W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

2 Grudnia 2012Pierwsza pomoc nie jest trudna - warsztaty z zakresu pierwszej pomocy

Pierwsza pomoc nie jest trudna
30 uciśnięć klatki piersiowej i dwa wdechy. Niby niewiele ale może uratować ludzkie życie. O tym, że pierwsza pomoc to nic trudnego, mogli się przekonać gimnazjaliści z Zespołu Szkół w Rogoźniku, którzy już po raz drugi skorzystali z warsztatów z zakresu pierwszej pomocy.
W czwartek 29 listopada, punktualnie o 9 rano rozpoczęły się warsztaty. Prawie setka gimnazjalistów, podzielonych na dwie grupy, pod okiem profesjonalistów mogła doskonalić swoje umiejętności z zakresu pierwszej pomocy.
Pierwszy, zdecydowanie krótszy, element warsztatów to część teoretyczna. Z filmów szkoleniowych mogli poznać podstawowe zabiegi resuscytacyjne i dowiedzieć się w jakiej kolejności postępować z poszkodowanym.
Druga część szkolenia, to już konkretna praca na fantomach. Gimnazjaliści na własnej skórze mogli przekonać się, że przeprowadzenie skutecznej resuscytacji wymaga sporo siły fizycznej. Bardzo podobało mi się, że uczniowie nie zniechęcali się, tym, że coś robią nieprawidłowo. Niektórzy kilkukrotnie podchodzili do fantomów by poprawić swoje błędy i ćwiczyli dopóki nie byli z siebie zadowoleni.
- Po raz kolejny przekonaliśmy się, że szkolenia takie są ponadczasowe i zawsze dostarczają nam nowej wiedzy na temat pierwszej pomocy. Wiele informacji zostało nam utrwalonych, a tym samym dodało nam większej pewności siebie i odwagi oraz wiary w swoje umiejętności - słuchając myśleliśmy sobie- "Tak, właśnie tak postąpiłbym". 
Uważam, że szkolenia tego typu będą zawsze potrzebne i nigdy nie przestaną poszerzać naszej
wiedzy o nowe informacje, które oby jak najmniej były nam potrzebne do wykorzystania w naszym życiu - mówi Mateusz Budziszewski, uczeń II klasy gimnazjum w Rogoźniku.
Porównując oba szkolenia, które dotychczas udało mi się zorganizować widzę, że młodzież odważniej podchodzi do fantomów i coraz lepiej wykonuje zabiegi resuscytacyjne. Widać, że wyzbywają się uprzedzeń i obaw o to czy dobrze wykonają masaż serca. To ważne, bo kiedyś mogą znaleźć się naprawdę w sytuacji gdy czyjeś życie będzie zagrożone i wtedy będą „uzbrojeni” w odpowiednie umiejętności. Z tego powodu wiem, że warto organizować tego typu szkolenia dla młodzieży.
Relacja filmowa z pierwszego szkolenia KLIKNIJ TUTAJ
 

Artur Pycela 

Komentarze (6):

  • 2012-12-18 09:52:08  OsiedlaczekBrawo dla dyrektora szkoły oraz dla p. Pyceli . Nauka poprzez zabawę ratowania życia ludzkiego ,szkolenie dzieci , praktyka na fantomach to wszystko kiedyś może się przydać .Oby nikt nie musiał tej wiedzy stosować ale licho nie śpi i co wtedy.
  • 2012-12-03 14:58:15  obserwator.....właśnie zafunduje,ale w naszej Gminie lepiej fundować imprezy dla dorosłych niż coś dla dzieci....
  • 2012-12-03 13:27:45  Halina WęgrzynJestem tego samego zdania.Brawo Panie Arturze. Tego typu szkolenia powinny być we wszystkich szkołach.
    Apeluję do Radnych Gminy.Podejmijcie słuszną decyzję .Niech wszystkie dzieci zdobędą umiejętności z zakresu pierwszej pomocy.
  • 2012-12-03 11:29:01  nauczycielTeż tak uważam jak kuba. Taki program powinien być obowiązkowy w każdej szkole
  • 2012-12-03 11:02:12  kubaInicjatywa owszem godna pochwały i propagowania. Z tego co wiem to w niektórych szkołach na terenie gminy ( a może i we wszystkich - tego nie jestem pewny ) odbywają się tego typu szkolenia. W sumie to jest zadanie szkoły ( zaraz po rodzicach - ale często rodzice też nie mają wiedzy ) żeby dzieci przygotować do udzielania pierwszej pomocy i nie powinno być tak że finansuje to ktoś z Radnych czy Wójt
  • 2012-12-03 09:30:40  Popierający inicjatywęBrawo Panie Arturze. Cenna inicjatywa - szkoda tylko, że w jednej szkole. Może inni radni podejmą temat - a może Pan Wójt zafunduje ze swojej pensji w pozostałych szkołach.
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /