Dr Henryk Nowak, notabene - mieszkaniec Siemoni, jest lekarzem chorób wewnętrznych. Studia lekarskie ukończył w Zabrzu na Wydziale Lekarskim Śląskiej Akademii Medycznej. Później pracował w bytomskim Szpitalu Górniczym, aż do roku 1976, kiedy to postanowił wyjechać... na misję do Afryki. W ośrodku leczenia trądu w Bulubie -
w Ugandzie nad jeziorem Wiktorii, pod kierownictwem dr Wandy Błeńskiej, z oddaniem pełnił trudną służbę, wśród trędowatych. Wyjazd do Afryki w ówczesnych czasach był wielkim wyzwaniem - przede wszystkim - medycznym, ale stał się również okazją do poznania egzotycznego świata. Po kilkunastu latach pracy w Afryce, dr Henryk Nowak wrócił w 1992 roku do Polski.