29 Stycznia 2013Oświadczenia Anny Polak p.o. dyrektora Żłobka Gminnego w Bobrownikach
Jingiel do filmu autorstwa -www.studiowroclaw.pl
Zaloguj się przy pomocy poniższego formularza lub utworz nowe konto. Ze względu na wykorzystywanie serwisu do publikowania SPAMu, anonimowi użytkownicy do odwołania nie mogą dodawac komentarzy.
Komentarze (58):
2013-02-14 15:11:36 Adamdo John: Tym razem podpisałem się swoim imieniem, żebyś nie twierdził, że zmieniam nick. Dyskusję w dwóch miejscach sam zacząłeś, więc też tak ją kontynuowałem, żeby nie umknął ci jakiś wpis. \"Zmyślone wywody\" jak twierdzisz są prawdziwe, ale ty jesteś jak jedna z partii na naszej scenie politycznej, nie ważne jaka jest prawda i tak w nią nie uwierzysz, zawsze musisz widzieć gdzieś aferę i szukać winnych, tylko ty jesteś święty i masz rację.
2013-02-14 15:05:07 ZbynioHehe :) W innym wątku tego forum \"mieszko\" pisze \"Łatwiej by było gdybyś się zdecydowała na jeden konkretny nick - ale niekórzy mają taki zwyczaj że co wpis to podpis.\" a sam się podpisuje kilkoma nickami co widać w poście poniżej \"john aka mieszko\"
2013-02-13 22:05:04 john aka mieszkodo John:
odpowiedzi na swoje zmyślone wywody masz w wątku forum - nie będe prowadził dyskusji w dwóch miejscach
2013-02-13 07:19:02 do John - cd.Wiesz, jak zabawnie wygląda list motywacyjny, który jest składany do nas do GIGu a w nagłówku jest adresowany do innej firmy? Albo z treści wynika, że ktoś go składał gdzie indziej, bo opisane są wymagania i kwalifikacje nie wymagane u nas? Ludzie przygotowują \"uniwersalne\" dokumenty, które potem są odrzucane, bo nie ma w nich informacji wymaganych. A wystarczyłoby przeczytać ogłoszenie i poświęcić kilka minut na przygotowanie dokumentów i było ok.
2013-02-13 07:14:28 do JohnAkurat pracuję poza UG tak jak napisałem, bo jestem, jak to się mówi w kadrze kierowniczej GIGu. I uwierz mi, ludzie naprawdę nie potrafią ocenić swoich kwalifikacji lub zebrać dokumentów do kupy, nie czytają dokładnie ogłoszeń. Często składają dokumenty chyba na zasadzie \"a może się uda\", \"może nie będzie nikogo, kto spełnia wymagania, to wtedy mnie przyjmą, choć ich nie spełniam\" albo wysyłają aplikacje gdziekolwiek.
2013-02-12 22:47:00 johnJasne - a świstak siedzi i zawija. Zawsze się jakaś pierdoła znajdzie żeby czyjąś aplikację uwalić, a temu co trzeba się słówko szepnie coś do swojej aplikacji dorzucił bo nagle się przyda. Jakoś nie wierzę żeby na 8 kandydatów 7 było debilami którzy nie potrafią poskładać do kupy wymienionych w kilku punktach papierków i nie potrafią swoich kwalifikacji ocenić.
PS. do Ciebie do firmy to można by było podania składać gdybyś gdzieś poza UG pracował/-a
2013-02-12 11:02:44 do johnWiesz, do mnie do firmy na wolne stanowisko złożyło dokumenty 22 osoby, ale ludzie albo nie potrafią czytać albo składają jak leci na wszystkie ogłoszenia, bo z tych 22 osób od 12 były niekompletne, a z pozostałych 10 tylko 1 osoba spełniała wymagania (reszta nie miała wymaganych kwalifikacji). Może do urzędu wpływają takie same podania, to z czego mają wybierać?
2013-02-12 10:53:01 okoprzecie nie trzeba być alfą i omegą żeby złożyć poprawnie dokumenty aplikacyjne. Jak to się dzieje że nie przechodzą ??? Przecież kazdy ma prawo się odwołać od oceny formalnej. Wniosek prosty bo nie złożyli tego co trzeba !!! No więć z czego komisje mają wybierać ???
2013-02-11 23:30:27 johnCzy ten konkurs też został rozstrzygnięty całkowicie w zgodzie z zasadami i prawem ?
http://bip.bobrowniki.pl/?a=14418
Czy tu miały znaczenie kompetencje czy może znajomości i wsparcie jakichś \"kadrowych\" ? Po co ogłaszać konkurs kiedy z góry wiadomo kto wygra ?
2013-02-11 23:04:24 mieszkoc.d.
Jak w takim razie wyglały inne konkursy na stanowiska kierownicze w tej gminie ?? Aż strach pomyśleć ale też widać jak na dłoni ( patrząc np. na konkursy dyrektorów ZGK czy SP w Bobrownikach ) Jak będą wyglądały konkursy w przyszłości na stanowiska kierownicze ? A może ich wcale nie będzie jak w przypadku kierownictwa Referatu Rozwoju i Promocji. Czy nasza/nasz gminna/y kadrowa/y może mi odpowiedzieć ??
PS. kim jest \"kadrowa\" łatwo się domyślić
2013-02-11 22:57:49 mieszkoJakby nie patrzeć to fakt objęcia przez p. K. stanowiska w żłobku nie był kwestią kompetencji tylko znajomości i pleców ( konkretnie Wójta ) - poniekąd \"kadrowa\" swoim wpisem potwierdziła że konkurs rok temu na stanowisko dyrektora żłobka to była farsa bo od razu było wiadomo kto ma wygrać. Kim jest \"kadrowa\" że ma taką wiedzę i nieopatrznie potwierdziła to o czym już dawno się mówi ??
2013-02-11 08:31:44 kadrowamieszko masz rację, że Anna K. to był błąd. Błąd został naprawiony. Nie da się wszystkich prześwietlić kandydatów. Sama pracowałam kiedyś jako kadrowa i wiem, że wykształcenie i doświadczenie nie idzie w parze ze zwyczajną przyzwoitością. Ważne, że się w porę dostrzega problem, wyciąga wnioski i podejmuje działanie. Brawo Wójt za to, że podjął słuszną decyzję i nie bał się.
2013-02-10 12:49:18 StefanLudzie dalibyście już spokój !!! Szukacie sensacji obwiniacie wszystkich tylko nie siebie Zawsze wychodzę z takiego założenia że ZANIM OCENISZ INNEGO DOKONAJ OCENY SAMEGO SIEBIE Jestem dumny że mieszkam w tej gminie lecz najbardziej martwi mnie zazdrość chciwość i brak zrozumienia. Wójt został wybrany na te stanowisko w wolnych wyborach i całkowicie wywiązuje się ze swoich obowiązków dajcie już spokój w doszukiwaniu się dziwnych wymyślonych i bezpodstawnych zarzutów.
2013-02-10 09:56:42 mieszkoNo jak widać na przykładzie żłobka wskazanie kogoś znajomego na stołek nie zawsze idzie w parze z właściwymi kompetencjami. Przecież nie kto inny jak właśnie Wójt umieścił panią K. na stolku dyrektorskim tylko że względu na znajomość a nie kompetencje. A jak się okazało że to był błąd to wszyscy są winni tylko nie Wójt i jego urzednicy. Nepotyzm trzeba twoich w zarodku i patrzec władzy na ręce.
2013-02-10 09:32:35 Zbyszek GeburaMyślę ze powinniśmy się skupić na kompetencjach danej osoby, a nie na śledzeniu ich drzewa genealogicznego czy nieformalnych powiązań. Dla mnie liczy się przede wszystkim kompetencja na danym stanowisku, reszta nie. W końcu i tak wszyscy jesteśmy potomkami Noego..
2013-02-10 09:16:26 tez prawdaProsze bardzo. Wybrana w zeszlym roku nowa dyrektorka szkoly podstawowej w Bobrownikach to bardzo bliska krewna przewodniczacej Rady Gminy. I to jest fakt - wystarczy po Siemonii popytac. A poza tym powiazania personalne to niekoniecznie wiezy rodzinne, bardzo czesto to uklady towarzyskie ktorych w tej gminie nie brakuje
2013-02-10 08:30:02 prawdapani Polak ani niebyła znajomą Wójta ani członkiem jego rodziny. Pełni obowiązki dyretora co nie oznacza że jest dyrektorem. Z tego co wiem będzie nowy inny dyrektor. Wszyscy tu bardzo chętnie chcieliby udowodnić na siłe personalne powiązania. Takich nie ma. Nikt z rodziny nie został zatrudniony nigdzie. Jeśli macie taką informacje to napiszcie KTO ?
2013-02-06 11:25:51 spokNie jest to takie jednoznaczne jak to ująłeś/ujęłaś, dylematy zawsze będą czy to natury etycznej, moralnej czy też prawnej, podejmowane decyzje kadrowe, personalne są obarczone różnym ryzykiem.
$
2013-02-05 21:40:05 ktośdo pana Zbyszka..
No właśnie mamy tutaj dobry przykład:) osoba bez wykształcenia,znajoma i co?=afera,ale ważne,że znajoma:)
2013-02-05 21:35:24 annado antek..
A otóż oglądałam to w tv.katowice aktualności,a skoro taka afera i pani Dyrektor to wymyśliła to rodzic kłamał tak?? szkoda tylko,że wszystko wmieszane są dzieci:(
2013-02-05 07:27:23 Zbyszek GęburaGdybyś mając wysokie stanowisko miał do wyboru zatrudnić bezrobotną córkę, lub żonę które spełniają wymagania co do stanowiska pracy, a osobę zupełnie obcą, to kogo byś zatrudnił?
Osoby które znamy można często obdarzyć sporym zaufaniem, z obcymi jest to jednak ryzyko.
Dlatego osobiście nie dziwi mnie fakt zatrudniania osób z kręgu znajomych.
Nie bądźmy obłudni, nie udawajmy niewiadomo kogo, nie róbmy się święci bardziej niż jesteśmy naprawdę.
2013-02-05 00:47:43 jurekslyszalem ze ze osoby na panstwowej posadzie nie powinny zatrudniac czlonkow swej rodziny
2013-02-04 22:49:27 antekanna - a możesz mi powiedzieć jaki rodzic, gdzie i jak się wypowiadał łgając jak twierdzisz ? Relacja ze spotkania z radnymi nadal nie jest upubliczniona więc tak naprawdę nieliczni wiedzą co tam zostało powiedziane.
A mam wrażenie patrząc na przebieg zdarzeń i wszystkie medialne projekcje że scenariusz był/jest układany zupełnie w innym miejscu. Czyżby współpracownicy Wójta z referatu promocji ??
2013-02-04 22:40:41 annaTak naprawdę konflikt jest,jest głośno,ale dzieciom krzywda się nie działa,szkoda tylko,że jest wielkie halo tak naprawdę o NIC.Pani Dyrektor mogła wymyślić inny scenariusz tej historii.Przecież jest jasne,monitoring jest,jest wszystko OK,bo ktoś musiał to kontrolować,nie rozumiem tylko rodzica,który łgał wypowiadając się czyżby znajomy P.Dyrektor?
2013-02-04 19:21:06 Olacd.
aa może to wszystko zostało zaplanowane,Pani Dyrektor wygasła umowa,prócz tego stała się niewygodna to Pan Wójt zagrzał krzesełko Pani Polakównie:) jak zwykle swojej rodzinie lub znajomym:)
2013-02-04 19:16:33 OlaDo Pana Zbyszek Gębura..
No właśnie kompetentna osoba tak jak była P.Dyrektor!? Przecież też miała kwalifikacje i kilka fakultetów,to kolejna osoba wynaleziona przez Pana Wójta..tak jak jego asystent i kilka jego wybrańców pracujących w UG.
2013-02-03 16:38:44 a ja nie wiem o co chodzi ..Te dwie opiekunki które z dyrektorką przyszły na spotkanie rodziców z radnymi były szczególnie zmobbingowane i zastraszone - to było po nich widać że pod przymusem przyszły. Pewnie szczególnie dlatego że to Wójt kazał im podpisywać wypowiedzenia in blanco i to od niego usłyszały że są \' do [cenzura] \" ( to cytat )
Tak więc widać jak jesteś dobrze poinformowany - prawie jak pewna dziennikarka z Onetu która napisał to co jej Makieła podyktował
2013-02-03 16:29:56 Ktoś kto zna sprawę ...No wreszcie! Trzeba pozbyć się tej przyklejonej do stołka \"dyrektorki\". Może wreszcie skończy się odwieczny mobbing na pracownicach tego żłobka! Wszyscy się jej bali i dlatego nic nie wypływało na światło dzienne o jej machlojkach i sprzeniewierzeniach pieniędzy.
Oj dużo by tu pisać!..............może kiedyś...hmm...pomyślimy...
2013-02-03 13:31:01 Tomaszdo internauta: na podstawie jakich przepisów można powołać na p.o. kogoś spoza jednostki? Bo ja do tej pory sądziłem, że przepisy pozwalają powołać na p.o. TYLKO osobę zatrudnioną w danej jednostce.
2013-02-03 12:41:04 internautado Anonim z 02-02-2013 21:38:42:
No i właśnie bzdura - widać od razu że Wójt i jego ludzie czy to mimowolnie czy umyślnie nakręcają konflikt nie patrząc na to czy nie robią komuś krzywdy ( przede wszystkim dzieciom ).
W takiej sytuacji niedopuszczalne jest mianowanie na p.o. kogoś z personelu żłobka - powinien być to ktoś z zewnątrz, mamy na terenie gminy kilka przedszkoli i na pewno ktoś z kwalifikacjami by się znalazł. A tak coraz głębiej włażą do bagna
Komentarze (58):
odpowiedzi na swoje zmyślone wywody masz w wątku forum - nie będe prowadził dyskusji w dwóch miejscach
PS. do Ciebie do firmy to można by było podania składać gdybyś gdzieś poza UG pracował/-a
http://bip.bobrowniki.pl/?a=14418
Czy tu miały znaczenie kompetencje czy może znajomości i wsparcie jakichś \"kadrowych\" ? Po co ogłaszać konkurs kiedy z góry wiadomo kto wygra ?
Jak w takim razie wyglały inne konkursy na stanowiska kierownicze w tej gminie ?? Aż strach pomyśleć ale też widać jak na dłoni ( patrząc np. na konkursy dyrektorów ZGK czy SP w Bobrownikach ) Jak będą wyglądały konkursy w przyszłości na stanowiska kierownicze ? A może ich wcale nie będzie jak w przypadku kierownictwa Referatu Rozwoju i Promocji. Czy nasza/nasz gminna/y kadrowa/y może mi odpowiedzieć ??
PS. kim jest \"kadrowa\" łatwo się domyślić
$
No właśnie mamy tutaj dobry przykład:) osoba bez wykształcenia,znajoma i co?=afera,ale ważne,że znajoma:)
A otóż oglądałam to w tv.katowice aktualności,a skoro taka afera i pani Dyrektor to wymyśliła to rodzic kłamał tak?? szkoda tylko,że wszystko wmieszane są dzieci:(
Osoby które znamy można często obdarzyć sporym zaufaniem, z obcymi jest to jednak ryzyko.
Dlatego osobiście nie dziwi mnie fakt zatrudniania osób z kręgu znajomych.
Nie bądźmy obłudni, nie udawajmy niewiadomo kogo, nie róbmy się święci bardziej niż jesteśmy naprawdę.
A mam wrażenie patrząc na przebieg zdarzeń i wszystkie medialne projekcje że scenariusz był/jest układany zupełnie w innym miejscu. Czyżby współpracownicy Wójta z referatu promocji ??
aa może to wszystko zostało zaplanowane,Pani Dyrektor wygasła umowa,prócz tego stała się niewygodna to Pan Wójt zagrzał krzesełko Pani Polakównie:) jak zwykle swojej rodzinie lub znajomym:)
No właśnie kompetentna osoba tak jak była P.Dyrektor!? Przecież też miała kwalifikacje i kilka fakultetów,to kolejna osoba wynaleziona przez Pana Wójta..tak jak jego asystent i kilka jego wybrańców pracujących w UG.
Tak więc widać jak jesteś dobrze poinformowany - prawie jak pewna dziennikarka z Onetu która napisał to co jej Makieła podyktował
Oj dużo by tu pisać!..............może kiedyś...hmm...pomyślimy...
No i właśnie bzdura - widać od razu że Wójt i jego ludzie czy to mimowolnie czy umyślnie nakręcają konflikt nie patrząc na to czy nie robią komuś krzywdy ( przede wszystkim dzieciom ).
W takiej sytuacji niedopuszczalne jest mianowanie na p.o. kogoś z personelu żłobka - powinien być to ktoś z zewnątrz, mamy na terenie gminy kilka przedszkoli i na pewno ktoś z kwalifikacjami by się znalazł. A tak coraz głębiej włażą do bagna