którą kupili spisuje się na medal, do tego stopnia, że ludzie mnie wypytywali, czy można ich wynająć. Nie można, podobno statut nie pozwala. Zdezelowane i wysłużone pojazdy, rodem z poprzedniej epoki wymienili na VW'yje, a place zabaw, które wrzucił im urząd gminy, etapami dostosowują do obowiązujących norm (strefy bezpiecznego upadku itd.) Co do wody, wiem że od ponad roku intensywnie szukają możliwości budowy własnej studni, ale szczegółów nie znam.
A in minus: taka sama jak przed laty zależność od UG, oraz kiepski przekaz. Wystarczyłaby chociaż zakładka na stronie urzędu np. na temat zajęć na Orliku, który nomen omen też mają w zarządzie.
Jednak, żeby nie było moi znajomi z zgk, nie podoba mi się podnoszenie cen: wody, ale podwyżek cen prądu, benzyny i gazu też nie lubię, jednak wy jesteście blisko i mogę się wyżalić. Więc zróbcie coś, żeby nie było ich tak często.
in plus - nowy, cały czas jeszcze wdrażany program do obsługi klienta, który docelowo ma mieć również iBOK, wiem że wymienili przy tej okazji serwer, a poprzedni oddali podobno do muzeum techniki. Często, przy poprzednim systemie czekałem na fakturę po pół godziny, takie miałem szczęście do poprzedniego serwera, słyszałem że rozmawiają na temat możliwości płacenia kartą...
remonty na cmentarzach komunalnych, jestem z Rogoźnika i naprawdę jestem pod wrażeniem inwestycji, a obiecali że w tym roku też coś zrobią, sukcesywnie z równym podziałem na dwa cmentarze komunalne,
Art. 24. ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę (...) ust 4. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) sprawdza, czy taryfy i plan zostały opracowane zgodnie z przepisami ustawy, i weryfikuje koszty, o których mowa w art. 20 ust. 4 pkt 1, pod względem celowości ich ponoszenia.
5. Rada gminy podejmuje uchwałę o zatwierdzeniu taryf, w terminie 45 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 2, albo o odmowie zatwierdzenia taryf, jeżeli zostały one sporządzone niezgodnie z przepisami. (Aby wniosek taryfowy dotarł do radnych musi przejść przez wójta i biuro rady gminy- więc może ktoś w urzędzie tego nie dopatrzył)!! Ale taryfy sprawdzone przez wójta również prawnie są ważne:
ust. 8. Jeżeli rada gminy nie podejmie uchwały w terminie, o którym mowa w ust. 5, taryfy zweryfikowane przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) wchodzą w życie po upływie 70 dni od dnia złożenia wniosku o zatwierdzenie taryf.
9. Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne ogłasza w miejscowej prasie lub w sposób zwyczajowo przyjęty taryfy, o których mowa w ust. 5b lub 8, w terminie co najmniej 7 dni przed dniem wejścia ich w życie.
Ogłoszenia były- sam je widziałem na tablicy ogłoszeń, więc trzeba założyć , że wójt taryfy sprawdził.
Co do zmian w zgk- widzę tam teraz 4 miejsca w dziale rachunków i 2 pokoje dyrektorów - za to zupełny brak miejsca obsługi klientów. Trochę mi szkoda tej budżetówki, bo to taka tania siła robocza wójta, o ile nie darmowa bo pracownicy (a znam dobrze kilku) kokosów nie zarabiają, nie to co inne jednostki (OPS czy oświata). Komunalka robi wszystko, co tylko zaśpiewają w urzędzie- niby po to taka jednostka własnie istnieje- nie dla zysku- bo takowa nigdy go nie posiada (zawsze wychodzi na zero). Poczytajcie sobie ustawy dotyczące samorządowych zakładów budżetowych - niby prawnicy. Więc nie zazdroszczę - bo wszyscy w zgk są marionetkami w rękach władzy.
Ot cała prawda o zgk bobrowniki.
A co do dokonań dyrektora ZGK to zauważyłem jedno tej wiosny - ulice gminne jak były zapaskudzone od dawna tak są nadal i nikt ich nie sprząta. Ciekaw jestem jakie będą koszty czyszczenia kanalizacji burzowej po zamuleniu jej przez niesprzątnięty piasek zalegający po akcji zimowej ? Pewnie wtedy też trzeba będzie następną podwyżkę wprowadzić w równie specyficzny sposób. Panie Cichosz weź się Pan do roboty i zacznij Pan ogarniać swoją działkę bo inaczej kiepsko widzę Pana dalszą karierę - wylecisz pan zaraz po Wójcie.
Zresztą czytając zeszłoroczną taryfę zaopatrzenia w wodę można stwierdzić że w części jest ona niezgodna z prawem i pewnie ta tegoroczna ma ten sam problem. Chodzi o ustalanie opłat za przyłączenie do sieci. Takie opłaty nie mogą być ustalanie odgórnie bo ustawa nie daje takiej możliwości. Radze sobie poczytać rozstrzygnięcie prawne Wojewody Podlaskiego w podobnej sprawie: http://bip.ug.narew.wrotapodlasia.pl/?m=dload&debug=off&id=3882
Przy okazji, czy cena za ścieki tez wzrosła ?
Otóż w ostatnim okresie otrzymałem fakturę na zużycie wody - niby nic dziwnego bo otrzymuję taką fakturę jakiś czas. Ale zdziwiłem się widząc ceny na tej fakturze. Otóż ni stąd ni zowąd cena wody za m3 poszła do góry a ponad 10 %. Inkasent zapytany co jest grane odpowiedział prostym stwierdzeniem że " jest podwyżka". No to ok - skoro jest podwyżka a ja o tym nie wiedziałem to widocznie moja nieuwaga. Pierwszy krok, to zaglądam do komputera i szukam - strona urzędu gminy, potem BIP i co ? i nic - śladu informacji nie ma. Szukam dalej - znalazłem uchwałe Rady Gminy z zeszłego roku gdzie było wszystko napisane że uchwala się taryfę zaopatrzenia w wodę, że opłaty za wodę i ścieki są takie a takie. Była cała taryfa i wszystko formalnie ogłoszone i przyjęte. Ale to dotyczyło roku poprzedniego a ten rok ? Poszukałem odpowiednich przepisów i wiem że ZGK musi zglosić nową taryfę na 70 dni przed jej wprowadzeniem. Przeczytałem też że nową taryfę opiniuje Wójt a potem przekazuje ją do zatwierdzenia Radzie Gminy. W trakcie tych 70 dni było przynajmniej jedno posiedzenie Rady Gminy w połowie marca. Niestety w porządku obrad nie było punktu dotyczącego zatwierdzenia taryf. A pomimo to nową taryfę wprowadzono w życie. Istnieje owszem przepis że jeżeli Rada Gminy w określonym terminie nie podejmie decyzji o zatwierdzeniu bądź nie nowej taryfy to on wtedy wchodzi i tak w życie - ale tu Rada nie miała nawet szansy tej taryfy przyjąć. Popytałem tu i ówdzie i się dowiedziałem że większość Radnych o nowej taryfie dowiedziała się na moment przez jej wejściem w życie czyli pod koniec marca.
Pytam zatem dlaczego Wójt nie przedstawił nowej taryfy do zatwierdzenia na Radzie Gminy tylko przetrzymał ją w szufladzie ?? Dlaczego nigdzie nie ogłoszono treści tej taryfy oraz przyczyn podwyżek ?? Dlaczego Wójt i ZGK obawiali się publicznej dyskusji nad zasadnością i wielkością podwyżek ?? Dlaczego te podwyżki były wprowadzane w tak wielkiej tajemnicy że nawet Radni dowiedzieli się po czasie ???? Czy pojawiające się ostatnio w okolicy głosy o problemach budżetowych gminy są powodem wprowadzenia tej podwyżki ??? Czy moralne i właściwe jest postępowanie wybranego przez mieszkańców Wójta żeby przerzucać potencjalne problemy budżetowe gminy na barki jej mieszkańców i to jeszcze w tajemnicy przed opinią publiczną ??