W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

21 Maja 2011"DROGI" remont?.. czy naprawa?

Zapraszam serdecznie do nakręcenia krótkiej relacji z przejazdu ulicą Leśną w Dobieszowicach, oddającej katastrofalny stan nawierzchni ulicy.

Z zainteresowaniem wysłucham także co do powiedzenia w tej sprawie ma wójt gminy, który zgromadził pokaźną ilość pisemnych skarg mieszkańców.

Następnie zorganizował spotkanie z wykonawcą robót ziemnych, winnym tego stanu - po czym...zamilkł. Nie są mi znane meandry władzy gminnej. Ani meandry umowy na realizację robót ziemnych przy budowie kanalizacji na ulicy Leśnej.

Wobec bezczynności władzy lub może wobec braku jej skuteczności - pozostała jeno bobrowniki TV...
Ukłony.

Janusz Hetmańczyk

Komentarze (16):

  • 2011-06-12 08:27:33  obserwatorTo prawda, bezpieczeństwo ludzi na drogach to najwazniejsze.Proszę jednak pamiętać , że za bezpieczeństwo dzieci odpowiadaja przede wszystkim rodzice, opiekunowie. O ile mi wiadomo, to ul. Słowackiego ze względów technicznych ( bardzo słaba i cienka nawierzchnia ) nie nadaje się do ruchu samochodów ciężarowych . Musimy uzbroić się w cierpliwość i kiedy zostanie zakończony ten odcinek autostrady, to sytuacja się unormuje. Jeszcze raz apeluję do wszystkich - poruszajmy się z rozwagą po naszych drogach.
  • 2011-06-12 00:38:43  Obserwator 2A ja wcale nie jestem zadowolony!!!!. W zeszłym roku była petycja rodziców dzieci uczęszczających do szkoły w Bobrownikach przy ul. Sienkiewicza by wyłączyć tą drogę dla samochodów ciężarowych. Odmowa władz była motywowana, że nie można niszczyć drogi przy Słowackiego bo Sienkiewicza będzie naprawiana (lepiej narażać życie dzieci - absurd lokalnych notabli, kto ich wybierał?). Droga już jest naprawiona a samochody budujące autostradę dalej podróżują przy naszych dzieciach nie rzadko łamiąc przepisy ruchu drogowego. Czy nie można z tym czegoś zrobić? Czy musi zdarzyć się wypadek jak majowy w Piekarach Śl w Kamieniu by ktoś mógł podjąć prostą decyzję i przenieś znak zakazu poruszania się samochodów powyżej 3,5t ze Słowackiego na Sienkiewicza. Czasami trudno zrozumieć przesłanki jakimi ktoś się kierował podejmując decyzje, wiem jedno nie jest to bezpieczne - strach pomyśleć co się może wydarzyć a my mieszkańcy na to pozwalamy.
  • 2011-05-26 07:36:37  GresTak czytam sobie o nieposprzątanej ulicy w Dobieszowicach i się zastanawiam. Napisane zostało że wykonawca robót wziął już pieniądze za swoją pracę i zniknął. Ale przecież nikt rozsądny ( a mam nadzieję że tacy ludzie pracują w UG ) nie zapłaci komuś za wykonane prace jeżeli nie nastąpi komisyjny odbiór tychże prac. A w każdej umowie tego typu prace są opatrzone klauzulą o przywróceniu terenu ( drogi, chodnika itp. ) do stanu sprzed rozpoczęcia prac. Tym samym nie da się odebrać wykonanej pracy bez posprzątania, a nie da się zapłacić bez odbioru. Idąc tym tokiem rozumowania ( mam nadzieję że logicznym ) nie chce mi sie wierzyć że wykonawca wziął kasę i zniknął ,a teren ulicy i jej okolic zostawił tak jak jest.
    Myślę że propozycja pójścia do Wójta czy do innych pracowników UG z prośbą wyjaśnienia sprawy jest jak najbardziej rozsądna, tylko się dziwię że przez pół roku nikt z tej ulica na to jeszcze nie wpadł
  • 2011-05-25 19:02:48  .Fajna muzyczka- wystarcza za cały komentarz ;)
  • 2011-05-25 14:53:40  meteorologDo podirytowanego
    o co chodzi przecież nadal trwa wiosna
  • 2011-05-25 13:29:09  HetmańczykPanie Obserwatorze, wygląda to Panu na \"popisywanie się\"? Hmm... przemyślę:)
    Co zaś tyczy się meritum, to rada Pańska cenna. Trza iść do wójta. Dzięki.
  • 2011-05-25 12:54:43  obserwatorA może -Szanowny Panie Hetmańczyk -zamiast popisywać się kwiecistym stylem wypowiedzi, warto porozmawiać na ten temat z Sołtysem a jeśli to nic nie da udać się do Pana Wójta i w ramach przyjęć stron naświetlić problem ?
  • 2011-05-25 12:41:15  HetmańczykSzanowny Panie Cierpliwy, Szanowny Panie Obserwatorze,
    sprawy się mają tak.
    Moja \"roszczeniowa\" postawa ogranicza się do żądania:
    - posprzątania (zgarnięcia i pozamiatania) gruzu pozostałego na resztkach asfaltu, który po deszczu zamienia się w błocko, przy słonecznej zaś pogodzie kurzy jak islandzki wulkan,
    - poprawienia zrujnowanych krawężników w miejscach składowania kruszywa,
    - usunięciu przez wykonawcę z prywatnej łąki szpecących pryzm składowanego nań kruszywa (zresztą \"prawem kaduka\", bez zgody właściciela parceli),
    - poprawienia nawierzchni (podkreślam - nie remontu) tak, aby dało się przejechać ulicą samochodem osobowym, bez ryzyka uszkodzenia pojazdu.
    Stan rozpoczętych i niezakończonych robót trwa już ponad pół roku.
    Winnym takiego stanu rzeczy może być jedynie Wykonawca - bo wziął pieniążki za robotę, a nie uporządkował ulicy (mam na myśli posprzątanie, a nie remont nawierzchni, nowy asfalt etc) - albo Urząd Gminy, który nie potrafi skutecznie wyegzekwować od Wykonawcy posprzątania ulicy. Jeśli Wykonawca posprzątanie po sobie ma w nosie, to Urząd winien zlecić to innej firmie, a Wykonawcę obciążyć kosztami usługi.
    Wiem - Mości Cierpliwy , że nie od razu Kraków zbudowano, wiem również - Mości Obserwatorze, że organem wykonawczym gminy jest wójt, a nie rada gminy i to wójta należy rozliczanie umów zawartych przez gminę z wykonawcami.
    Może myślicie Państwo, że oczekuję na Leśnej natychmiast nowego asfaltu albo ekskluzywnego starobruku? Nie, to nie o to chodzi.
    Chcę aby ulicą dało się przejechać (co teraz jest trudne) i abym mógł przejść nią bez obowiązkowych gumowców.
    Jeśli materiał bobrowniki.tv jest - jak pisze Obserwator - \"wymuszaniem na gminie decyzji\" to może i ma rację - chcę \"wymusić\" na gminie POSPRZĄTANIE ULICY LEŚNEJ.
    Ukłony Czytającym.
  • 2011-05-25 08:20:47  podirytowanyA czy czasem na zebraniu wiejskim w Bobrownikach nie było mówione że nakładka asfaltowa będzie wymieniana w ramach reklamacji ? nawet zdaje sie że padł tam termin że w okolicach wiosny ... No chyba że słyszałem to tylko ja i parenaście innych osób zainteresowanych tym tematem.

  • 2011-05-24 22:20:23  obserwatorZgadzam się z \" cierpliwym \". Nawiasem mówiąc - z całym szacunkiem do ludzi z bobrowniki TV - Panie Hetmańczyk nie zawsze można w ten sposób wymuszać na gminie decyzje, na które pewnie mieli również wpływ radni - również z Dobieszowic.
  • 2011-05-24 21:36:50  cierpliwyPanie Hetmańczyk a Pan u siebie remonty zawsze wykonuje kompleksowo od razu, czy uwzględnia to co jest najpilniejsze. zawsze mówiono nie od razu Kraków zbudowano?
  • 2011-05-23 09:19:18  DobromirUlica Leśna w Dobieszowicach przez wiele lat cieszyła się dużym wzięciem w czasie Bożego Ciała. Może i w tym roku przejdzie tam procesja? Pora jest odpowiednia aby proboszcz poinformował o tym władze gminy:) Wtedy może przynajmniej usuną gruz z prywatnej łąki, zgarną błoto z nawierzchni i pozamiatają...?
  • 2011-05-22 12:47:24  H.W.Dziękuję Panu Marcinowi Brzozowskiemu za propozycję pisania muzyki do naszych filmów. Jestem wdzięczny za każdą pomoc przy realizacji materiałów do tego portalu. Pan Marcin mieszka w Wejherowie. Jest z zawodu muzykiem i sam zaproponował współpracę.
    Wielkie dzięki Panie Marcinie.
    Już zabieram się do pracy i dokładam pańska muzykę do ostatniego filmu pt. DROGI remont?..
  • 2011-05-22 12:00:59  mbpodklad myzyczny udostepniony przez - marcina brzozowskiego - podklady muzyczne pod filmy dokumentalne , reklamowe , prezentacje , reklamy radiowe kontakt : mpiano@o2.pl
  • 2011-05-22 10:18:10  Halina WęgrzynMy natomiast możemy podziękować p.Wójtowi za zrealizowanie zobowiązania naprawy drogi przy ul. Sienkiewicza w Bobrownikach.
    Wydaje mi się, że jest w tym też duża zasługa naszych radnych?A może się mylę?
  • 2011-05-21 18:26:54  DrogowiecDobieszowice -chyba nie spełniacie Norm Unijnych - za wąska ulica w tych Dobieszowicach - Unia zapewne nie dysponuje już takim sprzętem by takie ulice naprawiać. Pewnie dostaniecie gumowce na mokre dni i maski p/pył na suche dni, zmotoryzowani dostaną dotacje do naprawy zawieszenia.
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /