Temat ogólny (z poprzedniej wersji serwisu)
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (26386):
natomiast większość z nas mając Unijny budżet myślę że również odświeżyła nasza gminę :)
Przeglądając ulotki ,które docierają do mnie to widzę,że Radnym nie przeszkadza zbierać pieniądze przez kilka kadencji.Nawet ich wiek im nie przeszkadza.Ludzie miejcie trochę wstydu i odpowiedzialności.Do Powiatu na kandydatów /dziadków wieloletnich kadencji/głosu nie oddam.Dobrze,że są też ulotki ościennych miejscowości.
Co do p. Głogowskiej mam to samo zdanie co "ktoś"
Tylko Pani Teresa Płoszaj-Binko zapewni gminie rozwój i odpowiednią przyszłość !!!
Nie ufaj aparatowi policyjnemu ani mamisynkom --zaufaj dojrzałej kobiecie z aspiracjami !!
Płoszaj -Binko Wójtem !!
P.S. A co do egzaminowania - wójt nie jest od tego żeby wszystko wiedzieć i znać każdy przepis, od tego ma w urzędzie ludzi zatrudnionych. Tylko wójt powinien wymagać żeby ci zatrudnieni przez niego urzędnicy pracowali wydajnie i mieli własciwe kompetencje. A z tym aktualnie w urzędzie jest nieciekawie - co widać po wynikach różnych kontroli ostatnio przeprowadzonych.
1. Arek jest podlamany "ostra" kampania = nie nadaje sie na wojta bo jest slaby.
2. Arek ma kampanie w nosie i gra "na ofiare" zeby zgarnac poparcie "przejetych" jego losem = jest cyniczny i wykorzystuje wyborcow.
Kolejna sprawa - ani Binko ani Garczarczyk nie atakuja personalnie Zieby. Idzcie na spotkania a nie czytajcie propagandy facebookowej wojta ! Punktowanie niedociagniec wladzy jest NIEZBEDNE, jezeli jako wyborcy chcemy cos w tej kampanii sie dowiedziec o sytuacji w gminie.
Czy szanowni forumowicze zechcą się wypowiedzieć w tej sprawie?
Moim skromnym zdaniem, nie powinna to być maksymalna możliwa stawka na rozpoczęcie kadencji.
z budy), nawet miałem nić sympatii choć pamiętam pana spotkania z przed czterech lat, teraz naprawdę jest mniej chamsko. Polityka to bagno proszę
dzisiaj wyjść do wyborców i być znowu tym gladiatorem co w walce z p. Rabsztynem.
Obie strony mają rację, lecz są to odrębne zbiory zapisów prawnych, jest to dziwne bo prawo powinno brzmieć spójnie. Prawo wyborcze nie zabrania p. Ziembie
kandydować na wójta, co więcej nawet w przypadku wygrania wyborów może zostać zaprzysiężony,(jeżeli nie przebywa na L-4) w czym też utwierdzają go jego zwolennicy. Tak jest zapisane dużymi literami, reszty już nie doczytali co jest pisane tymi małymi, (tak jest też z podpisywaniem wielu umów, potem zostaje płacz z niewiedzy). Bez prawomocnego wyroku może objąć obowiązki wójta, bo prawo wyborcze zostało zliberalizowane (złagodzone) przez sejm w 2011r. w stosunku do osób
zawieszonych i w trakcie toczących się przeciwko nim spraw karnych. Lecz po orzeczeniu winy automatycznie traci mandat. Do tej pory jest wszystko po myśli
p.Ziemby. Lecz tutaj teraz do gry wkracza wojewoda śląski na wniosek p.Premier/a zawiesza wójta w pełnieniu obowiązków służbowych. Są to wiadomości
sprawdzone w Kancelarii Wydziału Prawa przy Państwowej Komisji Wyborczej w Wa-wie. Dla wiarygodności służę kontaktami.
Jednakże zanim do tego przejdę chciałbym dodać kilka słów na temat redagowania Echa Gminy. Rację mają użytkownicy, którzy wskazują na całkowite upolitycznienie gazetki. Niestety jest to trend ogólnopolski. Zostało już bardzo niewiele tytułów, które mając lokalny charakter zachowały niezależność od władz gminy. miasta, czy powiatu.
Osoby badające ten temat upatrują w nim jeden z czynników służących utrwaleniu władzy w samorządzie (wielokadencyjność wójtów, prezydentów etc.). Trudno się zatem dziwić, iż w naszej gminie nawiązuje się do takich tradycji.
Ja nie mogę jednak zrozumieć jednego. Jeżeli modus operandi redaktorów polega na umieszczeniu jak największej liczby zdjęć wójta, to czy nie można by robić tego chociaż ze smakiem? Nagminnym jest wstawienie do Echa zdjęć, na których wójt wręcza różnego rodzaju nagrody, czy wyróżnienia, a w których to widzimy twarz wójta i plecy osób uhonorowanych. Przecież można zrobić zdjęcie w takim samym składzie osobowym, jednakże z kadrem ukazującym oblicza wszystkich. Wymaga to jedynie trochę chęci.
Odnosząc się zaś do rozważań dotyczących środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w pełnieniu obowiązków wójta to warto prześledzić dokładnie unormowania regulujące tę instytucję. Co prawda konkretna decyzja zależy zawsze od okoliczności sprawy, ale znając przesłanki i cel stosowania zawieszenia możemy wyciągnąć pewne wnioski.
Zawieszenie w czynnościach służbowych, jako rodzaj środka zapobiegawczego zostało unormowane w art. 276 k.p.k. Przesłanki zastosowania tego środka zapobiegawczego zostały unormowane w art. 249 k.p.k. – są to tzw. przesłanki ogólne.
Zgodnie z przywołaną jednostką redakcyjną środki zapobiegawcze stosuje się w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania (znajduje zastosowanie w sprawie wójta), wyjątkowo by zapowiedz ponownemu popełnieniu ciężkiego przestępstwa (prawdopodobnie nie znajduje zastosowania) a zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo (takie dowody musiały istnieć!).
Warto sobie odpowiedzieć na pytanie, jak wójt może zakłócić prawidłowy tok postepowania sprawując swoją funkcję?
Jak wszyscy wiemy akt oskarżenia wójta dotyczy czynów korupcyjnych, popełnianych w związku z piastowaniem stanowiska wójta. Stąd też w postępowaniu karnym bardzo ważne będą dowody wskazujące na działania podjęte przez wójta podczas wypełniania swoich funkcji a wiążące się z zarzucanym czynem.
Wójt kieruje pracami urzędu gminy. Jest także zwierzchnikiem pracowników gminy. Stąd też, zawiesza się go w funkcjach, żeby swoimi kompetencjami (możliwość zwolnienia pracowników, podwyżki, nagrody, możliwość wydawania poleceń słuzbowych etc.) nie wpływał, choćby teoretycznie, na zebrany w sprawie materiał dowodowy. W szczególności chodzi o to, żeby nie miał możliwości ingerowania zeznania świadków (pracownicy niektórych referatów na pewno będą przesluchiwanii) oraz żeby „,magicznie” nie pojawiły się „zaginione” dokumenty wnoszące nowe wątki do sprawy.
Teraz niech sobie Państwo odpowiedzą, do kiedy każde postępowanie karne jest narażone na wskazane wyżej zagrożenia? Oczywiście zależy to od konkretnego przypadku, jednakże podchodząc bardzo liberalnie do zabezpieczenia przebiegu postępowania, to co najmniej do zakończenia przesłuchiwania świadków będących pracownikami UG i ujawnienia/odczytania dokumentów z urzedu (a przed nimi jeszcze wyjaśnienia złożyć powinien wojt!).
Podchodząc zaś zdroworozsądkowo, to najwcześniejszym momentem jest wydanie wyroku przez sąd I instancji (nieprawomocny). Wynika to z pewnej przezorności sędziów. Do wydania wyroku oskarżony może zgłaszać nowe wnioski dowodowe. Stąd też, Sad z góry „zabezpieczy” możliwość wpływu przez oskarżonego na źródła dowodowe, które nie daj boże mogą wiązać się z kompetencjami wójta.
Analiza orzecznictwa i doktryny w tych sprawach pozwala wysnuć wniosek o częstszym stosowaniu przez Sądy „metody zdroworozsądkowej” niż liberalnej.
Jeżeli wójt uważa, że przesłanka w postaci konieczności zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania ustała to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby złożył do sądu wniosek o uchylenie środka zapobiegawczego na podstawie art. 254 k.p.k.
Ma do tego pełne prawo. Ponadto sąd będzie musiał wskazany wyżej wniosek rozpatrzyć w ciągu 3 dni. Dodatkowo dochodzi możliwość zaskarżania postanowienia odmownego. Nie ma żadnych limitów, ograniczeń. Takie wnioski mogą być składane w sumie co kolejną rozprawę, względnie codziennie.
Jeżeli pomimo wyżej wskazanych uprawnień wójt ciągle pozostaje zawieszony to jest dla mnie jasne, że przesłanki zastosowania ciągle nie ustały i nie prędko ustaną. W szczególności, jeżeli tak jak tutaj niektórzy twierdzą, sprawa stoi w miejscu, bo podmioty postępowania są chore.
Ale jak już zostało napisane - zachowujesz się pan jak kundel w budzie szczekając na innych anonimowo w internecie, ale z budy się pan boisz wyjść. No bo co pan możesz ludziom powiedzeć prosto w twarz ???