Podwyzka cen wody i ścieków
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (110):
Wypowiedzi Wojta i Dyrektora niczym sie nie roznia od tego co na sesj obaj panowie powiedzieli. Natomiast nadal nie ma odpowiedzi na zadane na sesji pytanie, dlaczego podwyzka nie trafila pod obrady Rady Gminy.
http://www.bobrowniki.com/samorzad-dla-mieszkancow/item/22-sesja-rady-gminy.html
Tak na marginesie dodam, że powyższy portal znalazłem przypadkowo i wybiegając w przyszłość, proszę nie posądzać mnie o jego reklamowanie w tym miejscu.
Zauważyłem pewną niekonsekwencję w wypowiedzi "rozsądnego" - skoro jest Pan Wójt z dużych liter, to minimum przyzwoitości nakazywałoby żeby był też Pan Pycela z dużych liter. Widać że Radny Pycela lubiany w w środowisku popleczników Wójta nie jest. Ale to bardzo dobrze - jeden z niewielu Radnych który poszedł do Rady Gminy nie po to żeby się podobać i robić za kwiatek do kożucha. Są tacy Radni których jest nie widziałem na relacji z sesji w pozycji stojącej - a już mamy 3 rok kadencji. Zastanawiam sięt też na jakim to stołku może Pycei zależeć ? Czyżby miał jakiś etat w gminie ?
anonim jak siedzialeś na sesji to wiesz o co chodzi z nową taryfą, wójt nie złamał prawa choć bardzo byś chciał żeby tak było
Znajome powiedziały, że dyrektor odniósł nowe stawki do podwyżek
w gminach sąsiednich oraz do podwyżek w latach ubiegłych i podobno
nie wygląda to tak tragicznie. Choć wiadomo pochwalę ich jak obniżą
ceny wody, ale czy to możliwe za mojego życia? Wątpię
Cichosz mimo wszystko cieszy się dobrą opinią i coś tam jednak drgnęło w zgk.
Czekam na wypowiedź p. Cichosza z podaniem daty w jakiej przekazał wniosek taryfowy do gminy do zatwierdzenia -bo jeżeli to było przed 20 stycznia tego roku to Wójt perfidnie kłamie i jak się mleko rozlało to szuka winnych wszędzie poza nim samym
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/889011,wojt-bobrownik-sam-zatwierdzil-wyzsze-ceny-wody-radni,id,t.html
P.S. Ja nie jestem wrogiem władzy - jestem wrogiem arogancji, ciemnych interesików, kolesiostwa, nieszczerości i wielu innych cech którymi się aktualna władza charakteryzuje. I nieistotne kto personalnie będzie u władzy - jeżeli będzie prezentował takie cechy będzie moim wrogiem.
A tak na marginesie to człowiek który nadzorował budowę kanalizacji z ramienia Urzędu Gminy się jak widać zasłużył tak bardzo że teraz został przesuniety na odcinek gospodarki komunalnej i odpowiada na wdrożenie nowej ustawy "śmieciowej". To teraz dokładnie wiadomo dlaczego mamy niedługo połowę maja a przetargu na firmę która ma od lipca śmieci odbierać ani widu ani słychu. Ja osobiście mam taki plan żeby od lipca zamawiać do wywozu śmieci najdroższą firmę z województwa a rachunki będę przesyłał do urzędu z prośbą o ich uregulowanie - tym bardziej że ustawa nakłada na właścicieli nieruchomości wręcz obowiązek takiego własnie postępowania ( art. 6s ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach )
Zawstydzony mieszkaniec pisze: "szkoda, że dyrektor nie ma własnego zdania, bo taka zależność nikomu nie wychodzi na dobre"...
A jak może mieć, skoro to pan wójt powołuje go na to stanowisko, a tym samym może go odwołać... To i tak cud, że on podejmuje w zakładzie
tak odważne i samodzielne decyzje, o których pisze osoba o nick'u Do proroka i hydraulika. Pamiętam jak przed laty mój syn się budował, to kiedy w zgk ustalaliśmy
warunki podłączenia, przy nas dzwoniono do urzędu gminy z 6 razy. Zakład był sterowany centralnie z ulicy Gminnej i to było widać, niestety na
każdym kroku. Teraz, jeśli to zgodne ze stanem faktycznym, o czym piszecie wcześniej, że zgk ma w zarządzie place zabaw i Orlika, to chyba
faktycznie coś się zmienia. Ogólnie życzę wszystkim dobrze, a zgk życzę aby udało się znaleźć wodę na terenie gminy, bo bez tego jej ceny będą
wyższe niż u sąsiadów, którzy mają swoje studnie. Jak droga może być woda z Kozłowej Góry, czy Bibieli (czy skąd ona tam jest), widać na przykładzie Wojkowic, czy Bytomia. Panie dyrektorze nie tylko o dobre imię naszej gminy chodzi, a o nasze portfele. Dziękuję za uregulowanie spraw sieci na Osiedlu Robotniczym (przed przebudową sieci doliczano nam straty wody, która "parowała" między zaworem głównym w drodze, a licznikami w mieszkaniach) i za piękny chodnik na cmentarzu, no i za mobilizację kiedy mi woda zamarzła ostatniej zimy. Jednak proszę o studnię, własne ujęcie wody dla mieszkańców, coś o czym inni mówili, i tylko mówili przez ostatnich 20 lat. Akurat w Pana z całej tej nowej ekipy wierzę i wiem, że nie tylko ja. Trzymamy kciuki!