Szanowni Mieszkańcy
W miniony piątek 9 listopada Urząd Gminy Bobrowniki ogłosił na swojej stronie internetowej rozpoczęcie prac nad Strategią Rozwoju.
Co to jest ta Strategia? Otóż jest to dokument ramowy, który opisuje w ogólnych zarysach jak nasza gmina będzie się rozwijała przez następne kilka – kilkanaście lat, w którym kierunku powinny pójść inwestycje gminne, na co gmina powinna pozyskiwać fundusze, jakie są oczekiwania jej mieszkańców.
Przyjęcie przez naszą gminę Strategii Rozwoju również podnosi wiarygodność gminy wobec partnerów zewnętrznych, dla których taki dokument niejednokrotnie stanowi podstawę oceny współpracy z gminą lub lokalizacji własnych działań lub inwestycji na terenie gminy. Dokument Strategii stanowi podstawę korzystania w przyszłości przez gminę z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej (tym bardziej że od przyszłego roku rozpoczyna się nowa perspektywa finansowa UE na lata 2014-2020) i innych zewnętrznych źródeł finansowania. Zgodnie z dyrektywami Unii Europejskiej każda jednostka samorządowa powinna opierać swoje działania inwestycyjne współfinansowane ze środków Unii Europejskiej na planie strategicznym. Strategia Rozwoju nie powinna zawierać listy inwestycji do realizacji w przyszłości ani zbyt szczegółowego opisu. Ponieważ jest to z reguły dokument na conajmniej kilka lat do przodu, takie zapisy mogłyby spowodować zbyt szybką utratę aktualności Strategii w wyniku zmieniających się uwarunkowań nadrzędnych wobec gminy.
Oczywiście stworzenie takiej strategii przede wszystkim nie może odbyć się bez udziału mieszkańców – to właśnie my powinniśmy określić kierunki rozwoju na przyszłość. Gmina powinna się rozwijać w taki sposób, aby stawała się dla nas coraz lepszym miejscem naszego życia, aby dla obecnych i przyszłych jej obywateli proponowała na naprawdę wysokim poziomie ofertę infrastrukturalną, edukacyjną i kulturalną, dawała możliwość aktywnego i różnorodnego spędzana wolnego czasu, realizowania swoich pasji, pracy i odpoczynku. Jednocześnie musi to być miejsce przyjazne dla prowadzenia biznesu, rozwijania przedsiębiorczości i aktywności zawodowej, miejsce przyciągające poważnych inwestorów, którzy będą na terenie gminy prowadzili swoje biznesy i dawali mieszkańcom pracę, a budżetowi gminnemu podatki. Takiej gminy oczekują mieszkańcy.
Zachęcamy, aby każda osoba mająca swoje pomysły, opinie i sugestie dotyczące rozwoju wzięła aktywny udział w tworzeniu Strategii. Urząd Gminy zapowiada przeprowadzenie wśród mieszkańców anonimowej ankiety, jedna wiemy doskonale, że ankieterzy nie będą mieli możliwość dotarcia do każdego zainteresowanego mieszkańca. Każdy obywatel gminy ma możliwość zgłoszenie swoich propozycji bezpośrednio do Urzędu Gminy – najlepiej w formie pisemnej. Możemy również pośredniczyć w przekazywaniu opinii mieszkańców – można napisać swoje uwagi i wnioski w formularzu
KONTAKT na naszym portalu, a my przekażemy je dalej.
Urząd Gminy zapowiedział również przeprowadzenie warsztatów, na których podczas dyskusji uczestników wypracowane zostaną główne założenia strategii. Nad tymi założeniami będą dalej prowadzone prace. Niestety nie wiemy, dlaczego nie została nigdzie podana opinii publicznej informacja o terminie i miejscu przeprowadzenia warsztatów – ale dowiedzieliśmy się że odbędą się one w środę 13 listopada od godziny 17:00 w Dobieszowickim Dworku. Zachęcamy zainteresowane osoby do wzięcia udziału i przedstawienia swoich opinii, wniosków i przemyśleń. Tak jak napisał Urząd Gminy w swoim komunikacie:
„Tak ważny dokument nie może powstać bez udziału i opinii mieszkańców”
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (17):
Porobić dobre drogi dojazdowe (droga na plaże na I zalew jest dziurawa), wyczyścić kanał, powycinać suche drzewa, wiszące uschłe konary. Zrobić porządek z mostami na wyspę.
Jeśli uda się zdobyć dotacje - budowa hali sportowej o jak najkorzystniejszej lokalizacji dla mieszkańców naszej gminy.
Zalesienie Buczyny gatunkami drzew które tam pierwotnie występowały.
Zrobienie porządku z ruinami po GZMO
Dokończenie rozpoczętych inwestycji
Jak najlepsze wykorzystanie potencjału naszej gminy z korzyścią dla WSZYSTKICH jej mieszkańców..
To tak ogólnie i na szybko
Jeśli w Gminie nie ma kompetentnych osób które zajęły by się należytym wykonaniem inwestycji, wcześniejszym zdobyciem ofert itp. to ja mogę przyjść do gminy i się tym zając. Pisze bo wiem co było z boiskiem w Dobieszowicach. Z wykonawca ogrodzenia..Takie rzeczy powinny być dograne na początku roku (kilka ofert na wykonanie ogrodzenia, murawy itp), a tak nie było..
cyt: ze strony gminnej:
"Także mieszkańcy zostaną w najbliższym czasie zapytani, na co według nich powinno się zwrócić największą uwagę w przyszłych inwestycjach oraz jakie cele powinny być realizowane jako priorytetowe."
http://www.bobrowniki.pl/teksty,wiadomosci,9,1,wspolnie_stworzmy_strategie_,473.html
nick "polna droga";
- A może po prostu zacząć od tego aby każdy mieszkaniec mógł dojechać do swojej posesji drogą asfaltową/brukowaną ?! proste a jakże praktyczne.
nick 'gość"
- Uważam ze powinny powstać drogi dojazdowe do nieruchomości które ich nie mają właściciele nie mogą się dostać do swoich działek !!! Drogi były planowane są naniesione na projektach, mapach już kilka lat. Straż gasi pożary z pojemnikami na plecach i uzupełnia wodę nie ma możliwości wjechać na teren działek przez brak dojazdu! TO POWAŻNA SPRAWA. Kiedyś może dojść do tragedii.
Jak wobec tego zrozumieć ze UG chce znać opinie mieszkańców ale o niczym ich nie informuje. Ankieta moim zdanie to jedynie stwarzanie pewnych pozorów. Zamiast niej powinny być zorganizowane spotkania w poszczególnych sołectwach w terminie dogodnym dla wszystkich, wcześniej ogłoszone również na miejscowych tablicach ogłoszeń.
Dla mnie to farsa
W tej sytuacji istotnie lepiej to spotkanie odpuścić.
Jako mieszkaniec gminy, obywatel i aktywny obserwator lokalnego podwórka (co widać po Twoich komentarzach) jesteś taką samą stroną w dyskusji jak ja, wójt, urzędnik z gminy czy radny.
Gmina zaprasza mieszkańców do współdecydowania i dyskusji a jednocześnie rozgrywane są jakieś niewytłumaczalne gierki. Jeżeli mieszkańcy nie będą głośno o tym mówić to te gierki pozostaną nadal niewytłumaczone - nie tak sobie społeczeństwo obywatelskie wyobrażam
Nie jestem stroną w tej polemice.
cytat za bobrowniki.pl: "Tak ważny dokument nie może powstać bez udziału i opinii mieszkańców. Już wkrótce na ulicach Gminy pojawią się ankieterzy, którzy w anonimowej ankiecie zadadzą mieszkańcom pytania i zbiorą ich opinie oraz sugestie. Przeprowadzone zostaną również konsultacje z radnymi, sołtysami oraz przedsiębiorcami. Na tej podstawie powstanie dokument, który następnie będzie poddany społecznym konsultacjom."
Jak rozumiem planowane warsztaty sa pierwszym elementem konsultacji społecznych na temat zalożeń strategii. Jeżeli miały się one odbyć w tajemnicy i z wybranymi zaproszonymi po cichu podmiotami to ja dziękuję za takie warsztaty. Mają one sens jeżeli biorą w nich udział osoby autentyczne zainteresowane, a nie tylko zaufani. Bo jeżeli mają wyglądać one tak jak widać to czy się one różnią od narady kilku urzędników w budynku UG?? Czy może jest tak że Wójt i jego urzędnicy potrzebują legitymacji społecznej tego co już zostało wcześniej ustalone w zaciszu gabinetów i te warsztaty są tylko próbą takiej właśnie legitymizacji ?? Przyglądając się temu takie właśnie odnoszę wrażenie - tym bardziej że jak już napisałem nie wszystkie organizacje z terenu gminy zostały zaproszone. No bo chyba nie są problemem warunki lokalowe ? sala w Dworku pomieści sporo osób
Co do Lepszej Gminy - dziwiłbym się gdyby to stowarzyszenie nie otrzymało na takie warsztaty zaproszenia, a właściwie to nawet nie musiało otrzymywać. Ostatecznie prezes Lepszej Gminy będac jednocześnie kierownikiem Referatu Promocji w UG ma informacje z pierwszej ręki i prawdopodobnie jako pracownik Urzędu Gminy gra główną role w wymyślaniu założeń do strategii - tylko nie wiadomo w jakiej roli: czy jako urzednik, czy jako strona społeczna ??
Panie Wadowski proszę wyjaśnić sprawę uczestnictwa w warsztatach, żeby nie okazało się, że wprowadził Pan w błąd czytelników zapraszając ich niejako bez wiedzy organizatora.
Jeżeli nie była upubliczniona data tych warsztatów, to czy nie wynika z tego, że jest to organizowane dla zaproszonych podmiotów?
Powiedz mi w którym miejscu wyczytałeś, ze czujesz się zaproszony do udziału w warsztatach?
Bo ja tego nie widzę, ani tutaj na portalu ani na stronie gminnej.
Ty i ja możemy uczestniczyć , nawet aktywnie we współtworzeniu strategii poprzez ankieterów i bezpośredni kontakt z UG.(JA TAK TO ROZUMIEM)
To co napisałem wcześniej o zaproszeniu dla Stowarzyszenia "Lepsza Gmina":
cyt; "Jednocześnie otrzymaliśmy jako Stowarzyszenie list od Wójta zapraszający na spotkanie warsztatowe, w trakcie którego powstaną główne założenia strategii, a wypracowane podczas niego sugestie stanowić będą podstawę dalszych prac."
Czegoś w Twojej wypowiedzi nie rozumiem - przecież gmina zaprasza mieszkańców do współdecydowania o kierunku w jakim ma pójść dokument strategii, a Ty piszesz że jak ktoś przyjdzie na warsztaty na ten temat to będzie traktowany jak intruz ?? Dziwne trochę że te warsztaty nie są rozgłoszone wśród opinii publicznej, tylko termin i miejsce były znane wybranym dopóki się nie pojawił powyższy artykuł na tym portalu ? Z tym zapraszaniem na warsztaty to też jakieś dziwne zagrywki urzędników, bo wiem skądinąd że nie wszystkie organizacje społeczne z terenu gminy zostały zaproszone. A znowu ogłaszanie rozpoczęcia prac nad strategią w piątek przed długim weekendem z warsztatami odbywającymi się tuż po tym weekendzie nie daje zbyt wielu możliwości dla zainteresowanych aby przygotować się do rzetelnego potraktowania tematu - ja np. pomimo szczerego zainteresowania tematem nie mogę zmienić swoich zobowiązań zawodowych i przybyć nie mam szans.
Najwyżej tak się stanie.
Przypuszczam raczej ze będzie mizerna frekwencja i nie będzie tak źle..Ja bym poszedł, akurat jutro mam urlop.
Z informacji zawartych na stronie Stowarzyszenia "Lepsza Gmina", wynika, że Wójt rozsyłał zaproszenia na rzeczone warsztaty, tak więc można nieopatrznie wyjść na intruza, ja zostaje w domu i czekam jak pokażą się ankieterzy.
"Strategia Rozwoju nie powinna zawierać listy inwestycji do realizacji w przyszłości ani zbyt szczegółowego opisu."
Czyli co, taki sobie program podobny do programu partyjnego przed wyborami, bajdurzenie o wszystkim i o niczym zamiast o konkretach?