Temat ogólny (z poprzedniej wersji serwisu)
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (26386):
Art. 41a. 1. Grupa mieszkańców gminy, posiadających czynne prawa wyborcze
do organu stanowiącego, może wystąpić z obywatelską inicjatywą uchwałodawczą.
2. Grupa mieszkańców, o której mowa w ust. 1, musi liczyć:
2) w gminie do 20 000 mieszkańców – co najmniej 200 osób;
3. Projekt uchwały zgłoszony w ramach obywatelskiej inicjatywy
uchwałodawczej staje się przedmiotem obrad rady gminy na najbliższej sesji po
złożeniu projektu, jednak nie później niż po upływie 3 miesięcy od dnia złożenia
projektu.
4. Komitet inicjatywy uchwałodawczej ma prawo wskazywać osoby uprawnione
do reprezentowania komitetu podczas prac rady gminy.
5. Rada gminy określi w drodze uchwały: szczegółowe zasady wnoszenia
inicjatyw obywatelskich, zasady tworzenia komitetów inicjatyw uchwałodawczych,
zasady promocji obywatelskich inicjatyw uchwałodawczych, formalne wymogi, jakim
muszą odpowiadać składane projekty, z zastrzeżeniem przepisów niniejszej ustawy.
cyt; "Pracować dla gminy czy urzędu gminy? "
Rozumiem twoje intencje ale chyba trochę zapędziłaś się w kozi róg bo przecież Urząd Gminy (urzędnicy) pracują dla naszej wspólnoty, Radni też.
Jeszcze na dobre nie rozpoczęły sie prace radnych a już oceniacie. Po co? I kto ocenia? Komu ten skład rady przeszkadza? Mieszkańcy wybrali i chcą by gmina słuchała ich sugestii i rozwiązywała ich problemy a od tego właśnie chyba są radni.
Normalnie pod sąd tych radnych za ich niewiedzę, że Ich jednostka osp jest w Krajowym Systemie Ratownictwa Gaśniczego!!!!!!!!!!
Ja proszę o transmisje z komisji rady gminy! Bo dotychczas to dochodzą do nas mieszkańców wieści ze „fachowcy” nie znają się na budżecie, ani na pracy komisji. Ludzie zostaliście oszukani - może rade gminy w takim kształcie należy odwołać? Pani Wojt niech pani zapyta na sesji wszystkich radnych o jakieś merytoryczne sprawy bo my mieszkańcy nie chcemy żeby decydowali ludzie bez doświadczenia i wiedzy.
Zakończyła się właśnie faza testowa elektrofiltrów opracowanych przez naukowców z Politechniki Śląskiej przy współudziale CZH, czyli spółki, w której udział większościowy ma Agencja Rozwoju Przemysłu. Nowatorskie urządzenie wygląda dosyć niepozornie: to skrzynia ze stali nierdzewnej, w której zamontowana jest elektroda ulotowa w kształcie litery U. Urządzenie podłącza się do komina dwoma kanałami zaś elektroda zasilana jest prądem o wysokim napięciu. W ten sposób zachodzi jonizacja spalin, w wyniku której drobiny pyłu, powstałe podczas spalania węgla czy drewna osadzają się na ścianach aparatu. Pył nie wydostaje się do atmosfery ze spalinami.
Testy przeprowadzone w kilku gospodarstwach domowych w Goczałkowicach Zdroju i Gliwicach dowiodły, że elektrofiltr jest w wstanie wyłapać 70-80 proc. pyłów, które powstają w procesie spalania tzw. paliw stałych.
Jest jednak jeden warunek – zaznacza dr Robert Kubica z Politechniki Śląskiej i jeden z autorów projektu. - Nie można palić paliwami pozaklasowymi, odpadami czy mokrym drewnem, bo inaczej filtr traci skuteczność może też ulec uszkodzeniu.
http://wgospodarce.pl/informacje/46604-polskie-filtry-zwalcza-smog
Tajemnicą rozwiązania jest elektrofiltr do użytku domowego, zasilany napięciem 220-230 V, wymagający zaledwie 100 W prądu. Przypomina malutki silos, rurę, przez którą przepuszcza się dym, a elektroda wyładowcza jonizuje cząstki zanieczyszczeń, wyłapywane przez ruchomą elektrodę zbiorczą. Odfiltrowane popioły gromadzą się w zbiorniku, który trzeba opróżnić co jakiś czas, niczym worek odkurzacza.
Stare, nowe, byle dobrze dopasowane
Konstruktor urządzenia dr Krupa podkreśla, że elektrofiltr domowy może być tani (ok. 2 tys. zł) i nie ma przeszkód, by zamontować go na starych kotłach, których wciąż używamy. Warunkiem skuteczności jest precyzyjny dobór elektrod do konkretnego rodzaju paliwa (węgiel, drewno, biomasa, miał) i opalanie nim kotła w miarę niezmienny sposób.
- Nie ma elektrofiltrów uniwersalnych, które umiałyby neutralizować wszystkie możliwe cząstki z wszystkiego, co można teoretycznie wrzucić do pieca - tłumaczy wynalazca.
http://nettg.pl/news/143432/energetyka-elektrofiltr-w-czopuchu-domowego-pieca/set/page/2
Jak ktoś chce kupić piec do palenia "wszystkim" to jest dolnego-spalania 5-klasy np. taki:
http://www.mpm-kotly.pl/kociol-mpm-ds.html
Jeżeli ta metoda byłaby skuteczna to po prostu genialne rozwiązanie w swojej prostocie.
Urząd Gminy z naszych podatków funduje tym z małymi dochodami, a pozostałym z dopłatą użytkownika.
MONTAŻ OBOWIĄZKOWY.
Zwykłe "śmieciuchy" NALEŻY ROZPALAĆ TYLKO OD GÓRY !!!
https://www.youtube.com/watch?v=lDY_XbCBnt8
https://www.youtube.com/watch?v=5aZK5PM2CCk
- pyły zawieszone PM10 i PM2,5
- benzopiren
Pyły są największą bolączką - spowodowaną przez nieprawidłowe palenie, czasem mam ochotę powybijać komuś okna jak widzę gęsty dym z komina - bo ktoś akurat rozpala, "PANIE JA CAŁE ZYCIE TAK PALE I JEST DOBRZE" - egoizm poziom ekspert. Jak takim ludziom nie wstyd?! Jak jadę przez wieś to aż szaro od zapylenia.
Benzopiren - to smród ze śmieci, moim zdaniem to mniejszy problem niż kopcenie węglem. Smród spalenizny w powietrzu, też niestety jest, ale rzadziej niż powszechny pył zawieszony
Problemem są inne, toksyczne gazy. Problemem są trucizny w naszym powietrzu, glebie, w tym co jemy. Dlaczego dopuszcza się do spożycia przetworzoną, toksyczną żywność? Dlaczego...
Ludzie właczcie mózgi a nie ulegajcie emocjom i durnym pomysłom UE. Ekologia oczywiście ża na TAK ale zacznijmy od najwazniejszych problemów.
cyt; "Ich kasa ich wola"
Obecnie mam kominek, ale myślę nad wymienieniu go na taki z płaszczem wodnym jako wspomaganie systemu w trudnych chwilach. Nie ma złotych środków. Gaz oczywiście moze zdrożeć tak jak i węgiel do którego co chwila coś dokładają a jego jakośc czasami tez jest różna. Ja mam obawy że pod naciskami ekoterrorystów zakaz palenia węglem jak to ma miejsce w Krakowie od 2019 roku. Zainwestuję w kocioł węglowy a tu bach, niespodzianka. Celebryci, ekoterroryści, i temu podobnie robią szum medialny, państwo lub włodarze miast pójdą na skróty i bez patrzenia na ludzi porobią zakazy. Dlatego jest dobry wiatr dla tego typu działań dla gmin i tu widzę główne inwestycje gminne w kierunku alternatywnych żródeł energii. Trochę starszysz tymi rachunkami za gaz, ja zbieram dane od znajomych z róźnych stron polski gdzie od lat już używają gaz i z moich pesymistycznych wyliczeń powinieniem utrzymać się w budżecie.
Podsyłam link do wariackiej ustawy gdzie zabronili im nawet paleniem drewnem. https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1673330,Zakaz-palenia-weglem-w-Krakowie-od-2019-r-utrzymany-WSA-oddalil-skargi-na-uchwale-antysmogowa