Temat ogólny (z poprzedniej wersji serwisu)
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (26386):
Wtedy wynik byłby 8 do 7 przeciw likwidacji/przekształceniu.
Kierowca pługa skutecznie całą breje z drogi przemieścił na chodnik, teraz wszystko przymarzło, że i sw. turecki nie pomoże. KTO MA TAM ODŚNIEŻAĆ!?
"Problem ze smogiem pojawił się w styczniu bieżącego roku, gdy długo utrzymujące się mrozy i bezwietrzna pogoda kumulowały zanieczyszczenie powietrza, a stężenia przekraczały kilkukrotnie dopuszczalne normy. Pomimo, że teren naszej gminy nie jest bezpośrednio zagrożony takimi niedogodnościami pojawiały się zgłoszenia mieszkańców obawiających się o stan powietrza w okolicy ich domu. W ślad za tym podjęliśmy działania zmierzające do zamontowania rejestratora w okolicy Urzędu Gminy, a w konsekwencji także i pozostałych miejscowościach. Urządzenie monitoruje ilość pyłów zawieszonych w powietrzu – tłumaczy Małgorzata Bednarek, Zastępca Wójta Gminy Bobrowniki."
(http://www.bobrowniki.pl/index.php?id=109&id_skr=538)
No jak nie dotyczy skoro pomiary w ostatnich dniach sugerują że powietrze w Bobrownikach jest gorsze niż w centrum Zabrza, Gliwic czy Katowic ?? Chyba że ten czujnik w Bobrownikach jest tak skalibrowany że bzdury pokazuje - bo tak naprawdę nie chce mi się wierzyć że powietrze u nas jest w zakresie stanu "bardzo zły" albo "zły" a w wymienionych miastach jest w tym samym czasie "dobry" czy "umiarkowany"
Na te piece są dotacje, szkoda że temat nie jest nagłośniony.
Wybielanie się pisu, w tym przypadku Jasińskiego , i szukanie na siłę kozła ofiarnego w postaci Pawlaka(facet ma dokumenty) do niczego nie prowadzi.
OBNIŻCIE podatek VAT gazu, powiedzmy o 50% dla gospodarstw i ludzie sami będą chętnie ogrzewać kotłami gazowymi.
W styczniu 2010 roku spółka RosUkrEnergo przestała dostarczać gaz do Polski (pojawił się deficyt 3,5 mld m3). PGNiG jak i Ministerstwo Gospodarki podjęło skuteczne wysiłki aby utrzymać niezbędne dostawy gazu do Polski. Równocześnie prowadziliśmy negocjacje aby zastąpić niepewnego pośrednika stabilnymi dostawami gazu. Pomimo bardzo wielu trudności negocjacje doprowadziły do satysfakcjonującego dla Polski podpisania porozumień w końcu października 2010 roku. Dostawy gazu ziemnego były cały czas na wystarczającym poziomie pomimo braku umowy.
Pod koniec 2012 roku Ministrowi Skarbu Mikołajowi Budzanowskiemu i PGNiG po twardych negocjacjach i wystąpieniu do arbitrażu udało się obniżyć ceny kontraktowe dostaw gazu o 15%.
W czasie negocjacji stosuje się różne techniki, zgłasza propozycje, blefuje, oferuje dodatkowe czy pozorne korzyści natomiast faktyczne i zasadnicze znaczenie ma rezultat końcowy.
Negocjacje doprowadziły do:
1. Zagwarantowania dostaw gazu do Polski w ilości nie przekraczającej potrzeb 11 mld m3 (możliwość nie wykorzystania do 20%)
2. Zagwarantowano jednoznacznie obowiązek respektowania zmieniających się regulacji Unii Europejskiej i prawa Rzeczypospolitej Polskiej odnoszących się do rynku gazu (porozumienie zawarto przed wejściem Polski do Unii Europejskiej).
3. Operatorem przesyłowym na gazociągu został Gaz System 100% spółka skarbu państwa polskiego, gwarantująca dostęp stron trzecich do gazociągu.
4. Nie zmieniono terminu umowa wygasa w 2022 roku
5. Ustalono na zasadach europejskich wysokość taryf przesyłowych.
W czasie rządów PiS Urząd Regulacji Energetyki ustalał taryfy przesyłowe na bardzo wysokim poziomie odbiegające rażąco od stawek rynkowych pomimo zapisanych w porozumieniu stałych taryf przesyłowych (naliczane jednostronnie nie respektowane przez stronę rosyjską).
6. Wprowadzono możliwość tzw. rewersu wirtualnego a więc zakup gazu w krajach Europy zachodniej i pobranie gazu z gazociągu Jamał (przepustowość gazociągu jest trzy razy większa niż polskie potrzeby).
https://wiadomosci.wp.pl/gazowe-klamstwa-pis-wedlug-pawlaka-polityk-odpowiada-na-zarzuty-tygodnika-sieci-6184577126880897a
Wobec szeroko zakrojonej akcji reklamowej jednego z tygodników przedstawiam fakty podstawowe dotyczące negocjacji umowy gazowej.
Stan początkowy. W 2006 r strona rosyjska grożąc zatrzymaniem dostaw przez spółkę RosUkrEnergo dostaw gazu (ok 3,5 mld m3) wymusiła na stronie polskiej podwyżkę cen dostarczanego do Polski Gazu o 10%. Zgodę na podpisanie tak niekorzystnej umowy wyraził w 2006 roku Minister Skarbu Wojciech Jasiński (PiS). W nagrodę dziś jest Prezesem PKN Orlen. Rząd PiS nie podjął nawet najmniejszej próby zaryzykowania czy zawalczenia w negocjacjach o zapewnienie korzystnych dla Polski rozwiązań. Jak pisze minister Jasiński do prezesa PGNiG "„…ze względu na ograniczony czas do wyrażenia opinii MSP nie miało możliwości analizy przekazanego projektu Umowy. Nie mniej mając na uwadze bezpieczeństwo energetyczne kraju (…) wyrażam zgodę na zawarcie Umowy ”. Istnieją dokumenty wskazujące, że rząd PiS i Prezydent RP w 2006 rok miał szczegółowe wyliczenia ogromnych kosztów takiej kapitulacyjnej polityki Ministra Skarbu. Prawdopodobnie artykuł w tygodniku ma zakłamać fakty i odwrócić uwagę od odpowiedzialnych za decyzje i zaniedbania w 2006 roku
https://wiadomosci.wp.pl/gazowe-klamstwa-pis-wedlug-pawlaka-polityk-odpowiada-na-zarzuty-tygodnika-sieci-6184577126880897a
Wojciech Jasiński (64 l.), minister Skarbu Państwa w rządzie PiS, skazał Polaków na najdroższy gaz w Europie! Jak to możliwe? W 2006 roku szef resortu zgodził się podpisać umowę gazową z Rosją bez dokładnej analizy dokumentu! Efekt? Do 2022 roku Polska zapłaci o około 18 miliardów złotych za gaz więcej niż inne państwa europejskie, które kupują ten surowiec z Rosji.
Sam Jasiński odpiera jednak wszelkie zarzuty pod swoim adresem. - To sprawa polityczna. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Po pierwsze Rosjanie nie pozostawili nam innego wyjścia niż podpisanie tej umowy. Po drugie z treścią umowy zapoznałem się na tyle, na ile pozwoliła na to ograniczona ilość czasu - wyjaśnia "Super Expressowi" były minister.
- Minister Skarbu z PiS zaakceptował umowę zawierającą niekorzystną formułę cenową, a jej konsekwencje są przeogromne. Zapisy umowy powodują, że za gaz przepłacamy kilka miliardów zł rocznie. Były minister powinien zostać rozliczony za sposób podjęcia tej decyzji. Nie wczytując się w dokument, wyraził zgodę na jego podpisanie.
http://www.se.pl/wiadomosci/polska/wojciech-jasinski-z-pis-przez-niego-mamy-najdrozszy-gaz-w-europie_246790.html
Zamiast unowocześnić piece do spalania węgla, zamknijmy kopalnie i palmy najdroższym gazem bo tak chce UE..
Od czasu wejścia do UE nadal zarabiamy kilkakrotnie mniej niż tamci..
Oni podporządkowali sobie nasz rynek..
Ten gaz będzie tani?
Trzeba schłodzić,sprężyć,skroplić, przetransportować tysiące kilometrów, i myślicie, że będzie taniej?
https://m.money.pl/wiadomosci/artykul/artykul,8,0,2359304.html