Szanowni Państwo,
Miałem zamiar zaprezentować Państwu kilka relacji filmowych z wycieczki: po schronach
i punktach oporu Obszaru Warownego "Śląsk" , którą odbyłem w dniu 22 kwietnia 2012r. pod kierunkiem, pana Kamila Ferdyna - przewodniczącego koła terenowego Stowarzyszenia Pro Fortalicium w gminie Bobrowniki.
W efekcie finalnym mojej ?podróży? po szlaku obiektów fortyfikacyjnych miałem nagrywać dodatkowe materiały filmów z przewodnikiem Stowarzyszenia, aby ze wszystkich cząstkowych relacji zrobić jeden film poglądowy
w przedmiotowym temacie.
Nagrania miały być robione w dniu wczorajszym tj.14 maja br, jednak z powodu nadesłanego emaila o treści:
"Rezygnujemy z wcześniej umówionego materiału filmowego na temat remontowanych i już odnowionych schronów bojowych w gminie Bobrowniki. Zadanie to zrealizuje inna tv. Za zmianę planów i zajęcie cennego czasu przepraszamy."
Dlatego też w związku z zaistniałą sytuacją, zmuszony jestem przedstawić Państwu jedynie pojedyncze relacje z tych materiałów ,które powstały w wyniku wcześniejszego zaproszenia do ich nagrania i opublikowania .
Henryk Wadowski
Komentarze (12):
Chciałbym się odnieść do jednego z wcześniejszych komentarzy, pod inną relacją. Z tego co wiem Julia układa pytania sama. Czasem jedynie tata, lub mama jej pomogą. Zresztą co tu dużo pisać, przeważnie przed wywiadem siada, w miejscu gdzie ma się on odbyć i wtedy pisze. Wystarczy się przypatrzeć : ) A co do pana Henryka, extra człowiek. Robi coś, za co nie dostaje pieniędzy i to z własnej inicjatywy.
Zapewne chodzi o gminną telewizję. Oni chyba nadal nie rozumieją, że nigdy nie będą lepsi niż bobrowniki.tv Ich materiały w porównaniu z tymi tutaj są hm.. o wiele gorsze? Pani Ewa (chyba tak ma na imię dziennikarka z drugiej tv) nie ma tego uroku co Julia. Julka mimo, że jest o wiele młodsza wykonuje swoją \"pracę\" lepiej. Jej pytania są bardzo dokładnie przemyślane i ładnie posklejane.
Pytanie jest jednak takie dlaczego dwie telewizje nie mogły nakręcić materiału o bunkrach? Czyżby pojawiły się jakieś sugestie i wytyczne?
Tylko, że na szczęście żyjemy w Polsce, a nie na Białorusi i każdy ma prawo wygłaszać swoje poglądy.
Ale jak widać ktoś ich skutecznie postraszył - łatwo się domyślić kto to taki.
Ciekawe kiedy inna tv się pojawi, no i liczę że to będzie przynajmniej Discovery :-)
Liczymy na Pana, że nadal będzie Pan prezentował obiektywne materiały, bo propaganda już nikogo nie interesuje. Ludzie potrafią odróżnić dobro od zła i coraz częściej liczą na własną opinię a nie na opowiadania z podtekstami.