W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

21 Czerwca 2012XXI Sesja Rady Gminy Bobrowniki 28 czerwca 2012 r.



Porządek obrad XXI Sesji Rady Gminy:

Kliknij aby pokazać

Komentarze (47):

  • 2012-07-01 18:34:14  CezarPani C.K. -czy w Zawodowej Szkole Krawieckij (Kuśnierskiej) wykładał SENEKA czy NERON .
  • 2012-06-30 22:05:00  StefanDo Retor -Ty Jeśteś żelBeton -mieszanka zardzewiałej stali i stwardniętego cementu .
  • 2012-06-30 20:52:27  retor, w poprzedniej kadencji i radni na sesji mogli się wypowiedzieć i mieszkańcy obserwujący obrady, więc nie pisz głupot. Nikt radnym ani mieszkańcom nie przerywał wypowiedzi i nie przywoływał radcy prawnego, żeby radca uzasadniał \"jedynie słuszne\" stanowisko przewodniczącej.To jest wręcz komediowy zwyczaj, wprowadzony w tej kadencji i chyba ostatni raz doszło do takiej sytuacji.Natomiast do osób, które nie były radnymi wysyłane były zaproszeniana obrady.
  • 2012-06-30 19:13:00  biegaczcd. Jestem mieszkańcem gminy i chcę wiedzieć jak Rada rozwiązuje problemy zgłaszane przez innych mieszkańców, jako podatnik mam prawo znać pełną treść wypowiedzi, żeby mieć własny pogląd w zgłaszanej sprawie. Ciągłe powtarzanie przez Panią Przewodniczącą \"ja tu decyduję\" ja ja ja... jest nudne i na to właśnie szkoda czasu. A wypowiedź radcy prawnego była zadziwiająca, pouczał, obrażał a nie radził. Dlaczego nie wypowiadał się np. w sprawach odpadów?
  • 2012-06-30 18:59:34  biegaczSesja to nie bieżnia, a osoba wypowiadająca się w sprawach różnych to nie biegacz na krótkich dystansach. Przeszkadzanie podczas wypowiedzi radnemu, czy innej osobie ciągłym przerywaniem wprowadza bałagan podczas obrad. Z dokumentacji filmowej Sesji wynika, że jest niewiele osób zabierających głos a wypowiedzi są najczęściej krótkie, dłuższe tylko wtedy, gdy sprawa jest ważna i wymaga uzasadnienia. Więc o co tu chodzi?
  • 2012-06-30 04:58:36  Zbyszek GeburaDo retor..Powiedz mi kiedy wobec tego mozna jakis wazny temat poruszyc, cos zalatwic, skoro np. nie wiem kiedy sie spotyka rada mojego solectwa, bo nigdy nie widzialem takiej informacji, a na pisma skierowane do soltysa i rady solectwa tez nikt nie odpowiada..
    Pozostaje tylko pisac pismo do Pana Wojta, albo zabrac glos na Sesji Gminy..

    Nie zauwazylem zeby Pani Krzykawska popelnila wykroczenie, a pan radca prawny wydawal mi sie lekko tendencyjny, zreszta nie powiedzial zadnego konkretu.
  • 2012-06-29 23:45:19  al caponeJestem za - wstawić dyby a na bardzie opornych szafot przed budynkiem gminy. I niech każdy pamięta po wsze czasy że (cytując klasyka poprzedniej epoki) \"kto podniesie rękę na władzę ludową niech wie że ręka ta będzie mu odcięta\".
    Dużo jest jeszcze takich wśród nas którzy z poprzedniej epoki nosa nie wyściubili
  • 2012-06-29 23:40:50  KAT - bez etatuMyślę że \" DYBY z Karczmy Piwnej\" powinny być umieszczone na stałe w sali obrad SESJI RADY GMINY. Każdy kto ma inne zdanie niż WŁADZA powinien w tych DYBACH poczuć smak wolności słowa.
  • 2012-06-29 23:27:17  retorRównież proponuję aby na przyszłość nie dochodziło do kuriozalnych sytuacji. Proszę po prostu nie dopuszczać do głosu innych osób niż radni. Osoby przychodzące na sesję są jedynie słuchaczami i trzeba je ignorować! Można też pokusić się o jakąś ochronę, która wyprowadzi mówców z sali obrad.
  • 2012-06-29 23:24:18  retorPani Kasiu!
    Gratuluje zimnej krwi! Ja bym Krzykawską za drzwi wyprosił! Niech się Pani nie daje manipulować i twardą ręką prowadzi te sesje. Jeszcze 2 lata temu radni chodzili jak zegareczki i byli potulni jak baranki a zwykły zjadacz chleba nie miał możliwości nawet kichnięcia podczas obrad! Są radni, którzy byli w poprzedniej kadencji w radzie więc niech sobie przypomną stare praktyki.
  • 2012-06-29 19:41:25  Zbyszek GeburaDziekuje Panu Wadowskiemu za relacje.
  • 2012-06-28 20:17:12  Zbyszek GeburaCo tam dzis sie dzialo ciekawego na sesji ?
  • 2012-06-28 16:43:20  TomaszInne rzeczy mogą uchwalać tylko w zakresie dopuszczalnym przez prawo. Ustawa dopuszcza możliwość płacenia za deszczówkę spływającą z dachów, więc można było coś takiego wprowadzić. Gdyby ustawa nie dopuszczała możliwości, gmina/miasto nie miałaby prawa takiej opłaty/podatku wprowadzać. Gmina może nakładać opłaty/podatki tylko w zgodzie z obowiązującymi przepisami wyższego rzędu (ustawami), więc tak czy tak, trzeba uderzać do Sejmu, żeby ustawy nie pozwalały.
  • 2012-06-28 08:10:42  SpokojnyTomaszu masz rację co do kwestii legislacyjnych, natomiast mnie, bardziej interesują i pewnie nie tylko mnie, skutki społeczne rozpasanego fiskalizmu.
  • 2012-06-27 23:21:32  al caponeZ podatkiem katastralnym to prawda - ale już inne rzeczy gminy mogą uchwalać w swoich kompetencjach. Przypomne tylko że były już prezydent Bytomia poleciał min. za to że kazał mieszkańcom płacić za deszczówkę która z dachów ich domów spływa. Na szczęście taki pomysł jest niewykonalny w gminie wiejskiej jak nasza. Ale ponieważ ludzie są kreatywni więc patrzyłbym naszej władzy bacznie na ręce. Szczególnie że ustawa śmieciowa niedługo zacznie obowiązywać w całości
  • 2012-06-27 23:03:49  TomaszPodatek katastralny jeśli byłby wprowadzony to ustawą parlamentu a nie uchwałą RG. A to czy RG wprowadzi jakieś inne podatki to też zależy od parlamentu i przepisów prawnych wyższego rzędu (ustaw), które mogą dać RG możliwość lub obowiązek wprowadzenia takich podatków jako podatków lokalnych. Takie propozycje to nie tutaj, tylko do Sejmu lub Senatu z prośbą o nieuchwalanie ustaw, które by pozwalały na takie podatki lub nakazywały je wprowadzać.
  • 2012-06-27 11:55:50  SpokojnyProponuję aby N I G DY porządek obrad nie był poszerzony o kolejne punkty:
    - podjęcie uchwały w sprawie wprowadzenia podatku katastralnego;
    - podjęcie uchwały w sprawie wprowadzenia podatku deszczowego
    - i innych absurdalnych np; od promieni słonecznych i śniegu.
    Wszelka krytka jak najbardziej wskazana!
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /