Temat ogólny (z poprzedniej wersji serwisu)
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (26386):
Kłopotów to mogą sobie narobić ci co nierozważnie piszą co im ślina na język (klawiaturę) przynosi. Pisanie oszczerstw, kłamstw i niesprawdzonych informacji na czyjś temat moze być ścigane z oskarżenia prywatnego z odpowiednich paragrafów. Administrator może i powiniem usuwać niektóre wpisy godzące w porzadek prawny, nawołujące do zakazanych prawem działań czy zawierające wulgaryzmy bądź obraźliwie na tle rasowym czy religijnym. Ale administrator nie może przy tym być cenzorem i 24h na dobę czytać wszystkie wpisy i je cenzurować. Natomiast wpisy które zdaniem pewnych osób naruszają ich dobra osobiste podlegają subiektywnej ocenie tych osób i inni wcale nie muszą tej oceny podzielać - dlatego każda z takich osób może i powinna zgłaszać takie przypadki. Zresza wyraźnie jest to napisane na portalu bobrowniki.tv na głownej stronie forum czerwonymi literami. Dlatego nie rozumiem w jaki sposób pisanie komentarzy przez internautów mozę zaszkodzić komukolwiek poza samym autorem komentarza ??
Niemniej powszechnie wiadomo, że najważniejszą figurą w tej układance jest wójt. Dlatego też głównie od wyboru na to stanowisko zależy to, jak nasza gmina będzie wygladać.
Kłopotów komu, przegranym w wyborach?
Niczego nie trzeba blokować ani zamykać.
Chciałem tylko zwrócić uwagę że jedno umorzenie nie zamyka sprawy. Wydaje mi się po zmianie władzy w gminie sprawa dość szybko powróci i nabierze rozpędu :-) Tym bardziej że wróbelki po gminie ćwierkają o tym iż wielu zorientowanych w temacie ludzi doskonale pamięta zimę 2012 i może zacząć o niej mówić zaraz po wyborach, a i przy okazji zdjęcia lub papiery się też mogą nagle odnaleźć. I tego się osoby zamieszane w proceder łącznie z wójtem Ziembą na czele boją jak wody święconej. Przy takiej skali sprawa którą aktualnie ma Ziemba w sądzie to będzie pikuś.
Chciałem też już teraz przestrzec pracowników urzędu przez niszczeniem bądź preparowaniem różnych dokumentów w czasie bezkrólewia pomiędzy wyborami (które Ziemba przegra z pewnością) a objęciem stanowiska przez nowego wójta. Takie rzeczy łatwo wykryć i można potem mieć sporo nieprzyjemności. Bo że będą takie próby podejmowane przez dotychczasową władzę to jest oczywiste.
Kiedy będzie relacja z akademii która odbyła się 11 listopada w G.O.K Bobrowniki, i czy kiedykolwiek będzie.
Tej wazeliny którą wylała na ten nowy parkiet ta młoda osóbka z otoczenia p. Ziemby do dzisiaj nie można usunąć (parkietowi to nie zaszkodzi p. dyrektor)
Tak, żona pracownika Urzędu dzwoniła po domach/do mnie też/ by kupić drzewo do kominka .Na pytanie czy dostanę fakturę wyłączyła się.
To było po wycince drzew w parku.Jak dobrze,że nie kupiłam,ale wiem,że kupił znany ,obecnie startujący na radnego Gminy.I nie tylko on.
Dobrze by było,by na radnych wybrać ludzi nowych,młodych i wykształconych,umiejących rozmawiać z ludźmi i znający potrzeby regionu.Z ważniejszych wybrać te najważniejsze a nie tylko te przed własnym domem.Broń nas Panie od ludzi p.Ziemby,rozrabiaczy i pyskaczy.Oby tylko "gruba kaśka" nie weszła do Rady.
Kiedyś na tym forum polemizowałem z tobą merytorycznie i na tema, dzisiaj dam tobie radę abyś przestał dyskusję z tym logistykiem, widać gościu ma coś
wspólnego z tą wycinką i cholernie się boi gdy przyjdzie nowa władza, odszczekując się w ten sposób broni się, nawet właściciel tej dyskoteki i gastronomi
też już z tego zrezygnował, czyżby poczuł pismo nosem?, zawsze razem na fotkach z p. Ziembą. Podobno ludzie się zmieniają i w różny sposób odkupują
swoje winy, jak organizacja dnia dziecka nad zalewem dla wszystkich przedszkoli.
oczywiście bo dostała taką dokumentację z UG.
Argumentów na co? Mam się odnieść to twoich bredni o liściach i piasku? Pewien poziom albo się ma albo niekoniecznie, nie mam zamiaru się zniżać do twojego.
co zabrakło argumentów? zatkało kakao? rozumiem że zmiana tematu na monitoring. to dla twojej wiadomości jestem zwolennikiem ale musi to być zrobione w ten sposób żeby nikt nie czuł sie inwigilowany.
no to współczuje nadzorcy parku bo pewnie będzie liczyły liście i źdźbła trawy w parku bo wiesz jak się zliczy ziarnko do ziarnka ..... to pewnie wyjdzie z 8 milionów aaa no jest jeszcze piasek na plaży. ciekawe jak będzie obliczany ubytek związany ze stanem wody w zalewie.
Pień z drzewa wyciętego np. kilka miesięcy wcześniej wygląda inaczej.
"W rogoźnickim parku wycięto 600 drzew
Będzińska prokuratura sprawdza czy wójt gminy Bobrowniki nie działał na szkodę gminy sprawując nadzór nad wycinką drzew w rogoźnickim parku.
Tylko w 2012 roku na rewitalizację terenów zielonych gmina wydała ponad 143 tys. złotych. By park odzyskał dawny blask zlecono wycinkę drzew.
- W krótkim czasie zniknęło mnóstwo drzew, były wycinane zimą, gdy do parku prawie nikt nie zaglądał. Wójt zapewniał, że wszystko jest pod kontrolą, ale raport RIO pokazuje coś zupełnie innego - tłumaczy jeden z naszych informatorów.
Po kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej okazało się, że w latach 2011-2012 władze gminy niewłaściwie nadzorowały wycinkę. Arkadiusz Ziemba, wójt Bobrownik ukazał RIO zgodę na wycięcie 100 drzew. W dokumentach nie pojawiły się informacje dotyczące m.in. terminu tej wycinki czy ilości pozyskanego drewna.
Sprawa trafiła do prokuratury. Śledczy wiedzą już o ponad 600 nielegalnie wyciętych drzewach. Postępowanie toczy się w sprawie tego procederu. Nikomu nie postanowiono jeszcze zarzutów.
- Nie będziemy zajmowali stanowiska w tej sprawie. Czekamy na zakończenie śledztwa prowadzonego przez prokuraturę - mówi Małgorzata Bednarek z Urzędu Gminy w Bobrownikach.
W Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Urzędu Gminy w Bobrownikach nie znajdziemy słowa o wykonawcy wycinki drzew czy terminie przeprowadzenia tych prac. Okoliczni mieszkańcy zdradzają, że wycinki podjął się jeden z właścicieli lokalu gastronomicznego znajdującego się w Rogoźniku. Mężczyzna w przeszłości miał zatargi z prawem.
(op, mkw)"
Tyle prasa. Zapewne znowu kłamie!!!
Mnie się pytasz ile było tych drzew? Po co mi te dane? Może w UG je mają? Popytaj..Po co cytujesz to co napisałem? Widzę że się zagubiłeś, wyjdź na świeże powietrze.
Pan G nie stwierdza że wszystkie drzewa np. przehandlowano itp., tylko stwierdza brak nadzoru nad mieniem gminy. Ogarniasz?
zacytuję ciebie "żeby stwierdzić ile drzew wycięto nie muszę wiedzieć ile drzew było w parku przed wycinką". to ile było tych drzew przed wycinką? a nawet przed przejęciem?
bo zapewne są jakieś dokumenty może po hucie gdzie zanotowali ile posadzili ile to samosiejki
jak rozumiem po drzewach wyciętych na opał przez mieszkańców nie zostawiają pnie a ludzie którzy je liczyli byli takimi ekspertami że wiedzi że to drzewo wycięte jest na opał i nieliczymy tego pnia. a w zasadzie co liczyli?. twoja logika jest taka jak matematyka pana g
Nie każda ryza papieru ma 500 sztuk. Czytaj ze zrozumieniem, .żeby stwierdzić ile drzew wycięto nie muszę wiedzieć ile drzew było w parku przed wycinką, wystarczy policzyć świeże pnie. Podobno wycięto 625 drzew.
Widzę że nie nadążasz i zaczynasz rznąć głupa.
ale skoro jesteś taki dociekliwy to skąd pewność że producent w ryzie umieścił 500 kartek?? równie dobrze można przyjąć że pan starosta powiedział wójtowi że w parku jest 40 000 drzew. o liściach nie wspomnę