1 Listopada 2012ŚMIERĆ BRAMĄ ŻYCIA - Relacja filmowa z cmentarza w Bobrownikach 1 listopada 2012r.
W Bobrownikach na cmentarzu zmiana obyczajów?
Bez względu na pogodę od dziada pradziada zawsze 1-go listopada na cmentarzu w Bobrownikach odprawiana była Msza Święta poprzedzana "Wypominkami" oraz procesja po cmentarzu na zakończenie ceremonii. Ta TRADYCJA była przekazywane z pokolenia na pokolenie - dzisiaj po raz pierwszy została zmieniona.
Dlaczego?
W tym dniu obowiązek uczestniczenia we Mszy świętej wierni z Bobrownik przeżywali zawsze na cmentarzu przy grobach swoich bliskich.
Wypowiadajmy się w tym temacie.
autor: Refleksja
(dane osobowe osoby tego artykułu do wiadomości redakcji portalu)
Zaloguj się przy pomocy poniższego formularza lub utworz nowe konto. Ze względu na wykorzystywanie serwisu do publikowania SPAMu, anonimowi użytkownicy do odwołania nie mogą dodawac komentarzy.
Komentarze (71):
2012-11-02 16:22:08 parafianka ^^^Romi - nareszcie konkretny post i pytanie od którego zavzęła się cała dyskusja.
Ciekawe jak długo będzie dzisiaj masza w kościele w Bobrownikach - czy tak jak wczoraj?
Niestety zmiany, które wczoraj miały miejsce to totalne nieporozumienie; ludzie biegali między cmentarzem a kościołem jak muchy w ukropie. Byliśmy zdenerowani i w ciągłym biegu, bo przecież wielu z nas miało jeszcze bliskich na innych cmentarzach - jak to wszystko pogodzić.
2012-11-02 16:11:39 Zbyszek GeburaDo romi..
Nie wiem ??
Do myslenie nie boli..
Mam doskonale rozeznanie co sie dzieje dookola. Fundamentalizm..cos w tym jest.
Co ciekawego ostatnio zaobserwowales w swej okolicy? Moze mi umknelo ?
2012-11-02 15:33:03 RomiPanie Zbyszku Gebura , a w Dobieszowicach to gdzie była msza na cmentarzu czy w kościele.
2012-11-02 15:19:13 myslenie nie boliA jakie ma znaczenie co w jakiejś encyklopedii napisali ? przecież kazdy ma do radycji i wierzeń swoje podejście i stosunek. A czemu tylko mieszkańcy wsi ?? Ci z miasta z innej gliny ulepieni ? Już takie stwierdzenie świadczy o autorze tego opisu.
Gębura wyjdź z internetu i rozjerzyj się wokół siebie - znajdziesz ciekawsze rzeczy niż te w necie. Jak na razie niektóre twoje wypowiedz kojarzą mi się z fundamentalizmem - jak chcesz, ale miej go sobie na własny użytek.
2012-11-02 15:02:16 Zbyszek Geburac.d.
Niektóre popularne wierzenia związane z Dniem Zadusznym wywodzą się z pogaństwa i sięgają zamierzchłej przeszłości. Dlatego w wielu krajach katolickich mieszkańcy wsi wierzą, że w noc poprzedzającą Zaduszki zmarli wracają do swych dawnych domów i spożywają potrawy przygotowywane przez żywych.?
Za:
http://prawdabiblijna.wordpress.com/2010/10/25/obyczaje-niebiblijne-%E2%80%93-kult-zmarlych/
2012-11-02 15:01:01 Zbyszek GeburaW The Encyclopedia Brytanica z roku 1910 powiedziano: ?Zaduszki?ustanowiono w kościele rzymskokatolickim ku pamięci zmarłych w wierze. To święto opiera się na nauce, że dusze wiernych, którzy przed śmiercią nie zostali oczyszczeni z grzechów powszednich lub nieodpokutowali za dawne wykroczenia, nie mogą dostąpić uszczęśliwiającego widzenia Boga, ale można im pomóc przez modlitwę i ofiarowanie mszy.
2012-11-02 14:54:11 Zbyszek GeburaDo bez urazy
Czy Jezus odprawial jakies ceremonie na cmentarzu? Zalecal cos takiego? Biblia w 1rozdziale ksiegi Izajasza, mowi ze Bog nienawidzi wymyslonych przez ludzi swiat.
Wszystko oceniam przez pryzmat tresci Biblii, mam do tego prawo i Ty mi tego nie zabronisz. Nawet nie raczyles sie odniesc do mojego pytnia w kwesti tradycji ktore pochwalasz i kultywujesz. Nie napisales tez czy znasz tresc Biblii. Pewnie moje pytania nie sa Ci na reke i od nich uciekasz.
2012-11-02 14:51:54 jeszcze w KKkoniec tematu
2012-11-02 14:49:30 jeszcze KKdo bez urazy:
Piszesz żeby nie robić z ciebie heretyka, może powinienem cię przeprosić ale tego nie zrobię bo swoimi wpisami podważasz podstawowe prawdy wiary, takim jest Pismo Święte, natchnione przez Boga.
2012-11-02 14:43:16 bez urazyCo obchodzenie Zaduszek ma wspólnego z pogaństwem ?? Że się wywodzi z tych czasów ich pochodzenie ? Śladu zabobonów w tym święcie nie ma. Chyba że ktoś ma ograniczone myślenie i tylko tak to święto postrzega.
Nikomu nie zabraniam mieć własnego zdania na żadne temat - ale szanujmy zdanie innych. A nasze tradycje nie są pustym kuglarstwem ( jak. np. Hallowen ) tylko mają swoje oparcie w wielu latach historii.
Jak dla mnie koniec tematu
2012-11-02 14:39:15 bez urazyNiczego nie umniejszam, a już na pewno rangi i roli Pisma Św. A chodzi mi tylko o to żeby zmusić Cię do myślenia i zwracania uwagi na innych. Sam pierwszy napisałeś o \"pozornej pobożności\" - kto Ci dał władzę i prawo do oceniania wiary innych ? Napisałeś o tym że tradycja mszy św na cmentarzu nie ma nic wspólnego z naukami Chrystusa. A skąd możesz wiedzieć jak to oceniałby Chrystus gdyby teraz chodził po świecie ??
2012-11-02 14:30:20 Zbyszek GeburaEwangelie powstaly duzo pozniej..Kilkadziesiat lat to tak duzo? Spisywaly je osoby wspolczesne Jezusowi Chrystusowi. O co Ci chodzi? Caly czas starasz sie umniejszyc range Pisma Swietego..
Znasz je cale ? Co Ci w nim nie pasuje?
Napisalem \"smieszna tradycja\", celowo, w tradycjach jest m.in wiele zabobonow itp,. dla mnie to smieszne..Poza tym jest wiele z poganstwa , a tego trzeba sie wystrzegac, bo to jest mniej smieszne.
2012-11-02 14:24:41 bez urazydo \"jeszcze w KK\" - być może błądze, nawet jest to pewne. Ale nie rób ze mnie heretyka. Powtórze raz jeszcze - bezpośrednio nauk Chrystusa nie znamy, znamy tylko przekaz z drugiej, trzeciej ręki. Ewangelie nie powstały w czasach Chrystusa - powstały dużo później. Tym bardziej że początkowo ich treśc nie była spisywana tylko przekazywana ustnie.
Określenie \"śmieszna tradycja\" było użyte z rozmysłem w odpowiedzi na wypowiedź Zibiego - być może niestosownie
2012-11-02 14:22:50 Zbyszek GeburaKazdy z apostolow spisywal ewangelie po swojemu, wg. swojej obserwacji. Nie ma w nich sprzecznosci. Choc np. Lukasza jest bardziej dokladna od Marka, kazda jest wazna.
Jesli Biblia pochodzi od Boga, to bylo on w stanie dopilnowac aby Jego przeslanie pozostalo niezmienione. Jesli nie, to niewielki z niej dla nas pozytek. Co do zwojow z Qumran, chcialem Ci zwrocic uwage na to ze nie przeinaczono tresci ksiag biblijnych, a stary testament jest srednio kilkaset lat starszy od nowego.
2012-11-02 14:15:39 bez urazyPoczytaj dokładniej o tym co o czym piszesz - w zwojach z Qumran są fragmenty wielu ksiąg nalezacych do Starego Testamentu i tekstów niebiblijnych. Podejrzenia że niektóre fragmenty mogą stanowić cześc którejś z Ewangelii nie potwierdziły się.
A zniekształcenie treści nauk Chrystusa polega chociażby na tym że On sam ich nie spisywał - robili to Apostołowie na swój użytek, wg. własnej intepretacji i dla swoich celów. Stąd różnice w treściach różnych Ewangelii
2012-11-02 14:15:12 jeszcze w KKdo bez urazy:
Pisanie, że nie znamy nauk naszego Pana Jezusa Chrystusa i że to tez jest rodzaj śmiesznej tradycji przekazywanej z ojców i dziadków wyklucza cię ze wspólnoty. Jeszcze raz napiszę , błądzisz.
2012-11-02 14:12:15 Zbyszek GeburaTresc Biblii zostala wielokrotnie potwierdzona przez archeologow,. Na podstawie jej opisow odkryta zostala Niniwa i nie tylko.
Krucjaty, inkwizycja i ten caly brud nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem. Z tym prawdziwym.Jezus tego nie nauczal, On kazal milowac swoich nieprzyjaciol. Prawdziwych chrzescijan mamy poznac jak drzewo, po owocach.
Jkiez to tradycje okreslaja Twoja osobowosc ?
2012-11-02 14:04:54 jeszcze w KKdo bez urazy
Zbłądziłeś w swoim ostatnim poście, zastanów się nad tym jeszcze raz co napisałeś, to czyste herezje.
2012-11-02 14:03:44 Zbyszek GeburaCo tak bardzo znieksztalcono Twoim zdaniem od czasow Chrystusa? Masz 100% dowody znieksztalcenia?
Moim zdaniem zmiany sa glownie stylistyczne, sens ten sam, oczywiscie zamiast trzymac sie tresci Biblii, mozna miec inne wzorce, wolny wybor.
Chyba slyszales o zwojach znad Morza Martwego tzw. z Qumran. Sa datowane na III pne do I ne..Porownanie ich tresci i innych potwierdza ze zmiany sa minimalne.
2012-11-02 14:02:03 bez urazyDodam jeszcze że bycie chrześcijaninem to nie jest namaszczenie do wiedzy absolutnej. Były i są takie miejsca na świecie gdzie słowo \"chrześcijaństwo\" kojarzyło się z wszystkim co złe i okrutne ( patrz: Zakon krzyżacki i Jaćwingowie, konkwistadorzy i Indianie, krucjaty średniowieczne ).
Ja wole żyć w zgodzie z tradycjami określajacymi moja tożsamość. Jeżeli człowiek nie ma takich wzorców postępowania to traci smak i sens życia - niezależnie od wyznania i religii
2012-11-02 13:56:47 Racjonalniebyłoby wdrożyć w życie, pomysł byłego proboszcza Fabera, który chciał ale nie zdążył zastąpić piec gazowy piecem węglowym. Obsługę pozostawiłbym oczywiście naszym księżom. To moja odpowiedź dla r. parafianki, przynajmniej w kwestii ogrzewania.
2012-11-02 13:52:52 bez urazyZbyszku widze że bardzo długowieczny jesteś. Musiałeś żyć w czasach Chrystusa że wiesz doskonale o czym nauczał.
Chciałem Ci tylko zwrócić drobną uwagę ( w tej swojej wyroczni - internecie też to znajdziesz ) że to co wiemy o nauczaniu Chrystusa jest obarczone dwoma tysiącami lat przekazu, nieraz bardzo zniekształconego. I tak naprawdę nauk tych nie znamy - znamy tylko przekaz. A to tez jest rodzaj śmiesznej tradycji przekazywanej z ojców i dziadków.
2012-11-02 13:39:58 jeszcze w KKOwieczki się buntują i zaczynają szemrać, a przecież winni są posłuszeństwo swojemu księciuniowi. A tak na poważnie, to ja oczekuję w naszej świątyni głoszenie Słowa Bożego a nie politykierstwa z ambony.
2012-11-02 13:37:25 również parafiankacd do Bobrownik jaki by ksiądz nie przyszedł to zawsze będzie coś nie tak. Mamy piękny kościół-jako budynek bo jako wspólnota to już gorzej. Na Msze jest pospolite ruszenie w święta żeby się pokazać, ksiądz zły bo nie grzeje tylko kto wymyślił taką kubaturę ogrzewać gazem - gdzie była szacowna Rada Parafialna. Najłatwiej teraz mieć pretensje o wszystko do Proboszcza który zastał taki stan jaki jest.
2012-11-02 13:22:09 również parafiankaJak zwykle wychodzi tu nasza bobrownicka natura jak by nie było to i tak będzie źle. Byłaby Msza na cmentarzu w deszczu to na proboszczu by psy wieszano czemu nie zrobił później(może ma szklaną kulę i wiedziałby że będzie pogoda) lub nie przeniósł do kościoła Mszy. Ten ksiądz co by nie zrobił to i tak będzie źle bo wszyscy \'\'zacni\'\' parafianie od początku go skreślili. Kochani parafianie mieliście wspaniałego księdza Migockiego i też wam nie pasował.
2012-11-02 12:43:28 Zbyszek GeburaDo bez urazy..
Nie robie nic takiego..Odcinam sie od poganskich obyczajow, od tradycji tez jesli ma poganskie korzenie.
Chrzescijanin to uczen Jezusa Chrystusa, wiec trzeba sie na Nim wzorowac.
Jesli nie mamy pewnosci co do danego zwyczaju, dobrze poswiecic nieco czasu i po prostu to sprawdzic..Powolywanie sie na rodzicow, czy dziadkow (tradycja), jest dla mnie co najwyzej smieszne..Albo sie jest chrzescijaninem albo nie..
2012-11-02 12:38:29 Pod rozwagęPosiadanie tradycji jest dobre, a nawet konieczne dla kościoła. Tradycje odgrywają ważną rolę w wyjaśnianiu doktryny chrześcijańskiej i organizowaniu chrześcijańskich praktyk. Jednakże, aby te tradycje był wartościowe, muszą pozostawać w zgodzie z tym, co mówi Boże Słowo. Muszą bazować na solidnym fundamencie nauczania Pisma Świętego.
2012-11-02 12:29:41 bez urazyCiekawe - niektórzy potrzebuję \"oprawy\", a inni są \"prawdziwie\" pobożni. W takim razie Zibi powiedz czy stawiasz w święta BN choinkę w domu ?? przecież to obrzęd nie mający nic wspólnego z naukami Nowego Testamentu. Czy w Wielką Sobotę idziesz święcić koszyczek a w Wielką Niedzielę dzielisz się jajkiem ?? przecież to też obrzed żywcem wyjety z czasów pogańskich.
Ale właśnie takie tradycje i obrzedy kształtują nasza świadomość jako społeczności i narodu.
2012-11-02 12:07:41 Zbyszek GeburaTak krajanko, modlitwa to nasza osobista rozmowa z Bogiem.
Niektorzy potrzebuja do niej \"oprawy\", czyli sporej widowni, ksiedza, itp..Faryzeusze tez modlili sie na pokaz - na rogu ruchliwych ulic..To tzw. pozorna poboznosc..
2012-11-02 11:54:51 krajankaludzie zawsze szukają sensacji nawet w taki dzień co za różnica czy za bliskich modlimy się na cmentarzu czy w kościele ważna jest MODLITWA niektórzy mają chyba problem ze zrozumieniem tego co ważne
Komentarze (71):
Ciekawe jak długo będzie dzisiaj masza w kościele w Bobrownikach - czy tak jak wczoraj?
Niestety zmiany, które wczoraj miały miejsce to totalne nieporozumienie; ludzie biegali między cmentarzem a kościołem jak muchy w ukropie. Byliśmy zdenerowani i w ciągłym biegu, bo przecież wielu z nas miało jeszcze bliskich na innych cmentarzach - jak to wszystko pogodzić.
Nie wiem ??
Do myslenie nie boli..
Mam doskonale rozeznanie co sie dzieje dookola. Fundamentalizm..cos w tym jest.
Co ciekawego ostatnio zaobserwowales w swej okolicy? Moze mi umknelo ?
Gębura wyjdź z internetu i rozjerzyj się wokół siebie - znajdziesz ciekawsze rzeczy niż te w necie. Jak na razie niektóre twoje wypowiedz kojarzą mi się z fundamentalizmem - jak chcesz, ale miej go sobie na własny użytek.
Niektóre popularne wierzenia związane z Dniem Zadusznym wywodzą się z pogaństwa i sięgają zamierzchłej przeszłości. Dlatego w wielu krajach katolickich mieszkańcy wsi wierzą, że w noc poprzedzającą Zaduszki zmarli wracają do swych dawnych domów i spożywają potrawy przygotowywane przez żywych.?
Za:
http://prawdabiblijna.wordpress.com/2010/10/25/obyczaje-niebiblijne-%E2%80%93-kult-zmarlych/
Czy Jezus odprawial jakies ceremonie na cmentarzu? Zalecal cos takiego? Biblia w 1rozdziale ksiegi Izajasza, mowi ze Bog nienawidzi wymyslonych przez ludzi swiat.
Wszystko oceniam przez pryzmat tresci Biblii, mam do tego prawo i Ty mi tego nie zabronisz. Nawet nie raczyles sie odniesc do mojego pytnia w kwesti tradycji ktore pochwalasz i kultywujesz. Nie napisales tez czy znasz tresc Biblii. Pewnie moje pytania nie sa Ci na reke i od nich uciekasz.
Piszesz żeby nie robić z ciebie heretyka, może powinienem cię przeprosić ale tego nie zrobię bo swoimi wpisami podważasz podstawowe prawdy wiary, takim jest Pismo Święte, natchnione przez Boga.
Nikomu nie zabraniam mieć własnego zdania na żadne temat - ale szanujmy zdanie innych. A nasze tradycje nie są pustym kuglarstwem ( jak. np. Hallowen ) tylko mają swoje oparcie w wielu latach historii.
Jak dla mnie koniec tematu
Znasz je cale ? Co Ci w nim nie pasuje?
Napisalem \"smieszna tradycja\", celowo, w tradycjach jest m.in wiele zabobonow itp,. dla mnie to smieszne..Poza tym jest wiele z poganstwa , a tego trzeba sie wystrzegac, bo to jest mniej smieszne.
Określenie \"śmieszna tradycja\" było użyte z rozmysłem w odpowiedzi na wypowiedź Zibiego - być może niestosownie
Jesli Biblia pochodzi od Boga, to bylo on w stanie dopilnowac aby Jego przeslanie pozostalo niezmienione. Jesli nie, to niewielki z niej dla nas pozytek. Co do zwojow z Qumran, chcialem Ci zwrocic uwage na to ze nie przeinaczono tresci ksiag biblijnych, a stary testament jest srednio kilkaset lat starszy od nowego.
A zniekształcenie treści nauk Chrystusa polega chociażby na tym że On sam ich nie spisywał - robili to Apostołowie na swój użytek, wg. własnej intepretacji i dla swoich celów. Stąd różnice w treściach różnych Ewangelii
Pisanie, że nie znamy nauk naszego Pana Jezusa Chrystusa i że to tez jest rodzaj śmiesznej tradycji przekazywanej z ojców i dziadków wyklucza cię ze wspólnoty. Jeszcze raz napiszę , błądzisz.
Krucjaty, inkwizycja i ten caly brud nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem. Z tym prawdziwym.Jezus tego nie nauczal, On kazal milowac swoich nieprzyjaciol. Prawdziwych chrzescijan mamy poznac jak drzewo, po owocach.
Jkiez to tradycje okreslaja Twoja osobowosc ?
Zbłądziłeś w swoim ostatnim poście, zastanów się nad tym jeszcze raz co napisałeś, to czyste herezje.
Moim zdaniem zmiany sa glownie stylistyczne, sens ten sam, oczywiscie zamiast trzymac sie tresci Biblii, mozna miec inne wzorce, wolny wybor.
Chyba slyszales o zwojach znad Morza Martwego tzw. z Qumran. Sa datowane na III pne do I ne..Porownanie ich tresci i innych potwierdza ze zmiany sa minimalne.
Ja wole żyć w zgodzie z tradycjami określajacymi moja tożsamość. Jeżeli człowiek nie ma takich wzorców postępowania to traci smak i sens życia - niezależnie od wyznania i religii
Chciałem Ci tylko zwrócić drobną uwagę ( w tej swojej wyroczni - internecie też to znajdziesz ) że to co wiemy o nauczaniu Chrystusa jest obarczone dwoma tysiącami lat przekazu, nieraz bardzo zniekształconego. I tak naprawdę nauk tych nie znamy - znamy tylko przekaz. A to tez jest rodzaj śmiesznej tradycji przekazywanej z ojców i dziadków.
Nie robie nic takiego..Odcinam sie od poganskich obyczajow, od tradycji tez jesli ma poganskie korzenie.
Chrzescijanin to uczen Jezusa Chrystusa, wiec trzeba sie na Nim wzorowac.
Jesli nie mamy pewnosci co do danego zwyczaju, dobrze poswiecic nieco czasu i po prostu to sprawdzic..Powolywanie sie na rodzicow, czy dziadkow (tradycja), jest dla mnie co najwyzej smieszne..Albo sie jest chrzescijaninem albo nie..
Ale właśnie takie tradycje i obrzedy kształtują nasza świadomość jako społeczności i narodu.
Niektorzy potrzebuja do niej \"oprawy\", czyli sporej widowni, ksiedza, itp..Faryzeusze tez modlili sie na pokaz - na rogu ruchliwych ulic..To tzw. pozorna poboznosc..