Opuszczony budynek w centrum Bobrownik na skrzyżowaniu dwóch głównych ulic Sienkiewicza 1-go Maja o mały włos nie doprowadził do pożaru innych zabudowań.
Unoszący się dym zauważyli sąsiedzi około godz. 17,30. Powiadomiona straż dotarła z Będzina w niecałe pół godziny od zgłoszenia na tel alarmowy. Policja przyjechała pierwsza zaraz za nią dotarły dwa wozy strażackie, które rozpoczęły akcje ratowniczą.
Budynek wprawdzie opuszczony, ale pożar powstał.
Problem tego budynku niejednokrotnie był poruszany przez tutejszego sołtysa, radnych i mieszkańców na sesjach Rady Gminy i na policji.
Mieszkańcy zgłaszali niejednokrotnie, że może tam dojść do tragedii – bo do pomieszczeń budynku wchodzą osoby młodociane, które urządziły sobie tam coś w rodzaju klubu spotkań „towarzyskich”.
Policja często ten budynek patroluje w obawie, aby zapobiec tragedii gdyby tam ktoś zasłabł lub zamarzł.
Tym razem obeszło się bez ofiar ludzkich, ale dopóki nie zabezpieczy się otworów okiennych i drzwiowych przed wejściem na stałe czyli zabić deskami lub zamurowaniem – to kto wie co tam może się wydarzyć jeszcze w przyszłości?
Relacja zdjęciowa w przygotowaniu.