W sprzedaży: Publikacja o historii Bobrownik i Sączowa, pióra Janusza Hetmańczyka

Temat ogólny (z poprzedniej wersji serwisu)

Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV


Komentarze (26386):

  • 2016-11-27 09:28:41  xx.Miałem kiedyś pełen szacunek do starszych osób, ponieważ zawsze wychodziłem z założenia że takie osoby są bardziej "życiowo" doświadczone i to doświadczenie życiowe nauczyło ich po prostu szacunku do innego człowieka. Zmieniłem zdanie po tym jak usłyszałem jak taka kobieta powiedziała wprost cyt. " Załatwimy skurw...a i to w białych rękawiczkach, wkrótce się wszyscy przekonacie" i to było wypowiedziane jakieś 8 m-cy temu, przez jedną z radnych którą zawsze uważałem za szanowaną osobę.
  • 2016-11-27 09:19:47  zasadyDo cytat, dobry cytat tak działano. Kto działał w myśl tego hasła i tej wymyślonej zasady może i nawet więcej jak tysiąc razy pomyśl dobrze? Proszę nie przypominaj o tym zbroniarzu Gebelsie on powinien być zapomniany po wsze czasy.
  • 2016-11-27 07:28:13  cytat:wikipedia.orgJoseph Paul Goebbels (ur. 29 października 1897 w Rheydt, zm. 1 maja 1945 w Berlinie) – niemiecki minister propagandy i oświecenia publicznego w rządzie Adolfa Hitlera, członek ścisłego kierownictwa partii narodowosocjalistycznej, w ostatnich dniach życia kanclerz Rzeszy, zbrodniarz wojenny. Jeden z najbliższych współpracowników oraz doradców Adolfa Hitlera. stwierdził:
    *** Kłam­stwo pow­tarza­ne ty­siąc ra­zy sta­je się prawdą.***
  • 2016-11-27 07:18:05  Wolny kraj ?Dręczyli, siali tą propagandę, nienawiść i wciąż niszczyli i pisali, pisali i pisali gdzie wlezie.... Zajęło im to parę lat, wydawało im się że w końcu się podda, odpuści może wreszcie go złamiemy ? Ale on się nie poddawał.... Stwierdzili: to jest niemożliwe ???. Musimy użyć innych metod !!! Efekt tej determinacji oglądamy dzisiaj...... Mówią że żyjemy w demokratycznym - wolnym kraju. Wszyscy przyglądacie się, komentujecie i NIC więcej....
  • 2016-11-27 06:15:32  tak było :)2013-09-19 20:07:10 Euzebiusz Garbaty
    długi czas nie zaglądałem na tutejsze forum ale zauważyłem że ludzie pozytywnie nastawieni do życia zawsze cieszą się jeżeli w jego regionie od lat bezczynności w końcu coś odżywa gdzie prawie wszystkim wydawało się że odbudowa tak ogromnie zrujnowanego parku nie będzie możliwa, fajna sprawa i bardzo cieszy, wystarczy poczytać komentarze ludzi zupełnie nie związanych z naszą gminą byle tak dalej, życzę władzom gminy powodzenia w wytrwaniu i dalszym dążeniu do rozwoju naszego wspólnego - gminnego dobra - pozdrawiam proszę poczytajcie : http://wiadomosci.onet.pl/slask/rogoznik-trasa-dla-rolkarzy-i-rowerzystow/6k58k
  • 2016-11-27 05:29:24  mieszkaniec.Bardzo dobrze pamiętam jak przed objęciem urzędu przez Pana Arka wyglądał park w Rogoźniku, żywcem przypominał mi wtedy opuszczony ośrodek wczasowy z lat 70-tych, dosłownie jak w Czarnobylu. Dżungla i pozostałości po wyrwanych elementach stalowych przez zlomiazy, tam było strach wejść. Poprzednicy zawsze szli na wygodę i dlatego dla nich lepiej było to zwyczajnie sprzedać obojętnie komu i to za bezcen, byle pozbyć się problemu zresztą tak robiono z wszystkim tutaj gdzie w efekcie zapewne dzisiaj, wszyscy by przeżywali " dlaczego do tego dopuszczono !!!" Pamiętam jak mówiono że tam nie da się już nic zrobić ... Nagle pojawił się jeden facet i wszystko zmienił zmusił ludzi do pracy obudził ich z tego amoku ludzie zaczęli się tu chętnie budować chcieli tu mieszkać, nagle okazało się że "się da" ! No to chłopa pozamiatali ... Takie rzeczy tylko i nas...
  • 2016-11-27 01:38:34  zasadyZadajcie sobie pytanie, chcecie mieć dom mniej okazały ale nie posiadać zadłyżenia czyli poczucie że cały łącznie z ogrodem należy do was i nikogo więcej.Dodatkowo świadomość że nikt wam go nie odbierze. Czy chcecie mieć dom bardzo okazały którym chcecie się pochwalić przed innymi ale nie wasz tylko kredytodawcy. Dom który w razie niewypłacalności będziecie musieli oddać kredytodawcy. Jaki dom wolicie mieć.
  • 2016-11-27 01:29:28  zasadyCel nie uświęca środków, Każdy z nas potrafi zaciągnąć kredyt pożyczkę i zrobić cuda ze swoim domem. Gdyby jeszcze było dofinansowanie z UE czy państwa do budowy czy remontu domu dla zwykłych ludzi tak jak dla samorządów pomyślcie co moglibyście zrobić. Potem te kredyty trzeba spłacać, pół biedy jak spłaca to ten który go zaciągnął gorzej jak musza spłacać dzieci. Podobnie jest z jednostkami samorządu terytorialnego może tak być że jedna władza przez swoją kadencje zadłuża gminę i buduje społeczeństwo się cieszy i tą władzę popiera. Potem mogą wystąpić następujące rozwiązania:
    1 Na następna kadencję wybierana jest władza która zaciągała kredyty inwestowała nie patrząc na konsekwencje w przyszłości. Ludzie to widzą patrzą pobieżnie na zadłużenie nie interesują się tym . To najbardziej prawdopodobny przypadek. Mogą nastąpić następujące rozwiązania:
    a)Ta władza dalej zaciąga kredyty (suma kredytów rośnie) inwestuje na pokaz ludzie się cieszą.
    b) Następuje opamiętanie czyli spłacanie wcześniej zaciągniętych kredytów nie zaciąga się nowych ale mniej się inwestuje lub wcale. Tym samym naraża się na zarzuty typu” oni nic nowego nie zbudowali” w tej kadencji.
    Gdy ta władza zastosuje wariant "a" prawdopodobnie wygra następne wybory ponieważ ludzie widzą nowe inwestycje (kredyty i ich wysokość ich mało interesują „krótkowzroczność”) wydaje im się że to nie oni będą je spłacać. Po czasie jednak kontynuując inwestycje na pokaz władza nie będzie w stanie spłacać zadłużenia i „wypuści obligacje” czyli zastawić „srebra rodowe” chcąc w taki sposób poradzić sobie z problemami. To najgorsze rozwiązanie, rozsądny człowiek „srebra rodowe” upłynnia tylko gdy trzeba ratować życie rodziny np. w czasie wojny.
    Gdy ta władza zastosuje wariant "b" bezpieczny dla gminy, prawdopodobnie przegra następne wybory ponieważ ludzie nie będą tolerowali braku nowych inwestycji (przecież tylko dlaczego wybierają tych samych - "ponieważ na ten inwestycje liczą „krótkowzroczność”) jak to nieraz można było przeczytać w komentarzach na tym forum.
    2 Wybory wygrywa władza nowa lecz doskonale orientująca się w sytuacji finansowej gminy wiedząc jakie jest zadłużenie.Taki uczciwy lecz „kamikadze” co powinien zrobić. Poradzić sobie z zadłużeniem rozsądnie spłacać bez „wypuszczania obligacji czyli zastawiania sreber rodowych”
    To się będzie wiązało z brakiem inwestycji które „cieszą oko wyborców” i na to przede wszystkim zwracają uwagę a w małym stopniu interesuje ich sytuacja finansowa gminy Mogą wystąpić następujące rozwiązania:

    a) Wyborcy po czterech latach rządów nowej władzy, która stara się oddłużyć gminę co wiąże się z ograniczenia inwestycji wybierają poprzednią władzę pamiętają „przecież tamci coś pokazali a ci nic” to co że poprzednicy tych zadłużyli gminę co mnie to interesuje „krótkowzroczność”.

    b) Wyborcy doceniają starania nowej władzy wiedzą że musiała ograniczyć inwestycje ponieważ trzeba spłacać kredyty, pożyczki „dalekowzroczność”. Po czterech latach wybierają tych samych ufając że po doprowadzeniu do równowagi finansowej gminy i po tym czasie będą rozsądnie prowadzić działalność gminy bez zbytniego zadłużania. Co najważniejsze nie „wypuszczą obligacji, nie zastawią sreber rodowych – „dalekowzroczność” Przecież do lombardów oddają swoje dobra ruchome najczęściej ludzie będący w sytuacji bez wyjścia. Co dopiero gdy trzeba oddawać nieruchomości.
    Wyborcy dzielą się na świadomych „dalekowzrocznych” , podatnych na manipulacje czyli często oszukanych i takich co im wszystko jedno co będzie się działo z finansami gminy byle tylko było widać że coś się dzieje tu i teraz „miłego dla oka” czyli „krótkowzrocznych”.
    Następny rodzaj wyborców to ci których „byt” jest związany z panującą władzą czyli którzy otrzymali posady w czasie rządów danej opcji. Ci najczęściej wraz z całymi rodzinami głosują za panującymi, bojąc się nowej władzy i możliwości utraty pracy. Czym lepsza posada „załatwiona po znajomości” a mniejsza fachowość tym większy strach. Tych wyborców wbrew pozorom jest bardzo dużo każdy ma szeroka rodzinę którą można przekonać przy okazji spotkań, głosuj na tę osobę to ja może nie stracę pracy. Następna grupa to ci wyborcy którzy liczą na korzyści w przypadku wygrania wyborów przez nowa władzę i otrzymanie posad to „niepewna inwestycja” szczególnie wtedy gdy w danym urzędzie gminy jest przerost zatrudnienia i trzeba przeprowadzić restrukturyzację. Kolejna grupa wyborców to mający lub liczący na przychylność potencjalni inwestorzy prowadzący działalność gospodarczą. Następna grupa to wyborców to niektóre osoby prowadzące działalność gospodarczą którzy mogą realizować inwestycje gminne i liczą na przychylność. Wydaje im się że mogą otrzymać zlecenia - remonty, budowy ale to płonne nadzieje, przecież uczciwie wykonawców wybiera się w przetargach. Chyba że kwota przeznaczona na zadanie jest taka że nie trzeba wyłaniać wykonawcy w przetargu. Jaki jest stosunek procentowy wyborców jednych do innych takie wyniki wyborów to proste. Wnioski niech każdy wyciąga sobie sam i ciekawym doświadczeniem jest próba przyporządkowania się do danej grupy. Ważne jest zadanie sobie pytania co to znaczy dobro gminy na terenie której żyję, żyję nie tylko mieszkam. Miłego doświadczenia.

  • 2016-11-26 23:25:18  mieszkanka RogoźnikaFred, twoja buta i pycha są zadziwiające biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności...
    Masz rację co do jednej rzeczy - wójt musi mieć to coś. To się nazywa uczciwość i bezinteresowność i to się wynosi z domu rodzinnego! Pozostałych rzeczy mozna się nauczyć. Zapewniam cię, ze wiedzę tę moze posiąść i milicjant i nauczyciel. A przypadkowego wójta to juz wybraliśmy, nawet dwa razy pod rząd /i o dwa razy za duzo/.
  • 2016-11-26 22:52:35  LeszekNo wiem poprzedni Wójt wiedział doskonale wiedział ,,
  • 2016-11-26 21:21:13  ZGPrzystań nie rozlatuje się z powodu kilku rur, obiekt jest zaniedbany i opuszczony, podobnie z mostem i wyspa. Wiesz jak wyglądała na początku przystań, co było na wyspie? Po kanale można było pływać rowerem wodnym. Wiesz ile kajaków i rowerów wodnych pływało po zalewie? Wiesz jak zadbany był każdy metr kwadratowy parku?Jest ogrom roboty do zrobienia, dla wielu ludzi. Kiedy ostatnio spuszczano wodę z kanału i go czyszczono? Kiedyś robiono to co kilka lat. Czy ktoś sprawdza stan techniczny jazów? Byc może stwarzają zagrożenie, jakby pękła górna tama parę osób by nieźle zalało..Nie twierdze ze nic nie zrobiono ale pozostał ogrom pracy.
    Moze tam znaleźć prace wiele osób.

    Z góry nie osadzaj czy ktoś to coś w sobie ma.
  • 2016-11-26 20:16:23  fredTo że się nie rodzi to wiem ale żeby nim zostać trzeba mieć w sobie to coś!
  • 2016-11-26 20:12:43  fredZG pamiętasz czasy za nim powstał park a nie pamiętasz co było 10 lat temu? To się nazywa zanik pamięci krótkotrwałej .Most i przystań rozlatują się bo ktoś sprzedał cement na lewo takie to były czasy ,czy te kilka zespawanych rur 2 cale 3\4 cala dla dzieci to było super ? W ostatnich latach tchnięto w ten park nowe życie ,ludzie zaczeli masowo odwiedzać to miejsce i to nie tylko z naszej gminy .Jest oczywiście wiele do zrobienia ale i tak jest super w porównaniu do tego co przejęła gmina .A tak na marginesie pamiętam te czasy doskonale i nigdy nie chciał bym do nich wrócić .
  • 2016-11-26 19:27:42  ZGJeszcze jedno, nikt się wójtem nie rodzi, można mieć tylko lepsze lub gorsze predyspozycje..Czas pokaże.
  • 2016-11-26 19:24:14  ZGFred piszesz o epoce wczesnego Gierka w parku. Pamiętam otwarcie parku i jego początki..Bylo super, teraz to badziewie. Na wyspie chaszcze, rozlatujący się most, zamiast przystani ruina..Jest wiele, wiele do zrobienia. Podejrzewam ze piszesz o tym o czym nie masz bladego pojęcia.
    Pamiętam nawet jak tam było zanim powstał park.
  • 2016-11-26 18:58:35  fredNo chyba że chcemy aby w jednej miejscowości naszej gminy zmieniano chodniki co roku a w innych miejscowościach nie robiono nic . Ale to już przerabialiśmy. Mam nadzieję że ludzie nie dadzą się nabrać .Jedno jest pewne w ostatnich latach nasza gmina rozwijała się tak dobrze jak nigdy dotąd .
  • 2016-11-26 18:53:52  Nowa Dokładnie fred ........cienko widzę rozwój naszej gminy oj cienko .......to słowa też moich znajomych którzy zawsze nam zazdrościli rozwoju tego co się działo w gminie
  • 2016-11-26 18:44:35  fredNowa ma rację jak wybierzemy jakiegoś przypadkowego wójta typu ; milicjanci , nauczyciele ( z całym szacunkiem do nauczycieli) to z góry wiadomo że będzie klapa . Problem polega na tym że ci ludzie nie są przygotowani zawodowo do objęcia takiej funkcji . Jak wspominałem wcześniej wójt to menadżer ,biznesmen i społecznik w jednym .Wykonywanie którejkolwiek z tych profesji to nie lada wyczyn a co dopiero wszystkich.
  • 2016-11-26 18:02:30  Nowa Gmina jest znana w kraju już od dawna i to nie przez tą "aferę" tylko przez to ,że coś się dzieje ,inwestycje itp. Kiepsko widzę prace nowego wójta . Powtarzam kolejny raz potrzebny Gminie jest manager a jak na razie żadnego takiego nie widzę -nikt się nie wyróżnia

  • 2016-11-26 17:51:27  Z70 % bioracych udzial w wyborach a nie mieszkancow. A z tych 70% czesc zostala oszukana kłamstwami przedwyborczymi.
  • 2016-11-26 17:32:30  fredMarek gmina jest znana bo 70% poparcia dla wójta to ewenement w skali całego kraju.
  • 2016-11-26 17:16:50  fredTu się zgodzę z mieszkańcem , gdyby nie wójt to mielibyśmy w parku jeszcze epokę wczesnego Gierka i nie tylko w parku.
  • 2016-11-26 16:17:12  Stop oszustomUmieszczasz puste linki a kłamstwa to wypisujesz ty człowieku, facet zrobił w parę lat tyle dla tej gminy co armia poprzedników przez dziesiątki lat nie potrafiła, wszyscy mieszkańcy wiedzą o tym, mieszkam tu od urodzenia i doskonale pamiętam zapuszczony park i NIEMOC urzedniczą oraz budowę 100 m chodnika raz na 4 lata.
  • 2016-11-26 16:08:27  Stop kłamstwomNie wiem kto rozsiewa takie kłamstwa, o których pisze mieszkaniec, ale to całkowita nieprawda. A wystarczy wpisać rewitalizacja parku w Rogoźniku. Artykuł z 2009 roku czyli jeszcze zanim pan Ziemba został wójtem.

    http://sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/1,93867,6552561,Rogoznik_bedzie_piekniejszy.html
  • 2016-11-26 15:47:53  nie rozumiem ?A to Damian S. zarejestrowany i nazywający się tutaj podobno " Nowicjusz", wystąpił do administratora o dane swojego adresu ip ? I teraz będzie się sądził sam z sobą ?
  • 2016-11-26 15:45:35  FrancikKażda władza ma swoich zwolenników i przeciwników. Wiele w tym miejscu napisano prawd, półprawd, i pewnie kłamstw.
    Nasz były już Wójt zarządzał ładnych kilka lat w gminie. Czy znajdzie się ktoś, i spróbuje w sposób rzetelny, opisać sukcesy i porażki Wójta?
    Najlepiej zakładając oddzielny wątek.
  • 2016-11-26 15:35:07  mieszkaniec.Mało kto wie że gdyby nie ogromna determinacja i zaangażowanie Naszego Wójta Pana Arka to park w Rogoźniku został by już dawno sprzedany, tak chciały podobno zrobić poprzednie władze, dzisiaj być może na tym miejscu prócz dżungli mielibyśmy być może złomowisko czy szrot i nie byłoby o czym dzisiaj rozmawiać
  • 2016-11-26 14:33:25  fredZG w tym wypadku gdy UG odbiera takie rzeczy to takiego grzmota trzeba powiesić za jaja .
  • 2016-11-26 14:30:05  FrancikStary tekst z 2011-05-16

    "Ponadto skreślono poprzednią wizję reaktywacji parku, która miała przekształcić parkowe działki pod zabudowę"

    http://bedzin.naszemiasto.pl/artykul/bobrowniki-czy-park-w-rogozniku-odzyska-dawny-blask,908569,artgal,t,id,tm.html
  • 2016-11-26 14:24:47  fredA tak w ogóle nie mylmy parku z dżunglą amazońską .
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /