Rozmawiam z Anną Krusiec – jedną z członków -założycieli Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Familia” z Czeladzi – aktualnie pełniąca funkcję Prezesa.
Stowarzyszenie powstało dziesięć lat temu a jego głównym celem jest doprowadzenie do utworzenia Rodzinnego Domu Opieki dla dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną, które pozbawione zostają opieki najbliższych.
W otwarciu wystawy wieńczącej projekt „Czeladzkie Spotkania Plenerowe Osób Niepełnosprawnych”,
która odbyła się w Filii nr 4 Biblioteki Miejskiej w Czeladzi wzięło udział około 90 osób. Organizatorem przedsięwzięcia jest Stowarzyszenie ” przy współudziale środków Urzędu Miejskiego w Czeladzi. Wystawę będzie można oglądać do końca listopada br. w godzinach pracy biblioteki.
Opiekunem artystycznym wystawy poplenerowej był znany zagłębiowski artysta ,
plastyk i poeta pan Krzysztof Zięcik.
Czy wcześniej również były organizowane takie wystawy?
Stowarzyszenie zorganizowało wystawę „Tacy sami” przybliżającą temat niepełnosprawności intelektualnej, wystawę krajoznawczą „Tropami wrocławskich krasnali” oraz wystawę haftowanych obrazów członkini Stowarzyszenia pani Stanisławy Bień.
Na otwarcie wystawy przybyło wielu zaproszonych gości. Czy może Pani wymienić kilku z nich ?
Wśród gości przybyłych na dzisiejszą wystawę jest pani dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Olga Machura reprezentująca Starostwo Powiatowe w Będzinie, pani dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czeladzi Ewa Ambroży, V-ce dyrektor NZOZ „Medical M & S” w Czeladzi – dr Jerzy Malina, V-ce przewodniczący Rady Naczelnej Stowarzyszenia Polskich Mediów w Warszawie pan Wiesław Urbańczyk oraz kierownicy i uczestnicy zajęć placówek pomocowych biorących udział w projekcie.
Czego potrzebuje Stowarzyszenie do realizacji głównego zadania?
Żeby móc zrealizować nasze główne zadanie czyli utworzyć Rodzinny Dom Opieki poszukujemy domu, w którym osoby niepełnosprawne mogłyby mieć zapewnione warunki zbliżone do środowiska rodzinnego.
Dziękuję za rozmowę i życzę otoczenia osób życzliwych i pomocnych w realizacji szlachetnego przedsięwzięcia
Krystyna Urbańczyk
Komentarze (2):
Nie wiem czy jest jeszcze aktualne.Ale tam mieszkała panna, która zmarła.