W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

1 Września 2011Pierwsze Mistrzostwa w narciarstwie wodnym Rogoźnik 2011

Witam, w dniach 27-28.08.2011 w Rogoźniku odbyła się imprez pod tytułem Lato na nartach wodnych zorganizowana przez Klub Sportowy ZEFIR, Polski Związek Motorowodny ,oraz Ministerstwo Sportu.

Przez dwa dni instruktorzy nart wodnych prowadzili bezpłatną naukę jazdy na nartach wodnych- Wiesław Kurnik wiceprezes ds narciarstwa wodnego Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego , Maciej Kurnik, Bartosz Pieczonka oraz Martin Gruca.
Przy organizacji pomagali Izabela Kasprzyk, Mateusz Kubiak , Joachim Świętek, Robert i Joanna Siedlarscy - rodzice Kuby Siedlarskiego mieszkańca Rogoźnika , zawodnika Klubu Sportowego ZEFIR.

Dzieci oprócz  jazdy na nartach wodnych , pływały na "bananie" i popularnym "naleśniku". W sobotę i niedzielę w czasie przerwy zawodnicy Bartosz Pieczonka i Martin Gruca -tegoroczny Mistrz Polski w slalomie  zaprezentowali licznie zebranym widzom swoje umiejętności które zostały przyjęte głośnymi brawami.
Piękna pogoda,wspaniała atmosfera, doskonale  przygotowane zaplecze i obsługa ratownicza przez Jacka Wieczorka spowodowały , że impreza była jedną z bardziej udanych.
Dzieci , które nabyły podstawowych umiejętności w pierwszym dniu nauki , brały udział w zawodach.
Spośród utalentowanych młodych narciarzy  zwyciężył Jakub Siedlarski , drugie miejsce zajął  Kamil Nowak, trzecie Wojciech Kazuch.

Organizatorzy  , ze względu na  otwartość Pana wójta Arkadiusza Zięba ,wspaniałe dzieci , które brały udział w imprezie, mają nadzieję , że podobne zawody odbędą się na tym akwenie w następnym roku.
 

Komentarze (2):

  • 2011-09-07 20:08:34  Mieszkaniec RogoźnikaDołączam się do słów poprzednika, wspaniała impreza.
    Moje dziecko pyta mnie często kiedy zapiszę je na naukę pływania na nartach wodnych, zarazem mam pytanie do władz gminy czy taki klub mógłby powstać na naszym zalewie. Byłoby naprawdę super.
  • 2011-09-01 21:01:40  Były marynarz z GliwicNie trzeba jechać na Mazury - by ten sport uprawiać? Takie możliwości nie mozna zmarnować. Brawa dla organizatorów i wszystkim którzy w tym pomagali. Oby ten klub powstał - wójt zapewne pomoże. Pozdrawiam i życzę sukcesów
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /