W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

Podwyzka cen wody i ścieków

Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV

Komentarze (110):

  • 2013-05-04 20:51:35  żona hydraulikaRacja, "zmian na lepsze ni widu, ni słychu". Mimo, że ja też nie jestem zwolennikiem jednego, czy drugiego ale z tą nową kanalizacją nie do końca jest tak, że obaj ponoszą równą odpowiedzialność za poziom jej wykonania. O ile poprzedni wójt może i dopuścił do "źle przeprowadzonego przetargu", to jednak obecny dał radę unieść to zgniłe, kukułcze jajo pozostawione przez poprzednika. Wiem co piszę. Jestem inspektorem budowlanym. Niedoróbki w takich inwestycjach wychodzą często po pierwszej, drugiej zimie (podsypka i obsypka, źle wykonane potrafią narobić ambarasu). Jeśli inwestor dobrze sprecyzuje w specyfikacji warunki napraw usterek powykonawczych, to sprawa jest do ogarnięcia przez obecną władzę. Jednak jeśli faktycznie z przetargiem, który nadzorował poprzednik było kiepsko, to obawiam się też o korzystne dla gminy zapisy dot. gwarancji, w umowie z wykonawcą :-(
  • 2013-05-04 14:56:00  zawstydzony mieszkaniecTo fakt, ale tym, którzy wybrali "nowe" wpadli z deszczu od rynnę. Pewnie się trochę zawiedli. Wyboru wykonawcy dokonano po źle przeprowadzonym przetargu za Rabsztyna, zaś odbioru partackiej roboty dokonał obecny wójt. Zatem obu można coś wytknąć, bo jeden i drugi się do tego przyczynili. Nie jestem zwolennikiem ani byłej władzy, ani obecnej - co gorsza- zmian na lepsze ni widu, ni słychu. Aż żal, że brak w dzisiejszych czasach patriotów lokalnych, którym zależy na dobrym wizerunku gminy i jej mieszkańców.
  • 2013-05-04 13:41:07  żona hydraulikaRabsztynowi to "zamrażanie" cen i tak nie pomogło, przepadł z kretesem... Bobrowniki mu podziękowały za kilka dobrych lat w zgk i kolejnych parę w urzędzie. Obiektywnie fajerwerków nie było. A co do nowych odcinków kanalizacji, to wyboru wykonawcy dokonano za jego rządów (koniec kadencji), mam tylko nadzieję, że podpisał normalną umowę, w której wspomniany wykonawca, jest zobligowany do usunięcia niedoróbek. W przeciwnym razie osobiście podjadę do Psar i mu podziękuję...
  • 2013-05-04 12:48:39  zawstydzony mieszkaniecEcho- były informator -to ewidentne wychwalanie władzy i tego co niby zrobili- ta gazetka od zawsze temu służyła. Szkoda że nie powstał drugi miesięcznik opisujący to co władze zawalają, bo było by co czytać. Nigdy nie było jakoś pięknie i zadowalająco, pamiętamy w końcu dwóch poprzedników z Bobrownik. Szczerze mówiąc wolałem twardą rękę Pana Kozła, niż dwóch kolejnych jego następców- im dalej - tym większe mam wrażenie, że z gminy i gminnych jednostek robią sobie prywatne firmy. Jakoś trudno mi wychwalać aktualną władzę, bo mniejsze miejscowości dalej traktowane są przedmiotowo. Co z tego, że były jakieś inwestycje, skoro budżet gminny jest na minusie, a inwestycje unijne zazwyczaj niedopilnowane jak należy- np. kanalizacja w Dobieszowicach i Wymysłowie- porażka. Również dziury w drogach po kanalizacji pięknie widać po zimie.Każdy chyba widział jak Pebex partaczył robotę, ale ktoś to w urzędzie odebrał! Nie dziwi więc podwyżka wody i ścieków, bo usuwanie awarii na odebranej sieci kanalizacyjnej będzie już niedługo w zgk codziennością- a to kosztuje. Niestety aktualnie z gminą kojarzą mi się same afery- żłobek, znikające drzewo z parku, oczernianie pani dyrektor gok, źle wybudowana kanalizacja, dziury w drogach,autostrada i hałas z nią związany, sprawa kolei, która pewnie i tak u nas powstanie... nie wygląda to najlepiej z perspektywy zwykłego mieszkańca. Co do zamrożenia taryf przed wyborami przez p. Rabsztyna- to typowa przedwyborcza zagrywka i podejrzewam, że obecny zrobi tak samo w przyszłym roku. A jak widać- każdy dyrektor zgk był, jest i będzie marionetką w rekach władzy i będzie ponosił odpowiedzialność za niedociągnięcia kolejnych wójtów. Szkoda, że dyrektor nie ma własnego zdania, bo taka zależność nikomu nie wychodzi na dobre. Panowie jesteście po to, by dbać o dobre imię gminy - to jest główny cel i po to zostaliście wybrani !!!
  • 2013-05-03 19:48:56  wyboryhej ludzie, faktycznie, w przyszłym roku wybory. Jest szansa, że nie będą
    podnosić ceny wody, podatków, opłaty śmieciowej itd. Pamiętam, że
    poprzedni wójt ''zamroził" ceny wody przed wyborami.
  • 2013-05-03 19:41:39  żalniestety kosmita ma sporo racji, bo w obecnej kadencji wybraliśmy jak wybraliśmy... w radzie są ze dwie,
    może trzy osoby, które mają rozeznanie merytoryczne w kwestiach komunalnych, z czego jedna jest w
    100% zaangażowana sprawą kolei, i chwała mu za to. Więc nie dziwi mnie, że nikt nie zapytał o wniosek
    taryfowy :-(
    Przypomną sobie o nas przed wyborami, niestety.
  • 2013-05-03 19:12:37  KosmitaA gdzie była Rada Gminy w tym czasie, na Marsie?
    Nikt z radnych nie zauważył, że od kilku dobrych lat
    w tej gminie taryfa obowiązuje od kwietnia do marca?
  • 2013-05-03 18:53:08  mieszkaniec gminy Podwyżka wody i ścieków bez przegłosowania Rady Gminy to obłuda wobec Radnych i perfidia wobec mieszkańców jaką przeforsowali Ziemba i Cichosz.
  • 2013-05-03 00:10:06  c.d. Do proroka i hydraulika...co do gospodarki komunalnej, dzisiaj kupiłem Echo i tam jest o sprzątaniu po zimie, ale niestety pada... Jednak wierzę, że zgki posprzątają gminne, bo na powiatowych zapomnijmy.
    Kosiarka, którą kupili spisuje się na medal, do tego stopnia, że ludzie mnie wypytywali, czy można ich wynająć. Nie można, podobno statut nie pozwala. Zdezelowane i wysłużone pojazdy, rodem z poprzedniej epoki wymienili na VW'yje, a place zabaw, które wrzucił im urząd gminy, etapami dostosowują do obowiązujących norm (strefy bezpiecznego upadku itd.) Co do wody, wiem że od ponad roku intensywnie szukają możliwości budowy własnej studni, ale szczegółów nie znam.
    A in minus: taka sama jak przed laty zależność od UG, oraz kiepski przekaz. Wystarczyłaby chociaż zakładka na stronie urzędu np. na temat zajęć na Orliku, który nomen omen też mają w zarządzie.
    Jednak, żeby nie było moi znajomi z zgk, nie podoba mi się podnoszenie cen: wody, ale podwyżek cen prądu, benzyny i gazu też nie lubię, jednak wy jesteście blisko i mogę się wyżalić. Więc zróbcie coś, żeby nie było ich tak często.
  • 2013-05-02 23:46:05  Do proroka i hydraulikaJeżdżę do nich często, bo prowadzę działalność i rozliczam się w ZGK (wozy asenizacyjne). Z tego samego powodu bywam również w okolicznych zakładach, w Psarach, czy w Ożarowicach. Zawsze podobał mi się wojskowy styl kierowania, a wręcz tak zwany zamordyzm, dyrektora z Ożarowic. Jednak obiektywnie, najwięcej zmian obserwuję w ostatnich dwóch latach w zgk Bobrowniki. Tak hydrauliku, tam się zmienił dyrektor dokładnie dwa lata temu, na przełomie kwietnia i maja. On nie przyszedł od razu, w momencie zmiany ekipy w UG. Drzwi wymieniali krótko przed jego przyjściem, sam się często śmieje, że może i ładne ale cienkie z papendekla, a wizytówek nie widziałem, ale to fajny pomysł, bo ludzie często szukają właściwego pokoju, czy kasy. Podpowiem im, przy okazji. A co zauważyłem przez ten czas, a jestem tam średnio raz w tygodniu:
    in plus - nowy, cały czas jeszcze wdrażany program do obsługi klienta, który docelowo ma mieć również iBOK, wiem że wymienili przy tej okazji serwer, a poprzedni oddali podobno do muzeum techniki. Często, przy poprzednim systemie czekałem na fakturę po pół godziny, takie miałem szczęście do poprzedniego serwera, słyszałem że rozmawiają na temat możliwości płacenia kartą...
    remonty na cmentarzach komunalnych, jestem z Rogoźnika i naprawdę jestem pod wrażeniem inwestycji, a obiecali że w tym roku też coś zrobią, sukcesywnie z równym podziałem na dwa cmentarze komunalne,
  • 2013-05-02 22:42:04  rozczarowanyOczywiście że taryfy formalnie złożone zostały do Urzędu Gminy przez ZGK. I oczywiście że zostały przez Wójta sprawdzone i zatwierdzone. Poszedłbym dalej w tym rozumowaniu - Wójt nie miał czego sprawdzać bo najprawdopodobniej brał realny udział w ich konstruowaniu i opracowywaniu. Tym samym zatwierdzenie było formalnością i pozostał tylko problem utrzymania faktu złożenia nowych taryf w tajemnicy żeby upłynął odpowiedni czas. To wygląda na dokładnie opracowany i sprawnie przeprowadzony scenariusz. Jedyna nadzieja że to był numer jednorazowy ponieważ taryfy zawsze mają ważność na 1 rok i myśle że Radni już w grudniu tego roku powinni pytać o nowe taryfy Wójta i ZGK. Bo w tym roku zaspali. Ale z drugiej strony dobrze że pozwolili Wójtowi na ujawnienie swojego pokrętnego postępowania
  • 2013-05-02 21:52:08  Do "niby" prawnikaDyrektor zgk raczej by nie ryzykował kolejnym skandalem w RIO, więc pewnie taryfy złożono, ale...
    Art. 24. ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę (...) ust 4. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) sprawdza, czy taryfy i plan zostały opracowane zgodnie z przepisami ustawy, i weryfikuje koszty, o których mowa w art. 20 ust. 4 pkt 1, pod względem celowości ich ponoszenia.
    5. Rada gminy podejmuje uchwałę o zatwierdzeniu taryf, w terminie 45 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 2, albo o odmowie zatwierdzenia taryf, jeżeli zostały one sporządzone niezgodnie z przepisami. (Aby wniosek taryfowy dotarł do radnych musi przejść przez wójta i biuro rady gminy- więc może ktoś w urzędzie tego nie dopatrzył)!! Ale taryfy sprawdzone przez wójta również prawnie są ważne:
    ust. 8. Jeżeli rada gminy nie podejmie uchwały w terminie, o którym mowa w ust. 5, taryfy zweryfikowane przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) wchodzą w życie po upływie 70 dni od dnia złożenia wniosku o zatwierdzenie taryf.
    9. Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne ogłasza w miejscowej prasie lub w sposób zwyczajowo przyjęty taryfy, o których mowa w ust. 5b lub 8, w terminie co najmniej 7 dni przed dniem wejścia ich w życie.
    Ogłoszenia były- sam je widziałem na tablicy ogłoszeń, więc trzeba założyć , że wójt taryfy sprawdził.
    Co do zmian w zgk- widzę tam teraz 4 miejsca w dziale rachunków i 2 pokoje dyrektorów - za to zupełny brak miejsca obsługi klientów. Trochę mi szkoda tej budżetówki, bo to taka tania siła robocza wójta, o ile nie darmowa bo pracownicy (a znam dobrze kilku) kokosów nie zarabiają, nie to co inne jednostki (OPS czy oświata). Komunalka robi wszystko, co tylko zaśpiewają w urzędzie- niby po to taka jednostka własnie istnieje- nie dla zysku- bo takowa nigdy go nie posiada (zawsze wychodzi na zero). Poczytajcie sobie ustawy dotyczące samorządowych zakładów budżetowych - niby prawnicy. Więc nie zazdroszczę - bo wszyscy w zgk są marionetkami w rękach władzy.
    Ot cała prawda o zgk bobrowniki.
  • 2013-05-02 21:26:04  prorokNie jestem za podwyżką ale muszę Cię "prawniku" rozczarować. Otóż ustawodawca przewidział taką sytuację że Rada Gminy nie podejmie decyzji w określonym czasie w sprawie nowych taryf zaopatrzenia w wodę i niestety jest w takim przypadku furtka prawna. Polecam dokładnie przeczytać art. 24 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. Niestety ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji że Wójt gminy rozmyślnie przetrzyma wniosek taryfowy w szufladzie tak aby Rada Gminy nie miała nawet szansy zająć się zatwierdzeniem lub odrzuceniem taryf. I to jest perfidia działania Wójta i Dyrektora ZGK - widać że dokładnie przeczytali odpowiednie przepisy i tak to wykombinowali żeby na jakiekolwiek protesty było już za późno, a taryfy mimo wszystko weszły w życie. Jedyne czego ci dwaj panowie nie przewidzieli to fakt że mieszkańcy nie są idiotami i wokół sprawy i tak musiało się zrobić głośno bo jest za bardzo śmierdząca.
    A co do dokonań dyrektora ZGK to zauważyłem jedno tej wiosny - ulice gminne jak były zapaskudzone od dawna tak są nadal i nikt ich nie sprząta. Ciekaw jestem jakie będą koszty czyszczenia kanalizacji burzowej po zamuleniu jej przez niesprzątnięty piasek zalegający po akcji zimowej ? Pewnie wtedy też trzeba będzie następną podwyżkę wprowadzić w równie specyficzny sposób. Panie Cichosz weź się Pan do roboty i zacznij Pan ogarniać swoją działkę bo inaczej kiepsko widzę Pana dalszą karierę - wylecisz pan zaraz po Wójcie.
  • 2013-05-02 20:51:13  hydraulikCzego dokonał przez 2.5 roku dyrektor ZGK -wg. zorientowanych wymienił drzwi w pokojach na nowe (poprzedniebyły w niezłym stanie) ,Wizytówki i wystrój pokoji.W temacie GOSPODARKA Komunalna niewielkie zainteresowanie.
  • 2013-05-02 20:34:19  prawnik Bez UCHWAŁy Rady Gminy podwyżka cen wody i ścieków jest niezgodna z prawem.
  • 2013-05-02 12:47:38  qwertyFaktycznie sposób wprowadzenia podwyżek pozwala stwierdzić że zostały one przepchnięte "sposobem" bo publiczna dyskusja na komisjach i sesji RG mogłyby być niewygodne dla Wójta i ZGK. Chętnie bym zobaczył uzasadnienie wniosku taryfowego jakie powinien przygotować ZGK a w nim wyliczenie kosztów, marzy i zysków ZGK. Art. 23 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę mówi dokładnie, co to są niezbędne zyski i koszty uzasadnione w taryfie. Marża zysku musi mieć swoje uzasadnienie i nie może być przesadnie wysoka. Wszystko powinno zostać matematycznie wyliczone i uzasadnione. Ale wniosku z uzasadnieniem nie widział nikt poza Dyrektorem ZGK i Wójtem, bo wymienieni Panowie nie raczyli tych dokumentów przedstawić Radzie Gminy. Śmierdzi to na odległość i mam nadzieję że mieszkańcy nie będą bierni i nie pozwolą sobie bezkarnie kieszeni drenować bez logicznego uzasadnienia.
    Zresztą czytając zeszłoroczną taryfę zaopatrzenia w wodę można stwierdzić że w części jest ona niezgodna z prawem i pewnie ta tegoroczna ma ten sam problem. Chodzi o ustalanie opłat za przyłączenie do sieci. Takie opłaty nie mogą być ustalanie odgórnie bo ustawa nie daje takiej możliwości. Radze sobie poczytać rozstrzygnięcie prawne Wojewody Podlaskiego w podobnej sprawie: http://bip.ug.narew.wrotapodlasia.pl/?m=dload&debug=off&id=3882
  • 2013-05-02 07:25:02  Zbyszek GeburaTeraz żeby zrekompensować wzrost ceny wody wypada się myc o 10 % rzadziej, albo korzystać z akwenów wodnych w naszej gminie (na szczęście nie ma już pokrywy lodowej). Ja na szczęście do najbliższego rowu mam tylko około 200 m. Poza tym można łapać deszczówkę, to dobra miękka woda do mycia, potem tą wodą można dodatkowo podlać ogródek. ;-)

    Przy okazji, czy cena za ścieki tez wzrosła ?
  • 2013-05-02 01:19:24  mieszkaniecOj picie mocnych trunków późnym wieczorem źle wpływa na płynność i sens wypowiedzi, jak również na jasność i logikę myślenia. Zadane zostały przez kogoś konkretne pytania, ważne dla przeciętnego mieszkańca. Też chciałbym wiedzieć jaka jest prawda i dlaczego ta podwyżka tak przeszła jak zostalo to opisane. Ja akurat widziałem raz na tablicy ogłoszeń afisz o podwyżkach wody i tam było napisane że są one spowodowane bodajże wzrostem cen paliw i inflacją. Jeżeli ktoś się orientuje ogólnie w gospodarce to ostatnio ceny paliw akurat bardziej w dół ida niż w góre, a inflację mamy najniższa od lat. Wiec coś na rzeczy chyba jest. A jeżeli konkretnej odpowiedzi nie będize no to tylko potwierdzi sie że władza nasz robi zwyczajnie w bambuko.
  • 2013-05-02 01:05:03  transfer Weż radny już nie siej fermentu. Bo wszysvy wiedzą kto to pisze i po co. Podpisz sie jak człowiek a nie chowaj głowy w piach.
  • 2013-05-01 23:54:27  rozczarowanyCzytam różne wypowiedzi i widzę że tematyka niektórych wątków nie zawsze się zgadza z tematyką wypowiedzi w tych wątkach umieszczanych. Dlatego chciałbym oddzielić temat który chce publicznie poruszyć.
    Otóż w ostatnim okresie otrzymałem fakturę na zużycie wody - niby nic dziwnego bo otrzymuję taką fakturę jakiś czas. Ale zdziwiłem się widząc ceny na tej fakturze. Otóż ni stąd ni zowąd cena wody za m3 poszła do góry a ponad 10 %. Inkasent zapytany co jest grane odpowiedział prostym stwierdzeniem że " jest podwyżka". No to ok - skoro jest podwyżka a ja o tym nie wiedziałem to widocznie moja nieuwaga. Pierwszy krok, to zaglądam do komputera i szukam - strona urzędu gminy, potem BIP i co ? i nic - śladu informacji nie ma. Szukam dalej - znalazłem uchwałe Rady Gminy z zeszłego roku gdzie było wszystko napisane że uchwala się taryfę zaopatrzenia w wodę, że opłaty za wodę i ścieki są takie a takie. Była cała taryfa i wszystko formalnie ogłoszone i przyjęte. Ale to dotyczyło roku poprzedniego a ten rok ? Poszukałem odpowiednich przepisów i wiem że ZGK musi zglosić nową taryfę na 70 dni przed jej wprowadzeniem. Przeczytałem też że nową taryfę opiniuje Wójt a potem przekazuje ją do zatwierdzenia Radzie Gminy. W trakcie tych 70 dni było przynajmniej jedno posiedzenie Rady Gminy w połowie marca. Niestety w porządku obrad nie było punktu dotyczącego zatwierdzenia taryf. A pomimo to nową taryfę wprowadzono w życie. Istnieje owszem przepis że jeżeli Rada Gminy w określonym terminie nie podejmie decyzji o zatwierdzeniu bądź nie nowej taryfy to on wtedy wchodzi i tak w życie - ale tu Rada nie miała nawet szansy tej taryfy przyjąć. Popytałem tu i ówdzie i się dowiedziałem że większość Radnych o nowej taryfie dowiedziała się na moment przez jej wejściem w życie czyli pod koniec marca.
    Pytam zatem dlaczego Wójt nie przedstawił nowej taryfy do zatwierdzenia na Radzie Gminy tylko przetrzymał ją w szufladzie ?? Dlaczego nigdzie nie ogłoszono treści tej taryfy oraz przyczyn podwyżek ?? Dlaczego Wójt i ZGK obawiali się publicznej dyskusji nad zasadnością i wielkością podwyżek ?? Dlaczego te podwyżki były wprowadzane w tak wielkiej tajemnicy że nawet Radni dowiedzieli się po czasie ???? Czy pojawiające się ostatnio w okolicy głosy o problemach budżetowych gminy są powodem wprowadzenia tej podwyżki ??? Czy moralne i właściwe jest postępowanie wybranego przez mieszkańców Wójta żeby przerzucać potencjalne problemy budżetowe gminy na barki jej mieszkańców i to jeszcze w tajemnicy przed opinią publiczną ??
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /