Jak oceniacie działalność kulturalną GOK ?
Przypominamy, że wypowiedzi użytkowników forum nie są cenzurowane przez Redakcję. Blokowane są tylko te komentarze, które zawierają wulgaryzmy oraz w sposób widoczny i jednoznaczny naruszają przepisy prawa. Każda osoba, która stwierdzi że któraś z wypowiedzi narusza jej dobra osobiste, może i powinna zgłosić ten fakt administratorowi portalu poprzez formularz "Kontakt", z podaniem szczegółów co i dlaczego powino zostać zablokowane i wtedy taki komentarz zostanie przez Redakcję usunięty.
Redakcja Bobrowniki.TV
Komentarze (163):
Niech każdy zajmie ię tym co do niego należy, a nie intryguje gminę.
Niech każdy zajmie ię tym co do niego należy, a nie intryguje gminę.
http://www.youtube.com/watch?v=Vp8GAx_xkiQ
Udanego popołudnia
Nie wiem tylko dlaczego uważasz, że te opinie wynikają z mojej nienawiści do dyr. GOK. Jest ona dla mnie zupełnie obojętna. Nienawiścią zioną ci którzy nieprzebierają w słowach, aby wyrazić swoje emocje. A ja tylko analizuję stan obecny, a ilość moich negatywnych przyznaję opinii o pracy Dyr. GOK wynika z zaciekłych ataków zwolenników Pani Dyr., na które staram się odpowiadać.
Wydaję się Pan Panie Krzysztofie rozsądnym człowiekiem więc chyba Pan widzi różnice pomiędzy moim spokojnym, acz przyznaje krytycznym osądem a wściekłym aktakiem innych osób. Tak zastanowiłem się jaka jest moja rola w tej dyskusji - bardzo prosta - przedstawić racjonalny osąd jako przeciwwagę bezzasadnym i nieprawdziwym oszczerstwom. I właśnie dlatego moje opinie tak bardzo bolą niektórych użytkowników. Bo są trafne i pozbawione emocji w przeciwieństwie do wielu innych prezentowanych na tym forum.
Aczkolwiek dziękuję za tą wypowiedź bo to jedna z nielicznych, która próbuje odnieść się do meritum dyskusji.
piszesz: "Referat rozwoju i promocji przywołałem tylko raz aby wytknąć czytelnikowi jego celowe manipulowanie faktami kiedy z jednej strony przytacza ogranicza zakres działań tego referatu wyłącznie do promocji, a z drugiej sugeruje przerost zatrudnienia podając liczbę 6 etatów, która nie wiem czy jest prawdziwa więc jej nie komentuje."
Nie brałem wcześniej udziału w dyskusji ale to co napisałem mnie do tego pchnęło żeby swoje 3 grosze dorzucić - tym bardziej że to ja zacząłem ten wątek ( faktem jest że spodziewałem się dyskusji na temat oferty kulturalnej GOK-u a nie jego finansów - ale poszło to niezgodnie z moim zamierzeniem).
Otóż znasz sporo różnych faktów nieznanych szerzej a nie przyszło Ci do głowy że lista urzędników w gminie jest jawna i każdy może ją pooglądać ? Otóż w tej chwili w referacie rozwoju i promocji jest pięć etatów, i to tylko dlatego że jedna osoba jakiś czas temu przeniosła się do referatu ochrony środowiska - jeżeli to nie jest przerost zatrudnienia to ja nie wiem co tym przerostem może być. Pracowników GOK prowadzących 5 domów kultury jest niewiele więcej.
Piszesz wiele i zawiści, wściekłych atakach, negatywnych emocjach, jadzie itd. A czymże są Twoje komentarze ? zauważyłem ze są ciągłym bezpośrednim atakiem na osobę dyrektor GOK-u. Przytoczę kilka cytatów wprost wybranych z poniższych wpisów Twojego autorstwa:
"Znasz się czytelniku na statucie GOK tak jak Pani Dyrektor na zdobywaniu dotacji czyli wcale
Pani Dyr. chciałby pewnie żeby niewygodne fakty nie wychodziły na jaw, ale ostatnie wpadki są zbyt duże
Niestety Pani Dyr. GOK nie radzi sobie z tym, wobec czego ogranicza się tylko do tego co jej Gmina da
Pani Dyr. nie zna się pozyskiwaniu dodatkowych źródeł finansowania (dotacji) działalności GOK
Dyr. GOK zawaliła szanse na 3 dotacje
oceniając obiektywnie pracę GOK nie zasługuje na tą nagrodę (z kontekstu wynika że p. dyrektor nie zasługuje)
Pani Dyr. nie wnosi nic od siebie tylko robi to co musi"
To tylko kilka wypowiedzi a z kontekstu Twoich wpisów można więcej takich ataków wyczytać. I zastanawiam się skąd wynika Twoja prawie że nienawiść do osoby kierującej GOK-iem ?? Nie podałeś żadnych faktów czy rzeczowych argumentów na powyższe zarzuty. Jeżeli faktycznie np. " Dyr. GOK zawaliła szanse na 3 dotacje" to podaj jakie to były wnioski, jaka była przyczyna ich zawalenia i w jakim stopniu do tego się przyczyniła p. dyrektor. Jeżeli nie podajesz takich faktów to to jest tyle warte co ta ankieta której wyników nikt nie widział ( nastepna kwestia która pozostała bez odpowiedzi i nikt nie zna faktów). Ktoś tu pisał o planie finansowym GOK - taki dokument wiele by pewnie wyjaśnił w dyskusji, pytam więc dlaczego nie jest jawny ? Przecież jeżeli to co piszesz jest prawdą i można dyrekcję GOK obciążyć zarzutami, to urzad który takim dokumentem na pewno dysponuje powiniem go ujawnić. Wtedy opinia publiczna może wyrobić sobie obiektywne zdanie o działaniach dyrekcji. Ktoś też pisał o prawnej możliwości zawarcia umowy między gminą a dyrektorem w którym można określić jakie są obowiązki i zadania dyrektora powołanego na to stanowisko - dlaczego nie korzysta się z tej możliwości ? W takim dokumencie można precyzyjnie zapisać jakie zadania musi zrealizować dyrektor i go potem z niech rozliczać. A jeżeli nie jest to literalnie zapisanie z podpisami obu stron to przepisy i statuty mówią wyraźnie że od finansowania działalności kulturalnej jest gmina,a GOK od organizowania tej działalności - nie jest trudno zrozumieć obowiązujące artykuły które tu przytoczył "czytelnik".
Zarzucasz wszystkim piszącym że są spolaryzowaniu i zaślepieni swoją racją (pewnie wszyscy w Twojej opinii albo pracują w GOK albo są z rodziny p. dyrektor) - a zastanowiłes się nad tym jaki jest Twój stosunek do dyskusji ? Bo w mojej ocenie wyciągasz cały czas te same zarzuty, nie odpowiadasz na konkretne pytania, nie przedstawiłeś na poparcie swoich zarzutów i oskarżeń żadnych faktów czy dokumentów. Cały czas twierdzisz że mówisz o suchych faktach - ale np. ja i pewnie kilku innych ludzi nie zna tych faktów, więc to co piszesz jest równie wiarygodne jak to co pisze autor artykułu podsumowującego wyniki ankiety. Jeżeli stawiasz zarzuty i oskarżenia miej odwagę wyciągnąć te fakty o których wiesz lub dokumenty które znasz lub posiadasz i uwiarygodnij się. A jak nie to znaczy że piszesz tylko swoją subiektywną ocenę i wyrażasz swoje prywatne zdanie - w takim przypadku nie masz prawa nikogo oskarżać o stronniczość, manipulacje czy brak konstruktywnej dyskusji. Nie dziw się że większość osób czytających Twoje wpisy traktuje Cię jak urzędnika gminnego lub kogoś silnie związanego z Wójtem i urzędem gminy (nie jest tajemnicą że między urzędem a dyrekcją GOK trwa od dawna konflikt) - ty tak samo poddawałeś w wątpliwość to co napisał "czytelnik że nie zna p. dyrektor GOK. Stawiasz się w tej dyskusji jako jedyny sprawiedliwy sędzia i nieomylny wszystkowiedzący. Trochę pokory bo niczym się nie różnisz od całej reszty osób tu dyskutujących i można Ci zarzucić dokładnie to samo co Ty innym zarzucasz.
Na zakończenie chciałem napisać że przykro mi iż dyskusja potoczyła się tylko i wyłącznie w kierunku konfliktów osobistych i spraw finansowych. Takie sprawy powinno się załatwiać w zaciszu gabinetów, a potem tylko publikować dokumenty z wynikami ustaleń. Taka wojna podjazdowa prowadzona anonimowo na forum do niczego nie prowadzi. Przedmiotem dyskusji miała być działalność kulturalna i jej poziom - a na kilkadziesiąt wypowiedzi może ze 4 traktują właśnie o tych kwestiach. Jako autor tego wątku proszę więc o ograniczenie zakresu dyskusji od jej tematu a jak ktoś chce podyskutować o innych kwestiach to proszę o założenie osobnych wątków na forum.
Jeżeli myślicie że celem mojego życia jest siedzenie na tym portalu czekanie, aż ktoś odniesie się do moich wpisów to jesteście w błędzie więc nie zarzucajcie mi (Czytelniku szczególnie) że nie próbuje podjąć odpowiedzi na pytania jeśli w ciągu kilku godzin nie odpowiem. Mam bowiem ważniejsze zajęcia niż rozrywka na bobrowniki.tv,
Odpowiem jednak w przeciwieństwie do was na wasze wściekłe zarzuty po kolei:
do Janka:
Jak już pisałem żal przemawia nie moich wpisów ale twoich. Nie jest moim celem wychwalanie kogokolwiek, ale konstruktywna analiza faktów. Faktów które dotyczą GOK bo to przecież wątek oceniający działalność kulturalną GOK z czym się chyba zgadzamy. Referat rozwoju i promocji przywołałem tylko raz aby wytknąć czytelnikowi jego celowe manipulowanie faktami kiedy z jednej strony przytacza ogranicza zakres działań tego referatu wyłącznie do promocji, a z drugiej sugeruje przerost zatrudnienia podając liczbę 6 etatów, która nie wiem czy jest prawdziwa więc jej nie komentuje. To z jego strony było oczywiście celowe zagranie żeby pokazać jak to rozbuchana biurokracja nie potrafi sobie poradzić z takim małym wycinkiem jak promocja. Jak widzisz manipulacja się Czytelnikowi nie udała o czym świadczą jego kolejny wpis gdzie z nonszalancją odnosi się do tej kwestii.
Widzisz Janku ta nonszalancja przebija także przez twój wpis. To w jaki sposób piszesz wyraźnie wskazuje, że jesteś ewidentnie spolaryzowany i wszelka merytoryczna dyskusja nie jest dla ciebie najważniejsza. A jeżeli uważasz, że Gmina zrezygnowała z jakichś dotacji to podziel się tą wiedzą bo ja takiej nie posiadam. Więcej spokoju a mniej nerwowości Ci życzę.
Do czytelnika:
Nie mam na celu wybielania Referatu rozwoju i promocji jak piszesz. Ale już powyżej wyjaśniłem moim celem było wytknięcie Ci manipulacji. Widać w twojej nerwowości, że mi się udało. Oczywiście Twój wpis nie mógł obyć się bez oskarżenia mnie o "mieszanie z błotem kadry GOK-u", Przeczytaj dokładnie mojej wpisy i pokaż konkretnie w którym wpisie mieszam kadrę GOK z błotem. Po pierwsze odnoszę się tylko i wyłącznie do Dyr. GOK, ale pracowników. Po drugie nie krytykuję GOK i pracowników za żadne inicjatywy. Po trzecie jest różnica między krytyką o "mieszaniem z błotem". Zagalopowałeś się za bardzo w swojej zawiści Czytelniku. Nie znajdziesz takiego mojego wpisu, który pasowałby pod twój zarzut więc bardzo Cię proszę nie pomawiaj mnie.
Do mieszkanki:
Nie wcisnąłem Ci w usta niczego czego nie napisałaś. Cyt: "Mozna było poczekac z tym artykułem do następnego numeru jeśli koniecznie miał się ukazać". Jak inaczej interpretować ten tekst w szczególności "JEŚLI KONIECZNIE MIAŁ SIĘ UKAZAĆ" Przecież sama to piszesz. To nie jest żadna nadinterpretacja to są twoje oczekiwania, które można wprost określić: NIE PUBLIKOWAĆ NIEWYGODNYCH FAKTÓW, A JEŻELI JUŻ TRZEBA TO JAK NAJPÓŹNIEJ.
I znów to nie ja szukam spisów, ale "Niezależny", który pisze że ankiety wypełniane były "pod pewne dyktando". W którym miejscu szukam spisków wskaż konkretnie. Zacytuj, albo przeczytaj dokładnie to co piszę. To wy panicznie bronicie Dyr. GOK.
I nie martw się, to nie jest śmiech przez łzy. To naprawdę szczery śmiech. To naprawdę zabawne jak duże negatywne emocje może spowodować podanie dosłownie kilku niewygodnych faktów. To jest naprawdę zabawne.
I na koniec do wszystkich w przeciwieństwie do Was musze się przyznać do błędu. Wydawało mi się, że merytoryczna dyskusja może prowadzić do konstruktywnych wniosków. Myliłem się W tej dyskusji osoby takie, jak Czytelnik, Janek, Mieszkanka, Bobrowcun, Niezależny nie są w stanie przyjąć jakichkolwiek faktów do siebie. Maja swoją wizję, której nic nie jest wstanie zmienić. Cóż czasem tak bywa, że część osób nadal wierzy, że Elwis żyje. Można się z nich śmiać lub ich żałować. Ale na pewno nie da im się wytłumaczyć że prawda jest inna.
- Zanim zaczniesz poprawiać świat, przejdź się trzy razy przez swój własny dom. ( to szczególnie do "miszkańca" kieruję - przekaż proszę to przysłowie odpowiednim osobom)
- Wszyscy ludzie są mądrzy: jedni przedtem, inni potem
- Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy.
Jakby ktoś chciał jeszcze jakieś przysłowie to jestem do dyspozycji
Powim ci jesce takie przysłowaia - i weź se je do serca: Kto pod kim dołki kopie - sam w nie wpada i drugie o mieczu - to se som dogodej.
Jako lykarstwo radza ci zazyc laksigen tyla som warte twoje bery na co łon ci pomoze
Powim ci jesce takie przysłowaia - i weź se je do serca: Kto pod kim dołki kopie - sam w nie wpada i drugie o mieczu - to se som dogodej.
Jako lykarstwo radza ci zazyc laksigen tyla som warte twoje bery na co łon ci pomoze
W każdym razie powiem jedno - "oddajcie Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie" - czyli inaczej mówiąc niech się jedni zajmują promocją i rozwojem ( czyli min. pozyskiwaniem funduszy na różne projekty: społeczne, kulturalne, infrastrukturalne) a drudzy działalnością kulturalną.
To co napisał Janek zawiera resztą tego co chciałbym jeszcze napisać. To był moja ostatnia wypowiedź w tym wątku - tym bardziej że "miszkaniec" nawet nie probuje podjąć się odpowiedzi na postawione przez mnie wiele pytań (a wiem że ma dużo lepszy dostep do źródeł informacji ode mnie)
Pozdrawiam
1. bezkrytyczne i ślepe wychwalanie Dyr. GOK
2. zmiana tematu i atak na Urzędników Gminy
Szczerze mówiąc oba ścieżki są nietrafione i śmieszne.
Od kilku dni przyglądam się dyskusji w tym wątku i widzę, to bardzo wyraźnie i śmiać mi się chce w z waszej zawziętości, zaciekłości i agresji. Żadna osoba która bezkrytycznie odnosi się do Pani Dyr. GOK nie odniosła się do żadnych niekorzystnych faktów które przedstawiałem. Jedyny komentarz to atak na wójta i atak na urzędników. To drogi czytelniku jest właśnie brak obiektywizmu. Próba zamiatania pod dywan i pomijania niewygodnych faktów jaki prezentuje Mieszkanka - to brak obiektywizmu. Cały wpis "Niezależnego" - to jest brak obiektywizmu.
Zastanówmy się jakie emocje można wyczytać z wpisu "Niezależnego":
1. w pierwszej części atak na ankiety, negowanie ich wartości, wręcz wściekła nagonka, szał, panika że ktoś śmie krytykować Kulturę, którą w naszej gminie uosabia wyłącznie Dyr. GOK
2. Potem w środkowej części szukanie spisku, zmowy bądź nie wiadomo czego jeszcze cyt. "A wszystko pod pewne dyktando."
3. I na sam koniec sielanka, błogie ukojenie, kiedy wreszcie można pochwalić jedyną obrończynie prawdziwej kultury w Gminy.
odnoście się do meritum, dyskutujmy merytorycznie, a nie w taki zawistny i bezsensowny sposób.
Czytelniku, dlaczego unikasz tematów GOK i co rusz sprowadzasz dyskusje na inne tematy bardziej wygodne dla siebie? brak ci argumentów? Dlaczego znów atakujesz tym razem promocje? i dlaczego piszesz o promocji skoro pewnie wiesz, że ten referat to referat Rozwoju i Promocji a nie tylko promocji. A rozwój to jak pewnie wiesz głównie choć nie tylko pozyskiwanie dotacji, które gmina w przeciwieństwie do GOK pozyskuje skutecznie a jeśli GOK nie działa skutecznie to może odbiję piłeczkę i zapytam czy Dyr. GOK może nie wykonuje swoich obowiązków prawidłowo?
Więcej szacunku i dyskusji drodzy czytelnicy, więcej spokoju i faktów a nie wrogiej agresji.
Ale do rzeczy - czy ktokolwiek kiedykolwiek ( poza urzednikami w urzedzie ) widział wyniki tej ankiety ?? tylko takie wyniki czysto statystyczne bez narzutu komentatorskiego - czyli jaka była próba statystyczna respondentów ( wiek, wykształcenie, zawód wykonywany, posiadanie bądź nieposiadanie dzieci itd. itp. ), jakie były liczbowe wyniki odpowiedzi na poszczególne pytania ? niech to urząd opublikuje jawnie i wtedy będzie wiadomo jakie każdy z nas moze sobie o wynikach ankiety zdanie wyrobić. Ten artykuł jest bardzo nierzetelny bo po pierwsze omawia subiektywnie wybrane zagadnienia ( pytań w ankiecie było więcej) , a po drugie jest tylko ocena opisowa bez podania liczb i procentów. Dodatkowo sam opis też jest nierzetelny bo autor sam sobie przeczy w kilku miejscach np. pisząc raz o tym że GOK jakoby nie prowadzi określonych zajęć, a w następnym zdaniu pisze że prowadzi takie zajęcia w większości oddziałów.
Poza tym nie było odpowiedzi na to w jaki sposób gmina promuje działalność GOK ?? To na tym portalu który jakoby jest kłamliwy i nierzetelny jest więcej informacji o tym co się dzieje w Domach Kultury i w GOK niż na stronie UG. Na ostatniej imprezie w Sączowie były dwie kamery gminne które nagrywały występy. I gdzie jest relacja ?? albo chociaż jakakolwiek wzmianka że coś się odbyło i że było to coś fajnego z dopiskiem że relacja w przygotowaniu ? Informacja o imprezie harcerskiej w Będzinie pojawiła się dwa dni temu a obie imprezy były w ten sam dzień - tyle że ta harcerska była w Będzinie a nie w naszej gminie. Kto ustala priorytety pojawiania się relacji i kto te informacje przygotowuje na stronę gminą ? Zbiórka opon czy informacja o działalności ZGK to niewątpliwie sprawy ważne i ciekawe - ale są też inne wydarzenia, często pomijane. Gmina ma oficjalny profil na facebooku - ostatnia informacja na tym profilu jest sprzed miesiąca o sesji Rady Gminy !!! w ciągu miesiąca nic się nie wydarzyło ciekawego ?? Ile osób pracuje w Wydziale Promocji ?? może sześć etatów to jest za mało i trzeba kogoś zatrudnić ?? a może te osoby które już pracują w tym wydziale po prostu nie wykonują swoich obowiązków. Może trzeba poprosić Wójta i Kierowniczkę tegoż wydziału o comiesięczne sprawozdania z pracy podległych im urzędników ??
Uważasz że artykuł jest niegrzeczny i nie na miejscu, ale dlaczego? dlatego że jest krytyczny wobec GOK? dlatego że krytykuje działalność GOK?
zwróć uwagę na formę tego artykułu. W tym artykule nie ma opinii Urzędu, czy wójta tylko opinie i sugestie Mieszkańców. To nie wójt czy urzędnicy piszą o likwidacji nierentownych bibliotek, ale jest to opinia mieszkańców, cały ten artykuł jest wyłącznie przedstawieniem opinii mieszkańców zebranych w ramach ankiet, bez komentarza ze strony urzędników.
Dlaczego więc zarzucacie wójtowi, to co mieszkańcy mówią o nierentownych bibliotekach? Ale oczywiście skoro opinia mieszkańców o działalności GOK jest krytyczna to najlepiej ją schować pod dywan prawda. Przecież tak piszesz: "Mozna było poczekac z tym artykułem do następnego numeru jeśli koniecznie miał się ukazać". Chcesz niewygodne tematy przemilczeć, odsuwać w czasie, bo naruszają aurę nietykalności Pani Dyr. GOK. To się nazywa moralność kalego.
I to jest wolność słowa o której tak wiele piszecie na tym portalu. Jak coś niewygodne to schować, nie mówić przecież trzeba się pławić chwałą kasztelanki.
A właśnie że bardzo dobrze, że ten artykuł się pojawił i to bardzo dobrze, że właśnie w tym miejscu bezpośrednio pod tekstem o kasztelance. I właśnie to wydanie to idealny moment żeby taki tekst prezentować. Bo ten artykuł pokazuje, że nie każdy tak bardzo chwali i tak bardzo jest zadowolony z pracy Pani Dyr. GOK.
Ten artykuł pokazuje, że mieszkańcy naszej Gminy oczekują zmian w działalności GOK. Gratuluje wójtowi że nie schował tego tematu pod dywan.
Dlatego przytaczam pewne przepisy po to żeby każdy mógł przeczytać co mówi prawo o działalności instytucji kultury i finansowaniu takiej działalności - i nie chodzi mi o uświadamianie urzędników, bo oni maja obowiązek to wiedzieć.
Nie lubię się powtarzać więc tylko raz jeszcze napiszę - nie znam osobiście p. Dyr, tylko pośrednio poprzez informacje pozyskane od innych, nie mam żadnego związku z GOK ani zawodowo ani osobiście. Może to dziwne ale można mieć własne odmienne zdanie nie mając nic wspólnego z podmiotem tej oceny - to się obiektywizm nazywa. A w definicji obiektywizmu zawarte jest też coś takiego "kierowanie się dobrem ogólnym" oraz "angazowanie się po stronie prawdy" - co zalecam wszystkim dyskutującym tutaj.
P.S. Co do linii podziału oszczerstwo versus krytyczna ocena to jestem w stanie się zgodzić - z tym że bardziej krytycznie patrzę na działania władz gminnych, i to patrzac na te działania w perspektywie szerszej niż sam tylko GOK .
Otóż wyjaśnię Ci coś - ocena pracy osoby publicznej to nie oszczerstwo nawet jeżeli ocena ta jest krytyczna. Oszczerstwem jest pomawianie kogoś o coś czego nie uczynił. Krytyczna ocena to nadal ocena, ale "wylewanie pomyj" na kogoś, nieprzebieranie w słowach to już nie krytyka.
i oczywiście imprezę z Sączowa też przypisujesz Pani Dyr. Choć mówiąc szczerze to nie jej pomysł, nie jej inicjatywa, nie jej praca.
Chyba że samo piastowanie funkcji Dyr. GOK wystarczy by przypisywać różne zasługi.
"Ale myśle że dużo możnaby się dowiedzieć gdyby gmina odważyła się ujawnić plan finansowy GOK-u o którym mowa w statucie GOK. A najlepiej żeby taki plan był jeszcze wzbogacony o zapisy o realizacji tego planu"
Na chwilę obecną ja przynajmniej mam za mało danych żeby w sposób kategoryczny stwierdzić co p. Dyr. GOK potrafi a co nie. Oceniam to co robi zarówno ona jak i podległe jej Domy Kultury - i ta ocena wygląda pozytywnie ( vide: relacja z Domu Kultury w Sączowie na tym portalu). Nie mam pojęcia ile pozyskano środków od sponsorów - ale na każdej praktycznie imprezie jest mowa o sponsorach czyli domniemuję że środki takowe są i są pozyskiwane przez nikogo innego jak p. Dyr. GOK.
I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia : polecam dokładnie przeczytanie art. 15 ust. 5 i 6 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej:
"ust. 5. Organizator przed powołaniem dyrektora zawiera z nim odrębną umowę w formie pisemnej, w której strony określają warunki organizacyjno finansowe działalności instytucji kultury oraz program jej działania. Umowa wchodzi w życie z dniem powołania dyrektora. Odmowa zawarcia umowy przez kandydata na stanowisko dyrektora powoduje jego niepowołanie na to stanowisko.
ust. 6. Dyrektor instytucji kultury powołany na czas określony może być odwołany przed upływem tego okresu:(...)
4) w przypadku odstąpienia od realizacji umowy, o której mowa w ust. 5,(...)"
Wiem że p. Dyr była powołana przed wejściem w życie tego przepisu w takiej treści - ale może warto by było taki dokument opracować formalnie - bo teraz zasady finansowania GOK-u są niesprecyzowane i w razie zarzucania komukolwiek niewłaściwego wykonywania swoich obowiązków nalezy bazować na przepisach prawa - a te przytoczyłem wcześniej. A własne interpretacje tego co kto powinien a czego nie robi, tudzież zarzucanie komuś nieudolności na forum publicznym to są właśnie oszczerstwa.
Do wiadomości "miszkańca": nie jestem w żaden sposób związany z GOK-iem czy inną instytucją gminną - nawet nie znam p. Dyrektor GOK o nie miałem okazji nigdy z nią rozmawiać
To co piszesz to w zasadzie się zgadza, tak jak i to co ja napisałem. istotą tego sporu jest jednak nie obowiązkowa działalność, ale dodatkowy rozwój działalności GOK. Myślę że nie ma sporu co do tego że działalność GOK to zadanie własne Gminy. Z tym, że par 9 ustawy o samorządzie gminnym mówi, iż "W celu wykonywania zadań gmina może tworzyć jednostki organizacyjne..". I tak też zrobiła gmina tworząc GOK. A więc gmina przekazała zadania z zakresu kultury GOK i w związku z tym corocznie przekazuje na ten cel dotacje. Tutaj sporu nie ma i nie trzeba było cytować połowy statutów bo o tym każdy wie. Ja nie kwestionuję, że GOK powinien otrzymywać środki z gminy - tak jest i tak powinno być.
Chodzi jednak o działalność dodatkową i dodatkowe środki, które GOK wzorem np. GOK Psary powinien pozyskiwać, a nie czekać tylko na to co kapnie z gminy. I to jest właśnie istota sporu. Niestety Pani Dyr. GOK nie radzi sobie z tym, wobec czego ogranicza się tylko do tego co jej Gmina da. A te środki od sponsorów to mówiąc szczerze żadne osiągnięcie.
Nie powinno być więc także sporu co do tego że Pani Dyr. nie zna się pozyskiwaniu dodatkowych źródeł finansowania (dotacji) działalności GOK bo wykazałem to w sposób bezsporny. Problem jednak w tym, że dla pewnej grupy osób Pani Dyr. utożsamia lata ich świetności. ICH ale nie świetności Gminy i nadal po 3 latach nie umieją się pogodzić że utracili władzę lub wpływy w Gminie. Stąd te ataki i stąd ta zaciekła obrona wszystkiego co robi GOK.
Nawet w twoich czytelniku tzw. "suchych faktach" nie omieszkałeś dolać kolejnego oszczerstwa i pomówienia pisząc: "jakie perfidne plany się w łbach urzędniczych wyległy"
i tymi oszczerstwami znów odbiegasz od tematu. Nie jesteś w stanie przyznać się do tego że Dyr. GOK zawaliła szanse na 3 dotacje. Odnieść się do tego. wyjaśnij to, a nie zajmuj się pomówieniami. Podyskutujmy o kompetencjach GOK w tym zakresie. Nie zrobisz tego. Bo to uderza to w "pomnik przeszłości", a pewna grupa osób nadal żyje przeszłością i dlatego będzie negować wszystko co robi obecny wójt, bo widzą, że te działania spychają tą przeszłość w zapomnienie. Dlatego lepiej jest snuć jakieś dziwne teorie spiskowe bez żadnych podstaw. żal mi tych wszystkich zakompleksionych ludzi którzy wylewają tu swoje żale i pomawiają fałszywie już nie tylko wójta ale także jego urzędników. I tak dla waszej wiedzy nie jestem urzędnikiem.
- par 3 statutu GOK: "Ośrodek prowadzi działalność kulturalną jako zadanie własne gminy o charakterze obowiązkowym.."
- par.8 statutu GOK: "Do podstawowych zadań Ośrodka należy prowadzenie działalności w zakresie upowszechniania kultury (...)"
- par. 17 statutu GOK: "Podstawą gospodarki finansowej Ośrodka jest plan działalności, zatwierdzony przez Dyrektora z zachowaniem wysokości dotacji ustalonej przez Radę Gminy Bobrowniki."
- par 19 statutu GOK: "1. Ośrodek pokrywa koszty bieżącej działalności i zobowiązania z uzyskiwanych przychodów.
2. Przychodami Ośrodka są dotacje z budżetu Gminy Bobrowniki, wpływy z prowadzonej działalności, najmu i dzierżawy składników majątkowych, środki otrzymane od osób fizycznych i prawnych oraz z innych źródeł.
3. Wysokość rocznej dotacji na działalność Ośrodka ustala Rada Gminy Bobrowniki w uchwale budżetowej."
- par 8 pkt.1 statutu Gminy: "1.Celem Gminy jest zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty, tworzenie warunków racjonalnego i zrównoważonego rozwoju Gminy, budowanie więzi społecznych ludności, oraz tworzenie warunków dla pełnego uczestnictwa obywateli w życiu wspólnoty."
- art. 7 pkt.1 ustawy o samorządzie gminnym: "Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy: (...) 9) kultury, w tym bibliotek gminnych i innych instytucji kultury oraz ochrony zabytków i opieki nad zabytkami,(...)"
- art. 9 pkt. 2 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej: "2. Prowadzenie działalności kulturalnej jest zadaniem własnym jednostek samorządu
terytorialnego o charakterze obowiązkowym."
- art. 12 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej: "Organizator zapewnia instytucji kultury środki niezbędne do rozpoczęcia i prowadzenia
działalności kulturalnej oraz do utrzymania obiektu, w którym ta działalność jest prowadzona"
I to są suche fakty bez sięgania do emocji czy osobistych animozji czy sympatii.
Ale myśle że dużo możnaby się dowiedzieć gdyby gmina odważyła się ujawnić plan finansowy GOK-u o którym mowa w statucie GOK. A najlepiej żeby taki plan był jeszcze wzbogacony o zapisy o realizacji tego planu