W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

16 Marca 2013Polowanie na "lisa " czy sarnę? ciąg dalszy tematu

Relacja z rozmowy pomiędzy przedstawicielami Koła Łowieckiego "ORLIK" w Czeladzi z mieszkańcami Gminy Bobrowniki oraz Radnymi w czasie trwania przerwy w obradach XXVII Sesji Rady Bobrowniki.
Rozmowa ta jest jednym z efektów trwającego od 19 stycznia 2013 konfliktu, dotyczącego przeprowadzonego w tym dniu polowania na terenach Bobrownik i Dobieszowic. Sprawę polowania relacjonowaliśmy na naszym portalu TUTAJ
Ponieważ dotychczasowe rozmowy i próby rozwiązania konfliktu i ustalenia faktycznego przebiegu wydarzeń nie dały ostatecznych rezultatów, więc ta relacja prawdopodobnie nie jest ostatnią dotyczącą problemu. Czekamy na ciąg dalszy. Jednocześnie zachęcamy mieszkańców do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami na temat działalności mysliwych i kół łowieckich - chetnie opublikujemy każdą rzetelną i sprawdzoną informację na portalu.

Komentarze (85):

  • 2013-03-29 11:31:49  Wiemy wszystkoDrodzy Państwo ( pomijając Tiago, który jakkolwiek by się nie podpisał to i tak wiadomo kto to) tak jak już wcześniej było wiadomo kłusownicy z Orlika jak jeden mąż podpisali się pod wnioskiem o wykluczenie Pana Blocha - powymyślali sytuacje, powypisywali zakłamane, zdesperowane notatki "na kolanie" , po czym skierowali sprawę "wyżej". Finał będzie taki, że pomimo bzdur, które tam powypisywali "ich sąd" i tak pewnie zweryfikuje wszystko na ich korzyść, bo przecież tylko Pan Bloch rozgrzebał to g...no, które zaczęło śmierdzieć. Pan Bloch pewnie będzie walczył o rację ale znając jego to jest na tyle rozsądnym człowiekiem, że czy go wykluczą czy nie i tak nakopie im do tyłków i odejdzie. A oni... i tak dostali już mega policzek od mieszkańców Bobrownik, Dobieszowic, Kamyc, Dąbrówki itd że jedyne co im pozostaje to siedzieć w swoich norach.
  • 2013-03-28 19:37:24  Zbyszek GeburaMimo ze nie bylem na miejscu zdarzenia postępowanie myśliwych nie jest do końca w porządku. Np. owego dnia mieli polować na Buczynie, oczywiście nie na sarny. Jak wyszło wiadomo..
    Jeśli ma Pan rozkładówkę polowań na ten rok, to chętnie bym ja umieścił na swoim forum. Zainteresowani mogliby sprawdzać co i kiedy..Oczywiście informacja o polowaniu kilka dni przed polowaniem w danym sołectwie powinna być obligatoryjna. Druga sprawa, to interesuje mnie stan zwierząt łownych w naszej gminie, byłbym wdzięczny za podanie danych..
  • 2013-03-28 18:46:38  ZNAJOMY DYSZEGOSzanowny Zbyszku lepiej dla jego duszy , aby nie wiedział że mnie to w.....a jak opowiada bzdury. Myśliwi wiedzą o nim i jego koledze Wieśku wszystko , ja potwierdziłem jest to prawdą. Moja wiarygodność, moja tożsamość, nie chcę mieć nic do czynienia z tymi ludzmi.
  • 2013-03-28 07:21:48  Zbyszek GeburaDo ZNAJOMY DYSZEGO

    Może szanowny kolega raczył by się podpisać, wpis byłby bardziej wiarygodny. Trudno żeby za wiarygodną uważać osobę wstydząca się własnej tożsamości. Albo podpisuję się z imienia i nazwiska i jestem gotowy bronić prawdy którą napisałem nawet w sądzie, albo piszę anonimowo i wtedy moja wiarygodność budzi wiele wątpliwości.
  • 2013-03-27 23:59:09  ZNAJOMY DYSZEGOCi radni mają dość tego mataczenia, znają prawde jak każdy normalny mieszkaniec Bobrownik..Podobała się radnym [cenzura]ówka wręcz bełkot , jego należy leczyć z obsesji do myśliwych. Dwóch myśliwych i dwóch kłusowników , ach ten Bloch jest świetny to jest myśliwy naprawdę. Gdzie jest KARINA , pieniaczka , kłamczuszka po tacie.

  • 2013-03-27 19:22:28  TomekDlaczego 4-ch radnych z Bobrownik nie zaprotestowali na taką formę przedstawienia tak niebezpiecznego tematu. Przawodnicząca wskazała miejsce wyjaśnienia problemu-na korytarzu. Zdarzenie to należy zgłosić do PROKURATUTY.
  • 2013-03-26 22:06:35  Zbyszek GeburaTrzeba było wezwać policje żeby ich ustawili do pionu..
  • 2013-03-26 17:36:04  zenekCóż, kilkukrotnie spotykałem dosłownie zachlanych myśliwych z flintami, którzy po pijaku urządzali sobie rajdy samochodami po polach między Dobieszowicami i Bobrownikami. Ekipa bardzo pewna siebie, rozmowa zwykle kończyła się [cenzura]ówą. Może czas na lokalne porządki..
  • 2013-03-22 21:07:00  myśliwy z BielskaKoło Orlik nie zasługujecie na takiego Prezesa - dla mnie grzeczny, miły facet w przeciwieństwie do was.
  • 2013-03-22 21:01:59  ty durniu nie masz znajomychPatałachu zejdź z tego forum bo śmierdzi jak piszesz, a ty masz geny mongoła, w twoim odczuciu to ty możesz sobie w łeb j..ć swoją zakrzywioną lufą, wóda ci zalała ta twoją pustą pałę ... wiesz jak się głupa rżnie bo robisz to dosłownie i w przenośni, bezmózgi patafianie zejdź ze sceny i wsadź głowę do swojego wc i zabij się swoim g...em.
  • 2013-03-20 19:00:38  ZNAJOMY DYSZEGORoman , Ty byłeś trzezwy na tej sesji . Walisz takie głupoty , szkoda że CI myśliwi nie wiedzą , że TY masz geny kłusownika . Dla MNIE jesteś ciemny GALMAN z ANDY , wiem jak TY GłUPA waliłeś w pracy . BLOCH i TY w moim odczuciu jesteście KłAMCAMI , wieżę w wersje myśliwych.
  • 2013-03-20 13:08:17  Zbyszek GeburaA w ogóle to są u nas jakieś lisy? Jeśli nie ma, to myśliwi nie mają powodu by do nas zaglądać, po potem tylko na tym sarny ucierpią..

    Ja np. od dawna u nas nie widziałem lisa. Sporadycznie trafi się bażant i tyle..Na terenie gminy jest ich pewnie kilka..
  • 2013-03-19 05:14:20  Zbyszek GeburaIlość wypadków na polowaniach potwierdza jak dokładnie myśliwi "rozpracowują " cele, zanim strzelą..

    Jeden zastrzelił krowę, drugi teściową, trzeci ranił jemiole..
  • 2013-03-19 01:26:21  Mieszkanka...załamanaNa pytanie Pani Krzykawskiej : "jeżeli ktoś wejdzie na linię strzału to kto będzie za to odpowiadał?" Pada odpowiedź : "nie mozna strzelać do celu nierozpoznanego..." LITOŚCI ! Co ten Pan za brednie opowiada!Nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością! Ci pseudo Myśliwi strzelają do wszystkiego co się rusza! Co musimy zrobic żeby to udowodnić? Chyba tylko nagrać... ale obawiam sie że też się wyprą wszystkiego twierdząc ze to fotomontaż... Załamałam się...
  • 2013-03-18 09:37:11  walduśJuż nie po raz pierwszy p. Przewodnicząca pokazała że nie jest osobą godną sprawowania tego stanowiska. Niestety ale widać że stawia swoje ambicje i swoje interesy ponad dobrem mieszkańców. Nikomu korona z głowy nie spadnie jeżeli umożliwi się na sesjach wypowiedzi innych niż radni osób jeżeli akurat jest dyskutowana ważna dla mieszkańców kwestia. Nawet jeżeli statut gminy tego nie przewiduje lub jest to wystąpienie w innym punkcie porządku obraz niż "sprawy różne". Ale do tego trzeba mieć nie tylko dużą buzie ale też trochę empatii i zdroworosądkowego podejścia - dobrze że chociaż z tego portalu można się o niektórych osobach dowiedzieć więcej niż widać na pierwszy rzut oka - łatwiej będzie podjąć decyzję w następnych wyborach
  • 2013-03-18 09:13:36  twój znajomyPani przewodnicząca, po kądzieli, zasięgnęła opinii i zaprosiła panów myśliwych, powiedzieli co Nie Widzieli a mieszkańcy w inny sposób muszą reagować. Nie tak należy traktować spraw, dotyczących bezpieczeństwa mieszkańców, droga pani jest pani osobą stronniczą. Współczuję Panom Radnym z Bobrownik takiej współpracy. Tylko dzięki TV bobrowniki wiemy więcej.
  • 2013-03-17 21:15:45  Zbyszek GeburaBedzie można się schować w ambonie i przez lornetkę mieć oko na polujących myśliwych.
    Taka ambona to dobry punkt widokowy.
    Chyba myśliwi nie maja zamiaru strzelać z ambony do zwierząt w karmniku. Wtedy trzeba będzie ambonę rozebrać na opal..
  • 2013-03-17 17:29:29  SzokŻeby było mało, myśliwi z koła ORLIK postanowili znów igrać z ogniem i postawili ambonę, a przy niej karmik, odległość ambony od karmika to ok. 10 m. link poniżej odsyła do zdjęcia. Panie Miśka niech Pan tych myśliwych weryfikuje szybciej.
    Ambona stoi po lewej stronie cmentarza w Bobrownikach.

    http://tinypic.com/view.php?pic=34y896e&s=6
  • 2013-03-17 12:14:59  Zbyszek GeburaJeśli Pana Blocha wykluczą z kola Orlik, to może się zgłosić do innego koła. Koło Orlik, zaczyna być "czarna owca" kół łowieckich..Nie chciałbym należeć do takiego koła, to wstyd. Powinno zostać rozwiązane, bo przynosi wstyd wszystkim porządnym myśliwym. Chyba że zarządowi nie zależy na dobrej reputacji.

    Ciekawe czy ktoś jeszcze z naszej gminy należy do tego kola..
  • 2013-03-17 10:33:01  ZdziwionyNie sądzę aby to szybko przycichło, jeśli Pan Bloch zostanie wykluczony z Koła - bo taki przewiduje przebieg wydarzeń to trzeba będzie jeszcze bardziej nagłośnić sprawę. No chyba, że mieszkańcy dali dość dowodów na wykluczenie Pana Rabsztyna z koła, wtedy sprawa ucichnie. Dziwi mnie tez brak reakcji ze strony PZŁ i Pana Miśki, który powiedział przed kamerą co wiedział i się wycofał. Zaczyna robić się ciekawie na Facebooku, już w Warszawie emitowali reportaż TVS o polowaniu w dniu 19.01.
  • 2013-03-17 07:02:52  Zbyszek GeburaJak znam zycie, to wszyscy w tym kółku łowieckim czekają aż sprawa przycichnie, bo jest dla nich dość kłopotliwa. Na pewno wspomniany myśliwy (padło jego nazwisko) sam z siebie nie będzie się tu kajał i tłumaczył.

    Teraz kiedy wiadomo kto i co, musimy ich tym bardziej mieć na oku..
  • 2013-03-17 00:27:02  jeleńA ja myśle że nie jest zbyt trudne porozmawianie z tymi myśliwymi którzy byli na polowaniu 19.01 - w wypowiedzi p. Blocha zostało wyraźnie powiedziane kto zabrał ubitą sarne. Wprawdzie była tam tylko pierwsza litera nazwiska tego pana - ale wszyscy wiedza o kogo chodzi i gdzie tego człowieka znaleźć. Jeżeli p. RR z Rogoźnika ma odrobinę przyzwoitości i charakteru i jeżeli wóda mu nie wypaliła resztek rozumu to sam powinien się ujawnić i próbować temat wyjaśnić i zakończyć. No chyba że ma coś na sumieniu i dlatego siedzi cicho - ale w takim przypadku dziwie się że jeszcze go normalni myśliwi w swoim gronie tolerują
  • 2013-03-17 00:04:21  Mieszkanka ul. Słowackiego W ramach wyjaśnienia tzw. "ŚCINKA" ( w gwarze myśliwskiej) to fragmenty sierści, odcięte od tuszy przez pocisk. Fragmenty te były widoczne na zdjęciach oraz na filmie po polowaniu z dnia 19stego. Jesteśmy wdzięczni Panu Prezesowi i Panu Łowczemu za przybycie na Sesję Rady Gminy. Chcielibyśmy jednak posłuchać co mają do powiedzenia Panowie, którzy byli uczestnikami owego polowania. Kwestią sporną wydaje się również jak twierdzenie Pana Łowczego - wypatroszenie sarny, która rzekomo skręciła kręgosłup. Utwierdza to fakt, który nie podlega dyskusji. Doszło w takim razie do rytualnego uboju zwierzęcia(nie pozbawienie zwierzęcia przytomności przeczy zasadzie minimalizacji jego cierpienia),co w Polsce od roku 2002 r. jest zakazane, bądź wypatroszeniem "na żywca" - co jest znęcaniem się nad zwierzęciem i jest przestępstwem ściganym z urzędu.
  • 2013-03-16 23:24:48  mieszkaniec Gminy Brawo Panowie Dyszy i Bloch dobrze że jeszcze są tacy ludzie którzy walczą o swoje i mieszkańców prawa i bezpieczeństwo trzeba walczyć z tymi bucami z pola oraz tymi którzy siedzą i prowadzą np sesje rady gminy i zgarniają za nic nasze pieniądze!!
  • 2013-03-16 23:07:04  Zbyszek GeburaDzięki za artykuł..Pseudo myśliwi powinni się spalić ze wstydu..
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /