BOBROWNIKI.TV na Facebooku
hiszpański kraków, hiszpański katowice, hiszpański online

15 Grudnia 2016Festyn świąteczny w Londynie Boże Narodzenie 2016



Były pierogi, bigos i kiełbaski z grilla. Malowanie twarzy i dekorowanie ciasteczek. Rodzinna atmosfera, mnóstwo uśmiechniętych dorosłych i jeszcze więcej rozradowanych dzieci. Ot, przedświąteczny festyn parafialny — tyle, że w Londynie!

Mieszkając w stolicy Anglii, ciężko było w ubiegłą niedzielę nie wstąpić do Domu Parafialnego w Putney.
Rozchodzący się po okolicy wspaniały zapach polskiej kuchni sprawił, że na miejsce trafili nawet ci, którzy o festynie dowiedzieli się przypadkiem.
— Skusił mnie aromat skwierczącej podwawelskiej — przyznawał postawny jegomość nie kryjąc entuzjazmu.
Mięso z grilla serwowano pod chmurką, na zewnątrz budynku.
— Temperatura w Londynie rzadko schodzi poniżej zera. Zimą, jak widać, wystarczą długie rękawy i jesienna kurtka — przekonywał pan Marian, pałaszując z zadowoleniem już drugą kiełbaskę w plenerze.
Kolejne atrakcje kulinarne czekały na przybyłych w środku. Pierogi, bigosik i cała paleta tradycyjnych, polskich ciast domowej roboty.
— Poproszę sześć kawałków serniczka. Zaniosę jutro do pracy, niech i inni wiedzą, ile są warte polskie łakocie! — rozprawiał kolejny rodak, z namaszczeniem pakując gotowy pakiecik to reklamówki.
Ci, którzy zdecydowali się na konsumpcję na miejscu, mogli zasiąść przy jednym ze stolików z widokiem na pięknie udekorowaną scenę i poczekać, aż zacznie się rozstrzygnięcie parafialnej loterii.
A było na co czekać! Za los o wartości jednego funta można było wygrać miesięczny karnet na treningi piłki nożnej, wejściówki do sławnego muzeum dla całej rodziny, obiad w luksusowej restauracji czy najnowsze cudeńko techniki Apple watch.
Szczęśliwi wygrani odbierali nagrody przy aplauzie pełnej sali. Ci zaś, którzy na festyn nie dotarli, zostali zawiadomieni o nagrodach telefonicznie.
Nad przebiegiem imprezy czuwali jak zawsze energiczny ks. proboszcz Jerzy Prucnal i Elżbieta Kozłowska — prezes Rady Administracyjnej parafii w Putney. Podobnie jak Mikołaj, który spotkał się z dziećmi jako jedna z pierwszych atrakcji festynu, tak i oni postawili na świąteczne przebrania i gadżety, kreując wspaniałą atmosferę wydarzenia.
Wszyscy uczestnicy festynu opuszczali budynek parafii najedzeni i uśmiechnięci. Niektórzy z nagrodami pod pachą, inni z nabytymi na miejscu opłatkami, świeczkami i stroikami w torbach.
— Kupiłam sianko od harcerzy, żeby zatknąć w Wigilię pod obrusem— chwaliła się rezolutnie mała Kasia, przedrzeźniana przez towarzyszącego jej brata.
— A ja torbę pączków! Wszystkie zjem sam, jak pójdziesz jutro do szkoły! — zapowiadał brat, naciągając na drogę czapkę mikołaja na uszy.



NIE WYPEŁNIAJ TEGO POLA (zabezpieczenie przed botami) NIE WYPEŁNIAJ TEGO POLA (zabezpieczenie przed botami) Twój nick:     Przeczytałem i zgadzam się z postanowieniami regulaminu      Zarejestruj się, aby zarezerwować swój nick.
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
  •  /
Pogoda Bobrowniki z serwisu

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać od nas informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz inne wiadomości na temat regionu, zapisz się do poniższego newslettera.
Nie wypełniaj tego pola:

Szybki kontakt

Napisz do nas na adres:

info@bobrowniki.tv

lub 

skorzystaj z formularza
Realizacja: Agencja Interaktywna Projektomania Copyright © 2013 by Bobrowniki.tv. Wszelkie prawa zastrzeżone.